Strona 687 z 692 PierwszyPierwszy ... 187587637677678679680681682683684685686687688689690691692 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6,861 do 6,870 z 6917

Temat: Dobra Zmiana

  1. #6861
    Administrator Quadrifoglio Verde Avatar Piotriix
    Dołączył
    10 2005
    Mieszka w
    PL
    Auto
    Alfa psuje się w dniu zakupu i ten stan trwa aż do dnia sprzedaży.
    Postów
    5,600

    Domyślnie

    Cytat Napisał bobby Zobacz post
    Dlatego obywatelom obu krajów nie przeszkadzało mordowanie cywilów
    Robert to zbyt duże uproszczenie.
    A rozciągnięcie wygranych wyborów na takie same poparcie co do wojny jest mocno naciągane.
    Pamiętaj,że wybory były sporo lat wcześniej a póżniej zrobiono to co wspominałem w poprzednim poście.
    Generalnie dzisiejsza nauka o psychologi dość dobrze opisuje jak można zrobić zbrodniarza z każdego praworządnego i bogobojnego obywatela.
    Ostatnio edytowane przez Piotriix ; 12-03-2019 o 12:00
    Kto chce szuka sposobu,
    kto nie chce szuka powodu.
    155 V6 LPG-163 KM-była
    156 V6 LPG-190 KM-była
    147 2.0TS 150 KM Selespeed LPG.-była
    166 2.0 V6 TB -215 KM- LPG-była
    Giulietta 1.4 TB -207KM -LPG -jest

    Lancia Delta 1.8 TBI 269KM -jest

  2. #6862
    Użytkownik Świeżak Avatar Lk_
    Dołączył
    06 2017
    Auto
    Alfa Romeo Crosswagon
    Postów
    78

    Domyślnie

    Jak wygląda budowa systemem "na srebrną", czyli zleć i nie zapłać

  3. #6863
    Użytkownik Maniak resoraków Avatar Zenonzlasu
    Dołączył
    02 2015
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    AR 156 1.8 TS 144 KM |Laguna II Ph II 2.0 16V
    Postów
    845

    Domyślnie

    Cytat Napisał Piotriix Zobacz post
    Ty masz problem czytania ze zrozumieniem.
    Wyrywasz fragment dłuższej rozmowy i wyciągasz wnioski i wystawiasz oceny.
    Opłakujemy bezsensowne ofiary a nie agresorów.
    Nasze wojsko podczas II WŚ miało wyrażne rozkazy aby prawa do odwetu nie rozszerzać na kobiety i dzieci.
    Czy jak można to się da a to ,że inni mordowali to my mamy robić to samo?
    Czym byśmy się różnili od agresorów.
    To ,że Niemcy Ukraińcy czy ruscy zabijali kobiety i dzieci to nasi dziadowie też mieli łapać niemowlaki i rozwalać o drzewo?
    To ,że były komory gazowe i broń biologiczna to też powinniśmy gazować cywili bo oni to robili?
    Przepraszam, za bardzo się uniosłem, przyznaję i przepraszam. Choć to nie z powodu twojego postu, a alfista, o czym za chwilę.

    Co do Drezna i Hiroszimy, powiem tak: nie pochwalam, ale daleki jestem od potępienia. Raz, efekt wojny psychologicznej na wrogu, pokażemy mu naszą siłę, podda się, przestaną ginąć ludzie. Dwa - to była wojna, o czym łatwo zapomnieć w spokojnych czasach pokoju. Inne spojrzenie, inna perspektywa. OK, nie zabijajmy kobiet i dzieci. Ale to się łatwo mówi, a trudniej zrobić, kiedy nasze kobiety i nasze dzieci były przez tego samego wroga zabijane bez skrupułów. Dlaczego mamy dbać o cywili wroga, jeśli ten wróg zabijał naszych cywili bez litości? Może któremuś z pilotów bombowca nad Dreznem niemieckie bomby zabiły rodzinę. Jak to jest wtedy być humanitarnym dla wroga? Nie podejmę się odpowiedzi. Nie te realia. Mówisz, że można zrobić zbrodniarza z każdego obywatela. Pewnie tak, ale mimo to, w zdecydowanej większości krajów takich zbrodniarzy jednak nie było, w Niemczech Japonii czy Rosji zaistniały warunki, żeby wyrośli, w tym na pewno jakiś rodzaj akceptacji społecznej - a przynajmniej brak sprzeciwu. Przecież oni nie spadli z nieba. I jeszcze - jeśli wróg cię atakuje, to trzeba go natłuc tak, żeby już nigdy więcej nie spróbował ponownie. To TY zostałeś zaatakowany, na śmierć i życie, i masz prawo się bronić - też na śmierć, i życie. Lekcja na przyszłość. I chyba zadziałało, bo od osiemdziesięciu lat nie było żadnej dużej wojny, co historycznie jest ewenementem. Choć pewnie tu też dużą rolę odegrała Mutually Assured Destruction; kto wie, co by się działo, gdyby nie groźba planetarnego atomowego cmentarza.

    A wkurzyłem się alfistem, bo wypisywał bzdury. OK, można Ameryki nie lubić, ale pisać, że amerykański żołnierz jest nic nie warty, bo go bosy chłop przepędził, jest dyletanctwem, co najmniej. Całkiem możliwe, że gdyby nie amerykański żołnierz, to dziś wieszalibyśmy portrety Hitlera nad łóżkiem. Albo pewnie Stalina, po podziale stref wpływów. Amerykańscy marynarze zamarzali na śmierć w konwojach arktycznych i palili się żywcem w płonącej ropie, żeby dostarczyć Ruskim środki do toczenia wojny. I walczyli w błocie na wyspach Pacyfiku z Japońcami - i pokonali ich. A że mieli przewagę sprzętu to nie wiem, powinni byli przepraszać, czy co? Poza tym sprzęt niespecjalnie pomoże, kiedy walczysz w dżungli, w bagnie, w nocy, z przeciwnikiem, który się uznaje poddania się. Jest taki serial, The Pacific", polecam.
    Ale ciul,
    bo tak na prawdę Amerykanie to kiepscy żołnierze
    . Przepraszam, ale źle reaguję na takie coś.

    PS - naprawdę. Nie ,,na prawdę".

    EDIT: I tak, jestem świadomy, ile zła wyrządziła amerykańska polityka na świecie, nie hołubię ich w czambuł. Niemniej, jaki mamy wybór? I gdyby w razie czego miała mnie wyzwalać armia rosyjska albo amerykańska, to wybieram amerykańską. Choć tych radzieckich żołnierzy, którzy znaleźli się w niemożliwej sytuacji, często kompletne dzieciaki, jest mi zwyczajnie żal. I pomników bym nie usuwał.
    Ostatnio edytowane przez Zenonzlasu ; 12-03-2019 o 13:14

  4. #6864
    Administrator Quadrifoglio Verde Avatar Piotriix
    Dołączył
    10 2005
    Mieszka w
    PL
    Auto
    Alfa psuje się w dniu zakupu i ten stan trwa aż do dnia sprzedaży.
    Postów
    5,600

    Domyślnie

    Wiem,że z perspektywy pokoju trudno jednoznacznie oceniać działania odwetowe.
    Po Wietnamie opinia publiczna / nie tylko w USA ale na całym świecie/ ostro jechała po USA.
    Co nam to dało ?
    Inteligentne bomby.... itd.
    Działania wojenne są bardziej nastawione na niszczenie wojsk a nie cywili./ Przynajmniej te oficjalne/
    Czy coś się zmieniło na lepsze/ jak można określić wojnę jako lepszą/ raczej niewiele.
    Dalej mamy masowe mordy,obozy koncentracyjne,czystki etniczne,mordy ideologiczne itd.
    Nazywają to teraz walka z terroryzmem ,niesienie demokracji a chodzi jedynie o szmal i nic więcej
    Człowiek z natury to drapieżnik morderca i nie spocznie chyba do końca dni naszego gatunku.
    Kto chce szuka sposobu,
    kto nie chce szuka powodu.
    155 V6 LPG-163 KM-była
    156 V6 LPG-190 KM-była
    147 2.0TS 150 KM Selespeed LPG.-była
    166 2.0 V6 TB -215 KM- LPG-była
    Giulietta 1.4 TB -207KM -LPG -jest

    Lancia Delta 1.8 TBI 269KM -jest

  5. #6865
    Użytkownik Maniak resoraków Avatar Zenonzlasu
    Dołączył
    02 2015
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    AR 156 1.8 TS 144 KM |Laguna II Ph II 2.0 16V
    Postów
    845

    Domyślnie

    Nie, nie jest aż tak źle. Chyba się jednak czegoś uczymy. W sumie to mamy teraz najlepszy etap chyba w całej historii człowieka, jeśli chodzi o całokształt (ofiary konfliktów, opieka zdrowotna, poziom życia, edukacja). Nawet wliczając w to zanieczyszczenie, terroryzm, jak i tę nieszczęsną Afrykę, która się chyba nigdy nie ogarnie. Pamiętam dziennik TV z lat osiemdziesiątych, tam dzień bez wyścigu zbrojeń, Pershingów i Cruise'ów, wybuchu bomby, porwania samolotu, terrorystów ze Świetlistego Szlaku czy bomb-pułapek w Irlandii Północnej czy Hiszpanii (ETA) był rzadkością. A to jeszcze było w czasach, kiedy gonitwa za sensacją nie była wartością nadrzędną. Idziemy jakoś do przodu, oby to nie była cisza przed burzą.

    https://ourworldindata.org/war-and-peace

  6. #6866
    Użytkownik Rowerzysta Avatar alfist
    Dołączył
    09 2016
    Mieszka w
    Lublin
    Auto
    156 1.8 i GT3.2 Q2
    Postów
    369

    Domyślnie

    Skoro o mnie mowa to trochę odpowiem; kapitulacja Japonii była już kwestią czasu, wszyscy też wiedzieli że wojna jest wygrana. Ale w perspektywie był następny konflikt USA-ZSRR, i to właściwie z jego powodu zginęło niepotrzebnie kilkadziesiąt tysięcy japońskich cywilów- tuż przed końcem wojny, Amerykanie mogli pokazać potęgę swej nowej broni bez mordowania cywilów- można było zrzucić bomby na jakąś bazę wojskową czy port wojenny, ale jeśli są tysiące ofiar, efekt jest lepszy. Amerykanie po kapitulacji Japonii przyjechali do Nagasaki i Hiroszimy, by pomagać poszkodowanym, w rzeczywistości bardziej ich badali- chcieli poznać działanie nowej broni. To co napisałem o amerykańskich żołnierzach w czasie II wojny i Wietnamie to fakty. Z pewnością nie wieszalibyśmy portretów Hitlera gdyby nie Amerykanie, zauważ że lądowanie w Normandii miało miejsce gdy armia czerwona była już nad Wisłą- kilkaset kilometrów od Berlina, po drodze rozbiła główne siły Niemców. Amerykanie nie mogli dłużej zwlekać, bo nie mieliby potem już nic do powiedzenia w Europie. A portrety Stalina i tak po wojnie były u nas wieszane, dlatego że tak się dogadały supermocarstwa- trafiliśmy do sowieckiej strefy wpływów za pełną zgodą USA.

  7. #6867
    Użytkownik Znawca Avatar Tomtrz
    Dołączył
    01 2015
    Mieszka w
    Warszawa
    Auto
    były alfy, jest Jaguar
    Postów
    1,203

    Domyślnie

    Cytat Napisał Zenonzlasu Zobacz post
    Co do Drezna i Hiroszimy, powiem tak: nie pochwalam, ale daleki jestem od potępienia. Raz, efekt wojny psychologicznej na wrogu, pokażemy mu naszą siłę, podda się, przestaną ginąć ludzie. Dwa - to była wojna, o czym łatwo zapomnieć w spokojnych czasach pokoju. Inne spojrzenie, inna perspektywa.
    nawet wojna musi się kierować jakimiś zasadami etycznymi. Można to sobie dowolnie relatywizować (poparcie społeczne dla wojny, czy kto zaczął i tak dalej, czy w ogóle realiami wojny), ale nic nie usprawiedliwia celowego mordowania cywili. Można dyskutować, czy ten ruch uratował więcej istnień niż zabrał, ale zbrodnia wojenna to nadal zbrodnia wojenna. To, że ich nikt za to nie sądził to inna kwestia. Jest różnica miedzy ordynarną zemstą a sprawiedliwością.
    Jaguar S-type 4.2 V8
    Alfa Romeo 166 FL - Distinctive - Nero Metallico - 2.4 JTD 20V 175KM - była
    Alfa Romeo 166 - Bieda Edition - 2.0 TS - była
    Citroen Xantia Activa II V6 - była
    Citroen Xantia II 2.0 16V - była
    Skoda Felicia 1.3 MPI - była

  8. #6868
    Użytkownik Świeżak
    Dołączył
    01 2016
    Auto
    mercedes 300 SE, Fiat MW 2,0 20v
    Postów
    213

    Domyślnie

    Cytat Napisał alfist Zobacz post
    trafiliśmy do sowieckiej strefy wpływów za pełną zgodą USA.
    Ja bym nawet powiedział, że na ich życzenie. Możliwe było lądowanie aliantów na Bałkanach, przerzucenie wojsk z Afryki wschodniej (koniec maja 43 już było po walkach) do Europy i zamiast operacji "Husky" (lądowanie na Sycylii /koniec 43 r/) dobrać się Niemcom do brzucha. Taka operacja zmusiła by Niemców do zawarcia szybkiego pokoju z zachodem, bo groziła odcięciem od dostaw ponad miliona ich żołnierzy walczących ze Stalinem. Alianci mogliby wejść do Berlina w momencie, gdy linia frontu z sowietami przebiegała po naszych przedwojennych granicach.
    specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  9. #6869
    Użytkownik Rowerzysta Avatar alfist
    Dołączył
    09 2016
    Mieszka w
    Lublin
    Auto
    156 1.8 i GT3.2 Q2
    Postów
    369

    Domyślnie

    Celem takich działań USA (a właściwie ich braku) było chyba maksymalne osłabienie ZSRR, po bitwie pod Stalingradem już było wiadomo że wojna jest przez Niemców przegrana i już trzeba myśleć o tym, co będzie po niej.

  10. #6870
    Użytkownik Świeżak
    Dołączył
    01 2016
    Auto
    mercedes 300 SE, Fiat MW 2,0 20v
    Postów
    213

    Domyślnie

    Cytat Napisał alfist Zobacz post
    Celem takich działań USA (a właściwie ich braku) było chyba maksymalne osłabienie ZSRR, po bitwie pod Stalingradem już było wiadomo że wojna jest przez Niemców przegrana i już trzeba myśleć o tym, co będzie po niej.
    Można to interpretować dwojako. Osłabienie ZSRR poprzez blokowanie, opóźnianie działań na własnym froncie, dawało w efekcie większe prawdopodobieństwo wykrwawienia ruskich. Tyle że pozwolenie ruskim na zdobycie Berlina, umocniło ich pozycję militarną i polityczną. Dało przy tym podstawę do utworzenia strefy wpływów na terenach wyzwolonych, a w zasadzie przejętych pod okupację.
    specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

Podobne wątki

  1. Dobra lakiernia?
    Utworzone przez radosuaf w dziale Wielkopolskie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 03-09-2012, 23:09
  2. Czy to dobra cena???
    Utworzone przez Mati87 w dziale 147
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 21-06-2012, 17:21
  3. Dobra Alfa czy nie??
    Utworzone przez DASERT w dziale Forum ogólne o Alfa Romeo
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 24-12-2011, 22:55
  4. zbieznosc czy dobra?
    Utworzone przez bmw535i89 w dziale 156
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-07-2009, 12:13
  5. [146] Dobra Panowie, już prawie OK, ale...
    Utworzone przez QBUS w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 15-12-2007, 21:05

https:m.youtube.comwatchv=kBwg66eA6-8

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory