
Ten temat ma swoje korzenie w tym temacie: http://www.forum.alfaholicy.org/foru...stralii-2.html
Bedziemy w nim dyskutowac na temat wyzszosci silnikow jednego typu nad drugimi.
Zacznijmy od tego: MCE-5 to Debut 220-HP 1.5L Engine with Variable Compression Ratio at Geneva | Motortrend News & Auto Blog - Wide Open Throttle
Pojemnosc:
Moc: 266.00 KM
Moment obrotowy: 347 lb-ft=470.63044424699996 Nm
Spalanie: 5.8803646 l/100 km
Co daje nam:
177,3 koni z 1 litra pojemnosci
313,7 Nm z 1 litra pojemnosci
Zastosowana: dwufazwa turbosprezarka i zmienne kompresja silnika (jakis nowy wynalazek).
Oczywiscie to tylko jakis tam prototyp, ale ktos wspominal w w/w temacie o Audi La Manche, wiec ma ktos ochote przytoczyc stosunek mocy do 1l pojemnosci?
Ostatnio edytowane przez Tuti ; 25-02-2009 o 18:59

Wyzszosc diesla nad benzyna, to tylko spalanie. Posiadam teraz 2.5 V6 oraz 2.4 JTD 10V. Jak po tygodniu jezdzenia dieslem wsiadam do valki to az ciarki przechodza)))
Pozdr.
Była Alfa 156 2.4 JTD 10V 185 KM
Jest Alfa 166 3.0 Super + LPG

Wklejam łopatologiczny wykład. Chyba każdego to oświeci, że diesel nie ma szans z benzyną.
Alfa Romeo rządzi i wymiata na ulicach świata. Gniecie diesle i auta D.
Kolego Wujek wklej artykuł o większej rozdzielczości bo nic z tego człowiek nie przeczyta.

Jeden woli Diesla inny Benzynę, a jeszcze inny kocha się w LPG. Jak byśmy wszyscy mieli takie same gusta to do dzis jezdzli bysmy Syrenkami, a szczytem marzeń była by WSK 125, wiec dla mnie takie porównania nie mają sensu. Każdy woli co innego.
A który typ lepszy? Taki, w którym ktos czuje sie dobrze. Wg mnie dalsze rozwodzenie nie ma wiekszego sensu.
Mercedes twierdzi ,że ani diesel ani benzyna .Przyszłość jest w połączeniu tych technologi.
Kto chce szuka sposobu,
kto nie chce szuka powodu.
155 V6v12 lpg -była
156 V6v24 lpg-była
147 2.0TS Selespeed lpg.-jest
166 2.0 V6 TB -LPG-jest
ja nie jestem zwolnnikiem żadnego innego źródła napędzania samochodów niż benzyna , hybryda łe jak tym jeździć można.
mam diesla i nie jestem zadowolony , fakt mało pali i turbina jak zassa to wciśnie w fotel człowieka.
ale jego klekot doprowadza mnie do szału.
2.0 TS miałem i uważam że był to najlepszy silnik jaki miałem sam silnik jako silnik nigdy mnie nie zawiódł , ryk miał fajny a pocisnąć też umiał , o V6 sie nie wypowiadam bo nie miałem ale ma piękny gang silnika i rewelacyjnie przyspiesza bo jeździłem jako pasażer.
to tyle BENZINA POWER !
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki