To fakt. Ja przeprowadziłem setki aukcji, nawet nie wiem ile, ale przykre sytuacje tylko kilka razy mi się zdarzyły. I w sumie sam jestem sobie winny bo kupuję od jakichś ludzi, którzy mają dwa pozytywy, albo mają w nicku BMW![]()
Ale gdyby nie Alledrogo połowy Alf stąd by tu nie byłoJa tam mam na prawdę pozytywne wrażenia z alledrogo, nawet moja 82 letnia babcia się do tego przekonała
Nie przejmuj się na aukcjach internetowych jak wszędzie znajdą się czarne owce
![]()
To fakt. Ja przeprowadziłem setki aukcji, nawet nie wiem ile, ale przykre sytuacje tylko kilka razy mi się zdarzyły. I w sumie sam jestem sobie winny bo kupuję od jakichś ludzi, którzy mają dwa pozytywy, albo mają w nicku BMW![]()
Każdy kibic... sory, każdy KIBOL to bandyta - ZAMKNĄĆ stadiony
Każdy internauta... sory, każdy LICEALISTA to idiota - ZAMKNĄĆ internet
Kto steruje wszystkimi grupami?
Ja ogólnie dość sporo kupuję na allegro i czasami też sprzedaję.
Ostatnio sprzedawałem kartę graf GF 8800GTS.
Koleś wygrał aukcję w piątek i napalił się, że chce kartę jak najszybciej, najlepiej na sobotę.
Padło pytanie czy mogę mu dowieźć do Krakowa, zapłaci za paliwo (!!). Odpisałem mu grzecznie, że nie ma takiej opcji bo jestem zajęty. Dostałem maila z odpowiedzią, że w takim razie albo wyślę mu przesyłkę kurierem tak żeby była na sobotę albo dowiozę mu kartę osobiście. Jeśli nie otrzyma towaru do soboty to mi walnie negatywa (!)
No cóż ja biedny mogłem począć. Osoby, które mnie znają wiedzą, że czasami uwielbiam być sarkastyczny albo po prostu chamów mieć za przeproszeniem w dupie.
Odpisałem spokojnie, żeby se "walił" tego negatywa, mnie to nie przeraża, ale na pewno się odwdzięczę tym samym i każdemu zainteresowanemu podeślę naszą konwersację mailową żeby wiedział z jakim kretynem ma do czynienia.
Skończyło się na tym, że zażyczył sobie kuriera. Oczywiście grzecznie allegrowicza poinformowałem, że nie ma bata aby nawet kurier mu dostarczył przesyłkę na drugi dzień, tym bardziej sobotę ale się uparł chłopina (nalegał na DHL).
W sumie sobie pomyślałem, że dla mnie to też plus bo latać po durnej poczcie nie muszę a paczkę odbiorą z domu. Jak pomyślałem tak wysłałem
I co? W niedzielę dostaję maila od szanownego allegrowicza z informacją, że przesyłki jeszcze nie ma. WOW, szok! Mógłbym rzucić tesktem w stylu "a nie mówiłem" ale zamiast tego przez telefon burknąłem kolesiowi (brzmiał jak małolat do lat 16) "no coś ty, niemożliwe". I oczywiście znów groźby negatywem
Poprosiłem grzecznie o negatywa i się rozłączyłem. W poniedziałek patrzę w komentarze i co widzę? Pozytyw
I weź tu z takimi ludźmi interesy rób...
Zabawne...
Ja zarejestrowałem się na allegro w 6 klasie podstawówkiale jeszcze żadnego negatywa nie zgarnąłem, bo zawsze staram się być jak najbardziej rzetelny...
Także nauczyłem się, że warto kupować u sprawdzonych sprzedawców, ale któregoś dnia niespodzianka...
Wycyckał mnie gość który miał chyba ponad 1000 komentarzy... w dodatku na ,,śmieszną'' kwotę chyba stówkę czy ileś...
Co zabawniejsze, zablokowali mu konto, a wyglądał na poważny sklep internetowy...
Nigdy nic nie wiadomo![]()
Tak ogólnie to moje doświadczenia z allegro też są dość pozytywne...
Gdyby Allegro nie sądze, że zarobiłbym na prawko... A swojej Alfy też raczej bym nie miał, bo w przykładowej gazecie ,,anonse'' nie było ani jednej AR33.
Też ostatnio miałem dość niemiłe przejścia z pewną kobietą która mnie naciągnęła na koszty przesyłki wyższe niż były faktycznie i co gorsza nie chce oddać nadpłaconej kwoty. Niestety naciągacze i oszuści wszędzie są i szczególnie "grasują" przez internet bo uważają że mogą być bezkarni
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."
SPRZEDAM GRILL DO 156
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post583068
ja również miałem przykre doświadczenie z allegro ale było to już jakiś czas temu i mam nadzieję, że nigdy się nie powtórzy. Zamówiłem siostrze telefon - jakaś Nokie no i wszystko ładnie pięknie. Przyszła paczka za pobraniem, odebrała sobie z poczty, przychodzi do domu, otwiera - a tam ziemniakoczywiście od razu na policje, tego samego dnia zapukali do niego do domu (gość mieszkał gdzieś w pomorskim albo w tamtych okolicach, w każdym razie daleko ode mnie) i okazało się że już parę razy takie numery wykręcał i jest poszukiwany. Na szczęście skończyło się to zwrotem pieniędzy mojej siostrze, ale co gościowi dokładnie zrobili, to nie wiem
![]()
Today we are living our future memories..
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki