
Uwaga, mam Alfę i nie zawaham się jej użyć !!!!

A czyja wina, że pieszy się wpiepszył za karetkę z za której nie miał szans zobaczyć czy coś jedzie? poza tym nikt nie karze zjeżdżać jadącej karetce i zatrzymywać się do zera. Należy jej umożliwić przejazd a jeżeli ktoś zjechał np na pobocze to później normalnie włącza się do ruchu. Czyli np tak: Jechała karetka, kolega Gtv-ką zjechał jej trochę umożliwiając przejazd, samochody przed nim pozjeżdżały na pobocze a on normalnie obok nich przejechał (jadąc normalnie swoim pasem) bo nie miał obowiązku ich puszczać. A jeżeli karetka nie przekraczała dozwolonej prędkości mógł za nią jechać normalnie.
Jak by nie jechał to jeżeli nie przekroczył prędkości i nie wyprzedał tych samochodów na ciągłej (a o niczym takim mowy nie ma) to wina jest pieszego bo wtargnął na jezdnie.

tak, ta Gtv-ka to ktos od nas!
i zanim mądrale zlinczujecie kierowce to zasiegnijcie głębszych informacji jak było naprawde bo nie macie pojęcia.
pozdrawiam
Jedyne możemy się domyślać co kierowca teraz czuje i współczuć mu mam również nadzieję że pieszy wyjdzie cało...
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."

Pieszy już umarł.

gazeta to niedokladnie opisała i wcale bezposrednio za karetką niejechał!!najbardziej winny jest ten pieszy,tyle wam powiem!!!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki