mam takie pytanie. słyszałem ze radiowóz z suszarką nie może być schowany, musi być widoczny.
kolega przed chwilą dostał mandat za predkość 200zł. stał pies motorem, któy był schowany za bramą wjazdową na czyjąś posesję i na kablu maił rozciągnięty radar do chodnika. kolega się wkurzył i zrobił im zdjęcie, to pan policjant podwyższył mu mandat do 300 i zaczął przeszukiwać samochód zeby znaleźć coś ze stanu technicznego zeby jeszcze za coś dołożyć i zauważył ze kolega ma spieprzone reflektory i nie ma długich świateł więc zabrał mu dowód i dołożył kolejne 200zł. w sumie z 200 dobił do 500zł i zabrał dowód.
wiecie może czy to prawda o tym chowaniu? bo słyszałem ze jak im zrobisz zdjęcie to mają przesrane za takie chowanie się i właśnie dlatego kolega cyknął im fotke :/
wyraziłbym swoją opinię na temat tego "funkcjonariusza policji" trochę dobitniej ale nie chce dostać bana![]()
Ostatnio edytowane przez Karol_PKAR ; 07-09-2009 o 14:02
nie jest precyzyjnie określone, jak mają stać - zależy to od lokalnych rozporządzeń miejscowego szeryfa;
rzeczywiście parę lat temu była odgórna akcja, aby radiowozy były widoczne, ale potem powoli się z tego wycofano...
Ostatnio edytowane przez Matka ; 07-09-2009 o 16:52
nigdy nie miałem niemieckiego samochodu - i nie żałuję...
głupio zrobił bo 100 dostał za samo zrobienie zdjęcia a ciekawi mnie tylko to od kiedy nie można robić zdjęć
kurde niestety zdjęcie bardzo słabo wyszło bo on ma czerstwy aparat w telefonie i robil do tego pod światło ale oni stoją ostatnio tam co drugi dzień a ja jeżdżę tam codziennie wiec zrobie im lepszew moim samochodzie nie mają się do czego przyczepić
a z tym czy mogą stać tak to myślę ze nie bardzo bo kolega jeździ żółtym bravo bo po zrobieniu fotki zaczął mu sugerować że takich samochodów jeździ bardzo mało i że jak coś z tym zrobi to go za każdym razem będą zatrzymywać na rutynową kontrolę i sprawdzanie wszystkiego

Nie ma co się rozczulać nad policją -przekroczyli swoje uprawnienia(tylko trzeba znaleźć odpowiednią ustawe,paragraf) pismo do naczelnika policji w danym mieście i sprawa będzie załatwiona...Kolega tak zrobił jak go policja zatrzymała(przechodzenie przez jezdnie ale nie po pasach)a w paragrafie pisze,że można jak do pasów jest dalej jak 150m...więc mandatu nie zapłacił....pismo do naczelnika i sprawa załatwiona i jeszcze przeprosiny dostał
---------- Post dodany o godzinie 09:01 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 08:57 ----------
Ewidentyny naciągacz co czeka na frajerów co się nie znająMnie kiedyś straż graniczna zatrzymała a jechałem kombi i bagażnik załadowany po dach i on mi każe wywalać wszystko bo on chce obejrzeć koło zapasowe
a na placyku którym stał pełno błota więc mu taki oburzony mówie,że chyba sobie żartuje i nie zrobie tego to obejrzał auto do okoła pomarudził i puścił mnie.

Rozmawiałem z znajomym policjantem. Nie mogą sie chować bo wtedy stwarzają zagorżenie dla ruchu. Jakie?? to proste jedzie sobie autko policjant schowany a tu buch z suszara wyskakuje kierowca po hamulcach a na dupe mu drugi buuuuumnie raz juz była taka sytuacja :/ Ale motorem to co innego nie potrzebuje tyle miejsca co autem to nawet jak za krzakiem stanie to go nie widać ;/ a motorek z daleka ciężko zczaić ;/
a sowją sytuacje miałem taka że stojąc na parkingu podjechał sobie do mnie i gdy auto stało sobie pozamykane kazał mi po kolei włączać światła itp gdy to nie żadna kontrola :/ czasami przesadzają nie którzy a ja sie wtedy dałem nabrać :/ ale po rozmowie i przeczytaniu paru ciekawych artykułów jestem już troche mądrzejszy![]()
w sumie gdy nie ma kluczyków w stacyjce pojazd jest unieruchomiony i może mnie pan ...![]()
Ostatnio edytowane przez loco145 ; 08-09-2009 o 10:50

Jestem akurat po kilku dniowym szkoleniu na przewóz rzeczy. Można było się naprawdę nieco dokształcić. Dowiedziałem się np. że od 1 lipca 2009 nie ma obowiązku wożenia w samochodzie dowodu opłaty OC.
Natomiast co do Policji - podczas kontroli samochód policjantów nie musi być widoczny, może go nawet nie być. Oczywiście policjant musi być w mundurze. Co do wyskakiwania z radarem i "strzelania" nim do kierowcy. Ktoś napisał powyżej, że jest to stworzenie zagrożenia dla ruchu. Niestety zagrożenia stwarza ten, kto prędkość przekroczy. Gdyby jechał zgodnie z przepisami, to takie nagłe pojawienie się policjanta z suszarą nie stwarzałoby żadnego zagrożenia, bo kierowca mógłby spokojnie wychamować by się zatrzymać.
Pozdrawiam.
- Rafał

No prawde mowisz kolego. Ale tam gdzie 50 zazwyczaj ludzie jeżdżą 70-80 to normalne. Policjant musi legitymować sie oznakowanym radiowozem poza obszarem zabudowanym lub radiowozem oznakowanym bądź nie oznakowanym ale w mundurze i w czapce (w obu przypadkach) na terenie zabudowanym. Także nie jest to do końca powiedziane czy mogą czy nie bo i tak robią jak chcą w mieście np partolowcy bez auta normalnie zatrzmują samochody ale żeby zatrzymać auto musi mieć... białe rękawiczkibo zazwyczaj nie maja lizaka przy sobie
a reką to sobie może pomachać
nawet jest to gdzieś opisane w ustawie czy czymś tam :p
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki