
Są takie sytuacje, w których oprócz pomocy doraźnej potrzebne są po prostu pieniądze… I to dotyczy zarówno akcji schronisk dla zwierząt, jak i fundacji działających na rzecz ludzi. Nie ma takiej możliwości, żeby wszystkie zwierzęta ze schroniska zostały zaadoptowane i żeby osoba adoptująca przejęła wszystkie koszty, skoro są – to takie miejsca w sposób oczywisty szukają pieniędzy na utrzymanie, remonty, opłaty, leki itd. I osobiście nie widzę w tym nic złego. Kto chce zareaguje – i kupi cegiełkę za 5 zł, kto nie chce nie zareaguje i tyle. To nie jest dyskusja o podatku – obowiązkowym, a zatem każdy ma możliwość wyboru. Nie wydaje mi się słusznym krytykowanie akcji, przez osoby, które nie kupią cegiełki – powinno im być to co najmniej obojętne, co ktoś inny zrobi ze swoją 5 zł. Każdy wydatkuje swoje pieniądze jak chce.
Akurat goldeny, a także inne rasy są b. przyjazne dzieciom i nierzadko są wykorzystywane w „terapii” dziecięcych chorób nowotworowych…
Więc nie wiem, czy zostało pozamiatane… Są różne rodzaje potrzeb i różne rodzaje pomocy… jedna nie wyklucza drugiej. A pomoc jaka by nie była nie jest przedmiotem, żadnych rankingów...
A ja widze - chocby to, ze na moje oko z lekka polowa takich zbiorek nie podlega zadnej kontroli = kto i na co zbiera, ile zebral i jak spozytkowal. Dlatego tez - pomocy czysto finansowej wszelkim malo znanym fundacjom itp mowie zdecydowane nie, o osobach prywatnych nie wspominajac.
Pomine juz fakt, iz nie rozwazalismy tu faktu pomocy jako takiego i sposobu jej udzielania, a postawilem inny problem - ze "litujemy" sie nad slicznym pieskiem ze zdjecia, zapominajac ze np. za sciana mieszka glodne dziecko. Czyli, ze przedkladanie dobra zwierzecia ponad czlowieka jest... hm... chore? Nie umiem znalezc dobrego slowa. Majko, jako medyk powinnas jakby sie z tym zgodzic - najwazniejszy jest czlowiek.
taki sprytny jestes, ze probujesz mnie niby przylapac? Nie badz smieszny.
Wspieram, ale symbolicznie. To drobne kwoty, wiec mozemy przyjac, ze nie. Na pewno wiecej tygodniowo wydaje na prase. I co tyym udowadniasz? Ze sam sobie przecze? To moze dodam: wszytkiemu, co ma w nazwie "eko" nie ufam w szczegolnosci.
A Owsiak, jakbys nie spojrzal, dziala od wielu lat i jakby ci to powiedziec - darze go wiekszym zaufaniem nz taka np gaje.
Źle mnie zrozumiałeś. Nie miałem zamiaru nikogo na niczym przyłapywać, ani tym bardziej nie wydaje mi się, żebym był śmieszny. Obrażenie kogoś za to, że zadał pytanie, to chwyt poniżej Twojego poziomu Adasco (tak mi się przynajmniej wydaje).
A propos gwoli ścisłosci - jeśli dajesz do puchy nawet grosz, to wspierasz. I w dwóch zdaniach znajdujących się obok siebie zaprzeczasz sobie...
O WOŚP zapytałem, bo pisałem o tej fundacji swoją magisterkę i byłem ciekawy czy mając poglądy jakie prezentujesz, wspierasz także Owsiaka. Potrzebne mi to było na użytek własny, a nie forumowy, żeby w dodatku robić sobie z tego jakiś bicz na kogoś.
Także mam nadzieję, że jest pokój i nie uważasz mnie za smieszną osobe![]()
232.4KM i 497.6Nm by Aligator

Adasco generalnie jestem zdania podobnego do Twojego...człowiek przede wszystkim
Życie ludzkie jest wartością samą w sobie, nie ważne czy dany człowiek dobrze z tego daru życia korzysta czy źle, jest to wartość największa i należy ją chronić i pomagać każdemu człowiekowi w jak najszerszym tego słowa znaczeniu...mam na mysli pomoc tym, którzy źle wykorzystują swoje życie czyli resocjalizację i podobne działania jak i pomoc tym którzy nie radza sonie w dzisiejszym świecie kapitalistyczny, jak ich pomoc chorym i cierpiącym...dopiero potem w szereg widzę pomoc dla zwierząt...żeby była jasność lubię zwierzęta i na pewno nie pozwoliłbym nikomu w mojej obecności skrzywdzić żadnego zwierzaka (sam jestem szczęśliwym posiadaczem szczurka imieniem Misia i psa Aliego)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki