śmieszy mnie tytuł "...pędził 140" tyle to się jeździ normalnie na ekspresówkach czasem w polotach do 160
po 1: aby wlepić mandat z fotoradaru musi być widoczna twarz kierowcy - ma to się zmienić, ale póki co, korzystajmy...
po 2: urządzenie musi mieć homologację, aby robić pomiar z danego położenia geograficznego - tutaj bym sie upierał co do konfiguracji urządzenia, bo skoro jak BYK jest o tej godzinie Vmax 50km/h - to coś jest nie tak i budzi wątpliwości. A twój świadek zezna że nie przekroczyliście 60km/h. Więc pokaż palec na ten mandat i niech nie straszą 30 dniami aresztu, bo i tak nie ma miejsc
po 3: jeśli był błysk, napisz zażalenie w związku ze spowodowaniem zagrożenia życia i zdrowia w związku z oślepieniem. W niekórych krajach UE już zrobili z tym porządek.
Osłony pod silnik AR 147/156/GT/GTA/Crosswagon
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post814896
Nie masz racji. Wlasciciel pojazdu ma obowiazek wskazac kierowce. Jesli nie wskaze, karany jest wlasnie wlasciciel. I zanim cokolwiek odpiszesz - idz na komende, sprawdz.Napisał twardy
"Na komendę" - nie dzięki... Odgrzebałem źródło i faktycznie zapłacić trzeba, ale w pewnych przypadkach można się wywinąć od punktów. Link: http://moto.onet.pl/1521825,2217,artykul.html
Racja. Na moim przykładzie powiem. Nie było wcale widać twarzy kierowcy. Mandat przyszedł na moją mamę. Jako pasażer jechał ze mną mój tata, w tym miejscu gdzie była jego twarz było zasłonięte białym kwadratem.Napisał adasco
A ja mam do was pytanie koledzy ;] Z jakiej odległości robi zdjęcie fotoradar przenośny (ten co straż miejska wystawia sobie na maskę)? Popylam sobie w nocy warszawaską "autostradą" (czyt. 3 pasmówką) ok 140km/h (dozwolone 60km/h). Gdy tylko zauważyłem białe berlingo dałem po heblach ;] Odległość ok. 100 może 150m. Teraz nie wiem czy iść do WORDu żeby mi punktów trochę zbili czy nie, ponieważ nie mam pojęcia czy mnie dorwali ;]
ja jeszcze z radarem i straza miejska nie mialam do czynienia...he...no ale zawsze jak radar wystawiaja to dostaje od szwagra smsa: jedz wolniej bo stoimy z radarem :twisted:
bija22 i Alfa156 V6 są powody do mruczenia
...i do płaczu

AR 145 JTD Edizione Sportiva
Chodziło mi o fotoradar przenośny, nie suszarkę. Jest to urządzenie tego typu co na masztach na stałe zakotwiczone do gruntu z tym ,że ten konkretnie był przenośny. Strażnicy miejscy postawili go na masce samochodu i siedzieli w cieplutkim samochodzie![]()
Nic nie rob, poki nie dostaniesz wezwania.Napisał krolik_AR156
a pasazera zaslaniaja w ramach ochrony dobr i takich tam.... wyobraz sobie jechac z kochanka autem zarejestrowanym na zone![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki