Używał ktoś??
Kupiłem butlę tego w Catoramie, jak się okazało nawet nie przepłaciłem bo na necie widzę podobne ceny..
Jutro będę testował tylko że już pierwszego zonka mam bo zostawiłem w bagażniku, zamarzło, przyniosłem do domu i odtaja.. a ja sobie czytam na instrukcji "Chronić przed zamarzaniem", nie wiem czy go nie trafiło już..![]()

Używam, używam.
Dwa razy już smarowałem. Skóra po tym jest bardziej miękka, troszkę matowa (miałem taką wyślizganą) bardziej naturalna moim zdaniem. Absolutnie nic nie pozostawia po sobie nie brudzi, ładnie pachnie i co najważniejsze przestałem się w końcu ślizgać po fotelu przy ostrzejszej jeździe.
Jeżeli mimo ostrzeżenia zamarzła może być mały zonk, ale jak się nie rozwarstwi może będzie ok.
Powodzenia.
156 3.0 V6

Mam używałem kilka razy i szukam czegoś innego. Może nie jest takie złe ale dużo pracy trzeba włożyć a efekt ledwie przeciętny. Też mi kiedyś zamarzł ale działa tak samo.
"Alfa Romeo to wozy dla koneserów, nie pozerów - nie możesz się nazywać miłośnikiem motoryzacji dopóki nie kupisz Alfy"-James May
Konsystencja jest raczej w porządku po tym zamarznięciu.. chyba nic mu się nie stało, ale co z tymi "cząsteczkami" w środku to nie wiadomo.
Póki co używałem Sonaxa do skóry, takiego w czarnej niewielkiej butelce, moim zdaniem to bardzo mało efektów po nim było. Nie wiem czy ten będzie lepszy, testów jeszcze nie było. Również szukam czegoś co spełni moje oczekiwania.
Ja uzywam PLAKa do skór i jestem zadowolony. Koledzy w innym watku o "skórach" polecają olwike dla dzieci...prtzyznaję że jak sie ociepli to spróbuję zaoliwić skórkę na maxa
Pzdr
"Wiem że masz duszę. Masz Alfę - masz klasę" - Jeremy Clarkson
Alfa Romeo 166 3.0V6 226 KM i uśmiech z twarzy nie schodzi
Lancia Ypsilon 1,2 - Miejski przemieszczacz
Chyba nie piszesz tego poważnie....?!
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
"Wiem że masz duszę. Masz Alfę - masz klasę" - Jeremy Clarkson
Alfa Romeo 166 3.0V6 226 KM i uśmiech z twarzy nie schodzi
Lancia Ypsilon 1,2 - Miejski przemieszczacz
Jeśli Plak ma być dobry do skór, to ja nie wiem co mamy uważać za środki nieodpowiednie... Skóra powinna być nawilżona, a nie nasmarowana czymś tłustym i nabłyszczającym (to między innymi odnośnie oliwki). Takie środki, jak pokazał QKI to jest właśnie odpowiednia pielęgnacja tapicerki skórzanej. Skóra motoryzacyjna jest całkiem inaczej wyprawiana, niż np meblowa lub odzieżowa i smarowanie jej byle czym (tym dla mnie są środki firmowane znakiem Plak) skutkuje jej wcześniejszym zużyciem i mało estetycznym wyglądem. W zasadzie każdy używa czego chce, więc nie jest to mój problem, ale ja bym nikomu nie poradził środków, które Ty podałeś.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
To jest Plak DO SKÓR przeznaczony nie do kokpitów...wiec pielęgnuje tak jak trzeba, Tutaj kawałek mojej skórki w autku widać, na życzenie zrobię więcej fotek...http://www.polskajazda.pl/Samochody/...omeo/166/89019.
Wnętrze mam utrzymane idealnie a skóra lśni i jest bardzo dobrze nawilżona...ocena tapicera...
"Poradzaj" co chcesz, ja polecam właśnie to co używam, na ten temat jest osobny watek tak poza tym...
Pzdr
"Wiem że masz duszę. Masz Alfę - masz klasę" - Jeremy Clarkson
Alfa Romeo 166 3.0V6 226 KM i uśmiech z twarzy nie schodzi
Lancia Ypsilon 1,2 - Miejski przemieszczacz
Przecież nie piszemy o Plak'u do kokpitu, tylko do skóry, więc nie wiem komu to tłumaczysz? Niby dlaczego skóra ma się świecić i co jej to daje, poza tym, że wygląda, jak intensywnie użytkowana i człowiek się na niej ślizga? Mnie nie musisz tapicera opinii prezentować, bo zajmuję się skórami w autach od prawie 10 lat i niejedno już widziałem i słyszałem. Żeby nie robić OT dajmy sobie spokój i niech każdy stosuje, co się mu podoba.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki