Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Hyde Park - Rozmowy na każdy temat, nie kwalifikujące się do pozostałych działów - motoryzacja, elektronika, GSM, humor, gry wideo, polityka, wczasy za granicą, rozrywka, hobby.
Przedwczoraj w drodze do Wroclawia mialem stluczke. Na skrzyzowaniu gosc jadacy z naprzeciwka, wydawalo by sie spokojnie, chcial skrecic w lewo. Jako, ze jechalem prosto myslalem, ze mnie przepusci. Jednak gdy bylem tuz przed skrzyzowaniem niemiecki adwersarz (VW) zaczal skrecac - pewnie myslal, ze zdazy. Hamowanie, odbicie kierownica, i wreszcie nieunikniony dzwon - bylo zbyt blisko na unikniecie zderzenia Na szczescie wszyscy cali (jechalem z pasazerami), w obu autach zmiazdzona lewa cwiartka. U mnie dodatkowo lewe kolo cofnelo sie do tylu - trzeba bylo wezwac lawete .
Szkoda zostala juz zgloszona w TU sprawcy, jutro ma przyjechac rzeczoznawca. Poniewaz nie chcialbym zostac oszukany przez ubezpieczalnie (wiadomo, lubia zanizac odszkodowania), a naprawa bedzie pewnie kosztowna, chcialbym prosic Was o rade.
Czy naprawiac bezgotowkowo (naprawa w ASO moze przekroczyc wartosc samochodu) czy wziac to, co daja i zrobic to u pana Kazia? Tyle, ze kto zagwarantuje, ze Kazio bedzie sie znal na Alfach i zrobi wszystko porzadnie? Tak, zeby wszystkie katy byly ok. Nie chce potem jezdzic czterosladem...
Slyszalem tez o opcji trzeciej - wynajeciu firmy pomagajacej wywalczyc odszkodowanie. Moze ktos z Was zna jakas warta polecenia?
Nie wiem tez, czy takie uszkodzenie da sie naprawic, i czy bedzie to oplacalne. Szczegolnie chodzi mi tutaj o zawieszenie - wg mnie to cofniete kolo dobrze nie rokuje.
Z gory dziekuje za pomoc.
Autko to 156 2.0 Selespeed, 2000r. Na razie zauwazylem nastepujace szkody (wieczorem postaram sie wrzucic fotki): - zmiazdzony zewnetrzny, lewy blotnik - zniszczony zderzak - zniszczona lewa lampa - zarysowany rant lewych drzwi (nie chca sie otworzyc przez pogiety blotnik) - wygiety amortyzator - wygiete mocowanie dolnego wahacza w belce - lewe kolo cofniete 10cm do tylu - obdrapana lewa alufelga - babel na oponie - brak oslony pod silnikiem - polamane lewe nadkole - peknieta lewa czesc grilla - wygieta maska
Ostatnio edytowane przez radek-j ; 23-07-2010 o 16:47
tzw. "żuczek" Tomek&Justyna 156SW 1,9JTD 115/275 2004r. ... kiedyś onefiveseX
Postów
1,099
Podziękowania za post / Lubię to
Thanks (Dane)
37
Thanks (Otrzymane)
61
Likes (Dane)
0
Likes (Otrzymane)
0
Dislikes (Dane)
0
Dislikes (Otrzymane)
0
Czas spędzony na forum
10 d 4 h 31 m
pisałem juz kilka razy na forum i napisze raz jeszcze - pomyśl czy nie zgłosić się do którejś z firm zajmującej się pomocą poszkodowanym w wypadkach drogowych - ja tak zrobiłem i nie żałuję. Pamiętaj równie,ż że nie tylko uszkodziłeś auto ale np. siebie czy któregoś z pasażerów - nikogo nie boli kark, plecy czy nogi ??
Aha co do odszkodowania to pewnie będzie przyznana Ci szkoda całkowita czyli wartość auta sprzed wypadku minus wartość wraku więc średnio 60% wartości rynkowej - wszystko fajnie ładnie ale jak później będzie z odsprzedażą takiego auta, druga sprawa że nie ze swojej winy jesteś zmuszony poruszać się czymś innym a nie swoim autem a niby czemu?? to wszystko właśnie przemawia za tym żeby udac się do biura takiej firmy - jest przecież coś takiego jak zadośćuczynienie a i trzecia sprawa nie przyjedziesz na zlot do Wrocka a to już.... hohoho
Ostatnio edytowane przez 156X ; 23-07-2010 o 17:32
bylo juz pare podobnych tematow uzyj opcji szukaj np.tu Pech- stłuczka :( Alfka ucierpiała a u jakiego ubezpieczyciela ma sprawca? ja mialem "przygode"z pzu po ok.2 tyg zanim przyszedl list z decyzja mialem juz pieniadze na koncie kumplowi(golf 3) w tyl wjechal klient hdi asekuracja wycenili mu szkode calkowita minal juz ponad miesiac i dalej nie ma ani kasy ani decyzji bo gosc ktory robil wycene jest na urlopie
mozesz wziasc kase i isc do pana kazia albo daj alfe do aso i niech ubezpieczyciel z nimi sie rozlicza ale trzeba uwazac bo na turbo bylo juz kilka przypadkow ze ubezpieczyciel mowil ze serwis zawyzyl koszty i nie zaplaca tyle i serwis nie chcial wydac z auta z forum tez chyba ktos mial taki przypadek
co do firm ktore pomagaja duzo biora ale im zalezy zeby zgarnac jak najwiecej kasy wiec i tak powinienes byc do przodu
co do postu wyzej to wlasnie ten kumpel mowil ze go glowa boli spac nie moze itd chodzi do lekarza bo chce dodatkowa kase
nom jesli auto jest ci potrzebne do pracy to musza Ci zwrocic koszty za wynajem w sumie jesli dasz do aso to powinni Ci dac auto zastepcze na czas naprawy
gdzie kucharek szesc tam jest co poklepac| jeszcze tu wroce | jezdze alfa bo mnie stac;P
Dzieki za odzew. Dzis byl rzeczoznawca. Przyznam sie, ze zakwalifikowal do wymiany/naprawy wszystko co chcialem, a nawet nieco wiecej Zanotowal tez ponadstandardowe (jego zdaniem) wyposazenie: skrzynie selespeed, kierownice w skorze, skorzana tapicerke, podgrzewane fotele, automatyczna klime itd. oraz niski przebieg (ok. 150 tys.) Zdziwil sie, ze jedynym elementem posiadajacym nieoryginalna powloke lakiernicza byla maska (sprawdzal czujnikiem), a przeciez auto jest dziesiecioletnie. Nawet powiedzial, ze mu sie Alfa spodobala , ale to oczywiscie na wycene wplywu nie ma. Jezeli chodzi o zle strony samochodu, to zauwazyl, ze nie odpalily poduszki, choc jego zdaniem powinny. Mam nadzieje, ze suma summarum wartosc auta bedzie nieco wyzsza niz przecietna.
Napisał onefiveseX
pomyśl czy nie zgłosić się do którejś z firm zajmującej się pomocą poszkodowanym w wypadkach drogowych - ja tak zrobiłem i nie żałuję.
Ile czasu trzeba wtedy czekac na odszkodowanie? Czy sprawa trafia do sadu, i jezeli tak, to czy przed jej zakonczeniem mozna naprawic auto? Jestem tez ciekaw, ile taka firma bierze
Napisał kt0sfajny
a u jakiego ubezpieczyciela ma sprawca?
Jest ubezpieczony w Link4.
Ostatnio edytowane przez radek-j ; 24-07-2010 o 12:17
tzw. "żuczek" Tomek&Justyna 156SW 1,9JTD 115/275 2004r. ... kiedyś onefiveseX
Postów
1,099
Podziękowania za post / Lubię to
Thanks (Dane)
37
Thanks (Otrzymane)
61
Likes (Dane)
0
Likes (Otrzymane)
0
Dislikes (Dane)
0
Dislikes (Otrzymane)
0
Czas spędzony na forum
10 d 4 h 31 m
ja jak załatwiałem przez firmę to brali 5% z odszkodowania - jak coś pisz na priv. Co do naprawy to nie wiem bo ja nie naprawiałem tylko sprzedałem w takim stanie w jakim auto było po stłuczce
---------- Post dodany o godzinie 20:21 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 20:15 ----------
Napisał kt0sfajny
podal Ci wstepna wycene?
Niestety nie Ale mowil, ze powinienem dostac na skrzynke mailowa w najblizszym czasie.
Napisał kt0sfajny
z ktorego roku masz alfe? 150 tys to maly przebieg?
Bella jest z roku 2000, 150 tys. to nie tak duzo - koledzy w dieslach maja pewnie sporo wiecej Oczywiscie mam nadzieje, ze drugie tyle nie zostalo skrecone
Chcialbym do ASO. Bylem tam dzisiaj, ceny czesci troche sprowadzily mnie na ziemie. Jak dostane wycene z TU to sobie na forum rozpiszemy roznice w wartosci czesci wg TU, a wg ASO
Ano urwal, prawie cale kolo Drzwi zarysowane na rancie (nie chca sie do konca otworzyc przez blotnik) i delikatnie punktowo zagiete przy progu. W ASO za blache drzwi zaspiewali 1050 zl
Moja ma date pierwszej rejestracji 22.04.2000. Moze mam ta sama co ty, tylko z cofnietym licznikiem?
za drzwi tez Ci policzyli? mi gosc porysowal zderzak zadzwonilem do aso nie bylo kierownika ale dali mi jego nr komorki zadzwonilem i pytam jaki ok.koszt lakierowania zderzaka on ze 600-700zl jak przyjechal gosc z pzu i ogladal to mu mowilem ze pytalem w aso i ze lakierowanie 600-700zl on ze nie tak zle;d i ze cos kolo tego powinienem dostac gosc mi rozwalil z prawej ale z lewej na rogu tez mialem porysowane (alfa jezdzila troche po francji) i gosc ze musi odjac 10% i ze jak na konto to luz bo mi dadza kase -10% a gdyby bezgotowkowo to po naprawie musialbym im zwrocic te 10% i dostalem ponad 600zl
nom wieksze kola to licznik pokazuje inaczej ale komputer nadal liczy po swojemu ale z reguly jest tak ze w kompie jest o iles tam wiecej niz na liczniku
gdzie kucharek szesc tam jest co poklepac| jeszcze tu wroce | jezdze alfa bo mnie stac;P
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
naprawa z oc sprawcy
, oc kolizja, kolizja oc, naprawa w aso z oc sprawcy, oc po kolizji, naprawa odszkodowanie z oc sprawcy forum, ile dostane z pzu za szkode w wypadku w ktorym w samochodzie golf3 zostal zniszczone nadkole, stłuczka i naprawa z oc, naprawa z oc sprawcy bezgotówkowo, kolizja i oc, oc naprawa w aso, koszt lakierowania oc, zwrot kosztow parkingu z oc sprawcy, stłuczka i naprawa, roboczogodzina za lakierowanie i blacharkę - szkoda z oc sprawcy 2011r, rzeczoznawca uznal ze maska byla uszkodzona, ile dostane z pzu za porysowane drzwi, ile kosztuje naprawa po kolizji w serwisie, naprawa z oc terminy, lakierowanie 2011r, wrocław naprawy z oc, stłuczka kosztorys pdf, do ilu naprawa auta po wypadku oc, zwrot z o.c. sprawcy kolizji, naparwa z oc sprawcy w serwisie
Zakładki