ludzie!!! jeb...e sie w głowe i to solidnie!!! darowali byście sobie komentarze typu: "pół biedy, gdy sam się zabije, ale stanowi zagrożenie dla wszystkich dookoła;"!!! po za tym, tego typu dyskusje zupełnie do niczego nie prowadzą!!! zamiast wypisywać jakieś swoje wypociny na forum trzymajcie kciuki żeby szybko wrócił do zdrowia i zastanówcie sie kilka razy zanim wdepniecie pedał w podłoge
Na alfaradom setiego brat napisał że seti leży na ojomie nieprzytomny w stanie ciężkim ale żyje a jego dziewczyna ma lekkie obrażenia i jest przytomna, szkoda mi setiego , znam go bo nieraz bywał na radomskich spotach, niech wraca jak najszybciej do zdrowia
www.alfa.radom.pl stronka już jest
Ale Seti jest po części jednym z nas i należy wzajemnie się wspierać, nie wiemy ile jechała i jak. Nie wiadomo jak wygląda Astra i ile to aut jechało. może astra grzała ostro i z dużą prędkością walnęła w Gtv, a tą odbiło? Wsiadając do samochodu każdy z nas jest potencjalnym zabójcą, nigdy nic nie wiadomo co się na drodze zdarzy. Czyli co każdego wyeliminować żeby pozbyć się takich "jednostek"?
OOO tak, znow sami swieci co to wala 50 km/h po miescie. Setiego nie znam i nie wiem, jak jezdzil - ale albo po prostu braklo mu umiejetnosci, albo wrecz mial pecha. A to trafia nawet super kierowcow. A ile jechal? Ile by nie jechal, w tym konkretnym przypadku bylo za szybko. Tylko co z faktu, ze tak twierdze? Nic. Zawsze, kazdemu z nas moze przytrafic sie przypadek, gdy "bedzie za szybko". Trzymac kciuki za rannych i koniec.
przede wszystkim to chłopak walczący o życie był pasażerem nieszczęsnej Gtv
mam nadzieję że wyjdzie z tego
...poczytałem komentarze na forum regionalnym tego echo coś tam (są pod artykułem) i włos mi się na głowie jeży - gdzie my żyjemy ?? niektórzy najchętniej by go ukamieniowali... albo chociaż pstrykneli foto komóreczką jak umiera...
Dajcie spokój z tymi komentarzami - generalnie mało wnoszące do tematu . Jeżeli ta Gtv-ka została uderzona w tył z boku to żaden z nas nie był by wstanie wyprowadzić auta z poślizgu ! Ten słup jest na samym rogu skrzyżowania - ile tam metrów było od miejsca zderzenia 20 - 25 . Ile auto mogło wytarcić prędkości przy jeździe bokiem ? Uderzyła bokiem w krawęźnik - podbiło auto do góry i zawinęła się na słupie . Bo zapewne tak to sie odbyło .
Alfy nie są bezpiecznymi samochodami i wielokrotnie można było się przekonać o tym oglądając zdjęcia . Tym bardziej że Gtv nie jest współcześnie zaprojektowanym autem jeżeli chodzi o bezpieczeństwo bierne . 99 % samochodów wygladało by podobnie w takiej sytuacji .
Powtórzę po raz kolejny : Mam nadzieję że Seti wyjdzie z tego !

Cud że żyją i to jest najważniejsze, a wypadek sam w sobie może da do myślenia innym, że kompletną głupotą jest zapier... po mieście bo może skończyć się to jeszcze gorzej.

Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze .. Poprostu pech stalo sie..
Przejaw idiotyzmu można zobaczyć tutaj
http://miasta.gazeta.pl/plock/1,3568..._Parzeniu.html
http://www.policja.plockinfo.pl/modu...ticle&sid=1650
.. Zdarzenie z wczoraj. Brak slow po prostu :|
♥ Anonima Lombarda Fabbrica Automobili ♥
Alfa Romeo 156 [1.8 T.S 16v 106 kW 2001r ] SPORTPACK /// 2008-2011r
Alfa Romeo 156 [2.4 JTD 10v 100 kW 1999r ] SPORTPACK /// 2011 - .....

Zgadzam się. To jest totalny debilizm. Oczywiście żal mi tych młodych ludzi i ich bliskich, którzy przeżywają niewyobrażalną wręcz tragedię, chociaż w pewnym sensie sami są winni, że nie wpoili swoim pociechom podstaw zasad bezpieczeństwa i odpowiedzialności za siebie i innych...
Co do Setiego - niektórzy mają wielkie pretensje, a przecież on był pasażerem. Inna, myślę, najistotniejsza kwestia - opel wymusił na GTV pierwszeństwo! Nie zapominajcie o tym!
Ilu z Was nigdy nie przekroczyło prędkości? Nie tej ze znaków drogowych i innych ograniczeń, ale tej ze zdrowego rozsądku? Nie mam tutaj na myśli notorycznego łamania przepisów, ale sporadyczne wypadki, występujące raz na x przejechanych km.
Uderzcie się w pierś i powiedzie, że nigdy w życiu, ani jeden raz!
Jestem niemal całkowicie przekonany, że na tym forum nie ma ani jednej takiej osoby, do tego grona zaliczam się i ja.
Jednak póki co nam dopisuje szczęście, a kiedy ktoś ma w tej właśnie sytuacji pecha, to jest okazja by się wyżyć i udowodnić jakim to dojrzałym kierowcą się jest... - brawo!
Pozdrawiam.
- Rafał
P.S. Setiemu, jego dziewczynie i innym, którzy ucierpieli życzę szybkiego powrotu do zdrowia, a dla nas niech będzie to tylko nauczka.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki