
Zaczął mnie już denerwować problem nie odskakujących kierunków po wyprostowaniu toru jazdy. Problem jest jednak taki, że chwilowo Gtv-ka musi jeździć codziennie, więc nie mam czasu otwierać, oglądać i dopiero po tem kupować ew. części. Stąd pytanie - co mogło sie wyrobić? Czy starczy, żebym kupił nową gałke kierunkowskazów, zamontował i koniec - czy jest to jakaś większa filozofia?
Tam masz zespolony przełącznik (czyli przełącznik świateł i wycieraczek w jednym)
coś takiego http://allegro.pl/przelacznik-zespol...046056887.html
Ostatnio edytowane przez majster_85 ; 31-01-2012 o 19:33
______________________________________________
Majster_85
prawdopodobnie masz uszkodzony, albo zamarznięty przy obecnej pogodzie niewielki mechanizm dźwigni, którego zadaniem jest wyłączenie kierunkowskazu
jest to prosta konstrukcja, może sprężynka pękła, albo brud zakleszczył elementy
musisz wyjąć przełącznik i sprawdzić, czy da się go rozebrać i poskładać do kupy i ocenić co się popsuło
verdebiancorosso
mario1942 thanked for this post

Dzięki za postyA od czego powinienem zacząć rozbierać to wszystko?
od zdjęcia kierownicy lub nakładek kolumny, tutaj kolejność nie ma znaczenia, potem dobierasz się do kostek i do samego przełącznika
przy demontażu kierownicy, uważaj na taśmę do poduchy! poduszkę zdejmuj (odłączaj i podłączaj) na wyłączonym zapłonie, tak dla pewności napisałem
Ostatnio edytowane przez kudlaty_bytom ; 31-01-2012 o 22:23
verdebiancorosso
Proponował bym jeszcze odłączyć akumulator dla pewności
______________________________________________
Majster_85

też mam ten problem od jakiegoś czasu, jak skręcam w lewo (dźwignia w dół) to po wyprostowaniu kierownicy dźwignia unosi się ale nie do końca muszę ją delikatnie wspomóc. Zauważyłem też że dźwignia nie reaguje sprężyście na powrót z dolnego położenia, z górnego jest wszystko OK. Chyba spadła lub pękła sprężynka powodująca powrót dźwigni do położenia neutralnego. Jesienią wymieniałem kierownicę i zaglądałem na przełącznik zespolony, ale nie miałem za bardzo pomysłu jak go zdjąć i dostać się do środka, by ewentualnie zdiagnozować bez gdybania co i jak się uszkodziło. Pewnie skończy się na kupnie używki i gdy będę miał drugi w rękach coś wykombinuje. Jak na razie jest za zimno by coś działać więc czekam aż się ociepli, albo trafi się przełącznik po naprawdę okazyjnej cenie.
Jak by ktoś wiedział jak to dokładnie rozebrać to proszę o info bo więcej informacji nie zaszkodzi, chodzi głównie o to gdzie są śruby, oraz czy da się ten przełączni poskładać po rozebraniu i czy on w ogóle jest rozbieralny - bo po wstępnych oględzinach wydaje mi się że raczej się tego nie naprawia.
może jest po prostu brudny w środku i dlatego opornie wraca
pryśnij odtłuszczaczem do środka, na pewno nic się nie stanie i poruszaj w te i nazat
verdebiancorosso

już pryskałem, to zrobiłem jako pierwsze. Da się wyczuć że nie powraca sprężyście do pozycji neutralnej. Jakby sprężyny nie było wogóle
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki