
Hmmm , zrobiłem sobie winko z jabłek jakieś 70L no i nie wyszło za rewelacyjnie , wylać szkoda - więc może ma ktoś destylatorek i jest ze śląskaDogadamy się na pewno
![]()
jak coś to pisać![]()

zrób spota
![]()

Nie no ludzie ? Kraj alkoholików a sprzętu nikt nie ma na śląsku ?
eeeee do picia to jest wielua do zrobienia czegoś to nie ma ani jednego
![]()

To jak? hmmm ? aj a by było z jakies 16L koniaczku do podziału![]()

W mojej rodzinie tradycją ( z pokolenia na pokolenie) było wino własnej roboty nawet jak nie zdążyło się wychodzić to już pili . A jak nie wyszło to gonili bimber , nieważne że był słaby i tak wszyscy pili nawet sąsiedzi . Ehhh stare dobre czasy .
Alfa Romeo-per SEMPRE

Tomas , a sprzętu do bimberku byś nie sprzedał ?
Bo generalne mam robić na wakacje , ale tak ty bym już zgłębiał tajniki "abstynencji"

hehehhe, w czerwcu chcę się obronić
więc nie mam czasu aby siedziec nad aparaturką już teraz
![]()

Dziaru taką aparaturę można zrobić samemu . Wystarczy kocioł taki cynkowany większy garnek gdzieś tam może na strychu byś znalazł , szybkowar (radziecki wynalazek do szybkiego gotowania) lub coś podobnego , parę rurek , zrobić kilka otworów wiertarką w tych garnkach . I masz aparaturę , potem popytać starszego pokolenia o recepturę , zaszyć się w piwnicy lub domowym zaciszu - pędzić , pić ....... i się cieszyć . Moje poprzednie pokolenie tak robiło , ja nie pędzę nie ta mentalność teraz alkohol idę i kupuję . Pozdrawiam .
Alfa Romeo-per SEMPRE
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki