
IMO Piekary Śląskie i Bytom biją wszelkie rekordy. Zapuszczam się tam tylko służboym szmelcwagenem
To co mi teraz popsuło humor to pajęcze sieci kablowe, jakie znalazłem w moim aucie. Dawno temu Belg zamontował jakiś durny telefon (jakby sobie nie mógł ICSa z nim kupić), ale to nawet nie zbliża się do tego, jak poprzedni właściciel zamontował zmieniarkę.
Ja się też podepneBo mnie wkur...ł jakis osioł dzis na siłe nie dawal sie wyprzedzic:// oczywiscie małolat w najnowszym Lełonie;P
Po krotce pozwole sobie strescic
Jade dzis wieczorem przez Rzeszów ( wyjątkowo stilem 1.9jtd tatusia) sobie 80km/h lewym pasem dojezdzam do Lełona, ktory był na prawym i mial ok 70 wiec pomalutku go minalem. Tylko zjechalem na prawy pas a ten siup i mnie wyprzedza po czym zjezdza przed maske i zwalnia wrr;// Powtorzylem manewr a ten znowu powtorka z rozrywkiOzesz Ty sobie mysle.... Bałem sie w miescie czy cywilni nie sa i mnie nie podpuszczaja. Cale miasto to samo az moja nerwa siegała zenitu:/ Wyjezdzamy z Rzeszowa poza zabudowany bylem za nim nic nie przyspiesza wiec ja siup i na 2 pasmowce sie biore za niego
A ten maślak po garach tylko dyma Lełon puscil i sie scigal bedzie... Mysle sobie Stilaczek nie daj sie i tak od 80-160km/h zostawilem matołka o 2 dlugosci samochodu
)) Heh Viva włoska macchina
pare km dalej mnie minal bo naturalnie zwolnilem i stanal, mysle sobie zatrzymam sie i powiem mu co mysle grzecznie
Heh chlopak wysiadl z najnowszego Lełona ja mu wiazanke kulturalna;D
Jak zobaczylem jego mine jak wysiadl ze mojemu Fiacikowi nie dał rady swoją fura chlopak myslalem ze pekne ze smiechuA poza tym mu szpan nie wyszedl bo okazało sie ze dziewczyne mial z boku i chcial sie popisac
Hahaha Viva włoska motoryzacja!!!!!!!!!
Az boje sie pomyslec co by bylo jakbym Alfa jechal...![]()

Tylko który z Was był ten "mądrzejszy"?
Ja mialem byc madrzejszy ale sprowokowany nie dalem rady zachowac normalnosci
Ps moze to glupie ale warto bylo zeby zobaczyc ta mine
Przepraszam wszystkich za niestosowne i naganne zachowanie![]()

Chłopaki, wy tu sobie na polskich kierowców narzekacie, ale u nas nie jest tak źle. Naprawdę.
Aktualnie przebywam w Indiach, i to co tutaj się dzieje na ulicach to jest makabra.
Wymuszanie pierwszeństwa, przejazdy na czerwonym, brak kierunkowskazów, zajeżdżanie drogi, to wszystko jest normalne i dzieje się cały czas.
Nie ma różnych pasów ruchu, każdy jedzie tam gdzie mu się podoba, czasami na jezdni w tym samym kierunku jadą koło siebie 3 pojazdy, i jak ten ze skrajnego lewego chce skręcic w prawo to wszystkim drogę zajeżdża trąbiąc non stop.
W ogóle, klakson to tutaj robi za wszystko.
Jeżdże codziennie do biura jakieś 20min taksówką. Mówię wam, niezapomniane wrażenie
Nagram kiedyś filmik to wrzucę na yt.
Po zobaczeniu tego co tutaj się wyprawia zmieniłem zdanie o polskich kierowcach.

jakie rekordy ?
mieszkałem w Piekarach 20 lat, teraz siedzę w Holandii i stwierdzam, że w PL nie są źli Ci kierowcy.
to co robią Holendrzy to sie w głownie nie mieści..
98% mistrzowie prostej i suchej nawierzchni.. nie ogarnięci, a najgorsze są starsze osoby które po prostu nie widzą w lusterkach..
jedyny plus to, to że nikt na nikogo sie nie denerwuje, nikogo nie wyzywa i zawsze ma się uśmiech na twarzy w czasie jazdy
pozdrawiam

Znajomy był trochę czasu w Indiach, to pierwsze dni czekał na ludzi, żeby przejść przez ulicę. Twierdzi, że ruch uliczny w miastach europejskich jest zerowy w stosunku do miast indyjskich.
Tam rządzi ten co ma głośniejszy klakson.
Alfa Romeo rządzi i wymiata na ulicach świata. Gniecie diesle i auta D.

Wczoraj wkurzyło mnie pewne Audi, a właściwie jego durny kierownik. Jechałem sobie spokojnie 100km/h na 90km/h, teren niezabudowany więc to prędkość jak najbardziej do zaakceptowania, a tu nagle z jakieś wiejskiej posesji wyjeżdża Audi A6 w kombi i toczy się 40km/h, z naprzeciwka jedzie autobus i nie było jak go wyprzedzić, więc 3 razy klakson z mojej strony w kierunku kierownika audi, spojrzenie w lusterko i nacisk na środkowy pedał. Cały czas jechał z taką prędkością i jak już wyminąłem się z autami z naprzeciwka wyprzedziłem młodego faceta na którego spojrzałem a ten miał wyraz twarzy jak by nie wiedział o co mi chodzi...ehhh
Kilka kilometrów dalej podobna sytuacji tylko, że tym razem kierownik Audi 80 widząc, że jadę przyśpieszył do prędkości podobnej do mojej i nie musiałem hamować, jak widać można się włączyć kulturalnie do ruchu.

Pierwsze zale. na przedniej szybie mam powtapiane opilki zelaza. poprzedni wlasciciel musial inteligentnie ciac cos diaksem przed samochodem. zauwazylem to dopiero po wnikliwym przestudiowaniu czemu moje wycieraczki zostawiaja smugi. jak sie nie uda usunac chyba kupie nowa szybe. Drugie zale mam do mechanizmu szyb. linke musialem wymienic bo stara jakims cudem zardzewiala i pekla. rozlozylem mechanizm poczekalem az pan od dorabiania linek wroci z urlopu a teraz jak juz mam linke nie wiem dokladnie jak zlozyc ten mechanizm w dodatku chyba druga linka tez sie nadaje do wymiany. czeka mnie pare godzin dlubania ustawiania dokladnie zeby szyby sie domykaly i otwieraly do konca.
wyzalilem sie i od razu mi lepiej.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki