• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Malowanie zacisków

No po co kupować farbę przeznaczoną do malowania zacisków, jak można kupić hammeritea za 30- 40 zł, który starczy na wszystkie zaciski i jeszcze zostanie. Efekt conajmniej podobny a koszt mniejszy o jakieś 80 zł
 
Aha, właśnie nie wiedziałem czy się z tym zgadzasz, czy nie:P

Puszka farby 0.7l 32zł w casto. Pomalowałem puszkę od wydechu od moto 2 razy, nie żałowałem farby i dobre 0.5l jeszcze raczej zostało. Czyli i na zaciski będzie:)
 
Jakże bym się mógł nie zgadzać :D Mi na dwa zaciski zeszła minimalna ilość farby, a też nie żałowałem ;) Także jedna puszeczka na pewno wystarczy
 
Abidibi uporales sie z nierownomiernym scieraniem tarcz?
 
Jeszcze nie miałem na to ani czasu ani funduszy :/
 
ładnie tou ciebie wygląda masz jakies szablony do takiego malowania??
 
a w jakiej cenie one sa??

- - - Updated - - -

a w jakiej cenie one sa??

- - - Updated - - -

a w jakiej cenie one sa??
 
Ja zamawiałem naklejki od jakieś kobitki która dla Alfa Club je robiła. Koszt chyba 2,50 zł od sztuki + 5 zł przesyłka. Z tego co wiem to Bocian ma do niej namiary mailowe i telefoniczne bo kiedyś podawał. Na Alfa Club też chyba są :)
 
Dokładnie ta sama pani i te same koszta :) Jakbyś zamówił więcej naklejek to mozesz je wykorzystać gdziekolwiek. Ja np. zamówiłem jedną więcej to nakleiłem sobie na pokrywe zapalniczki (czarna naklejka na srebrnym tle) i wygląda ciekawie, zwłaszcza w połączeniu z poniższym emblematem "GT" :)
 
pogadać można też z "naszym" tomkiem o naklejkach które dają radę na zaciskach - czytaj - nie odkleją się itp
ale jak ktoś koniecznie chce malować to i z tomkiem można pogadać ( krótko i na temat - jest ktoś to robi to za tyle i tyle , kupiłbym u ciebie ale za mniej , jakość folii itp bez znaczenia bo to tylko szablon ma być a nie stała wlepka )
negocjacje zawsze są warte grosza
 
Ostatnia edycja:
Jak będę malował zaciski wystarczy na stary kolor nałożyć nowy z Hammerita(czy może kupić coś innego) czy pasuje coś jeszcze z nimi zrobić?Dodam że będę naklejał naklejki od "naszego" Tomka.Proszę o podpowiedź gdyż nigdy się nie zajmowałem takimi rzeczami.
 
Starą farbę należy zedrzeć najplepiej szczotką druciana, odtłuścić rozpuszczalnikiem lub benzyna ekstrakcyjną i dopiero malować na nowo.
 
A muszę ściągnąć cały zacisk czy wystarczy jak zdejmę koło?
 
Marek co Ty gadasz? :P Pewnie, że jak ktoś chce mieć profesjonalnie to ściągnie sobie zacisk i będzie malował, potem czekał aż wyschnie i zakładał. Z tym wszystkim ogólnie dzień roboty Ci wyjdzie conajmniej. Jeżeli zależy Ci kolego na tym, aby było zrobione dokładnie i estetycznie to zrobisz to bez ściągania zacisku. Zdejmujesz samo koło, czyszscisz wszystko tak jak uprzednio pisałem, bierzesz malutki pędzelek i jedziesz pomału. Gwarantuję, że małym pędzlem dojdziesz nawet w trudno dostepnych miejscach. Moim zdaniem nie ma sensu ściągać zacisków, bo dokładasz sobie tylko roboty. To czego nie widać i tak nie musisz malować,bo... i tak tego w żaden sposób nie zobaczysz
 
tak wychodzi dzień roboty ale wygląda odpowiednio.
a nie napaćkane pędzlem na zacisku.
zrobisz to porządnie to 2-3 lata z głowy.
zrobisz na odpierdziel to rok maks.. jeśli jezdzisz autem a nie stoi.
 
tak wychodzi dzień roboty ale wygląda odpowiednio.
a nie napaćkane pędzlem na zacisku.
zrobisz to porządnie to 2-3 lata z głowy.
zrobisz na odpierdziel to rok maks.. jeśli jezdzisz autem a nie stoi.

Dokładnie.

Zacisk odkręcasz od jarzma. Wiertarka ze szczotką drucianą i ogień. Jak już pozdzierasz to co da redę wtedy zabierasz się za malowanie. Jak się przyłożysz to wychodzi jak z fabryki;) Przerabiałem to kilka dni temu więc wiem:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra