Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Hyde Park - Rozmowy na każdy temat, nie kwalifikujące się do pozostałych działów - motoryzacja, elektronika, GSM, humor, gry wideo, polityka, wczasy za granicą, rozrywka, hobby.
-
Użytkownik
Romeo

Napisał
Rafcio
A u mnie dzisiaj był kupiec na samochód. Ale ziomek nieziemski. Na starcie już mi powiedział że za 5900zł by ją wziął. (samochód za 6900zł wystawiony). Przejechał się, popatrzył po pukał. Pojechaliśmy do wrocka do
mechanika (Gosia serwis czy cuś). Mechanior mówi że wszystko jest ok, widać że zadbany. No nie ma się czego przyczepić, zawias nowy,
opony hamulce itd. Jedynie przegub do wymiany, mówię pikuś. Parę złotych i problem z głowy. No a kupiec mówi no wie pan, to będzie trzeba wymienić, to tak za 5500zł mogę ją wsiąść!
Nie wiem czy się śmiać czy płakać, skąd się tacy ludzie biorą to ja nie wiem

no dobry typ
sa jeszcze tacy "a bo ja na allegro widzialem za 4 tysiace"
mogles mu powiedziec "to sobie znajdz taka za 5500 i kup"
gdzie kucharek szesc tam jest co poklepac

| jeszcze tu wroce | jezdze alfa bo mnie stac;P
-
25-09-2010 10:18 # ADS
Akwizytorka
-
Użytkownik
Pirat drogowy
Dzisiaj miałem okazje poznać pełnej kultury kierowce Forda Mondeo. Facet usadził przód swojego mondziaka częściowo na wyjeździe z posesji na której parkujemy co uniemożliwiło nam wyjazd i skręt w lewo z miejsca gdzie parkujemy. Jako że facet był w aucie to przez otwarta szybkę poprosiłem go czy nie mógł by odjechać bądź przesunąć swój samochód. Facet zaczął zachowywać się jak człowiek pierwotny, posługując się językiem godnym wyznawców JP i HWDP( facet z wąsem, w okolicach 45-50lat). Po wulgaryzmach zaczął się odgrażać, że wyjdzie do mnie: odpowiedziałem , że nigdzie się nie wybieram...po czym odjechał bo może w końcu dotarło do niego że zachowuje się jak półgłówek. Ehhh... nie wiem czym on chciał zaimponować i komu, ale najwidoczniej jest impotentem umysłowym(może nie tylko, stąd te ciśnienie). Pozdrawiam i życzę byście takich kretynów nie spotykali.
-
Użytkownik
Romeo

Napisał
DaniioDTB
Dzisiaj miałem okazje poznać pełnej kultury kierowce
Forda Mondeo. Facet usadził przód swojego mondziaka
częściowo na wyjeździe z posesji na której parkujemy co uniemożliwiło nam wyjazd i skręt w lewo z miejsca gdzie parkujemy. Jako że facet był w aucie to przez otwarta szybkę poprosiłem go czy nie mógł by odjechać bądź przesunąć
swój samochód. Facet zaczął zachowywać się jak człowiek pierwotny, posługując się językiem godnym wyznawców JP i HWDP( facet z wąsem, w okolicach 45-50lat). Po wulgaryzmach zaczął się odgrażać, że wyjdzie do mnie: odpowiedziałem , że nigdzie się nie wybieram...po czym odjechał bo może w końcu dotarło do niego że zachowuje się jak półgłówek. Ehhh... nie wiem czym on chciał zaimponować i komu, ale najwidoczniej jest impotentem umysłowym(może nie tylko, stąd te ciśnienie). Pozdrawiam i życzę byście takich kretynów nie
spotykali.
za blokowanie wjazdu na posesje policja moze dac mandat?czy gdybys zadzwonil po policje to nic by mu nie mogli zrobic?
gdzie kucharek szesc tam jest co poklepac

| jeszcze tu wroce | jezdze alfa bo mnie stac;P
-
Użytkownik
Pirat drogowy
Myślę że tak. W końcu straż miejska i policja są po to by interweniować w sytuacjach spornych, jeśli uczestnicy ruchu ulicznego nie są w stanie sami sobiee poradzić. W gruncie rzeczy to jest uniemożliwienie włączenia się do ruchu: więc jak by koleś był jeszcze bardziej oporny bądź go w ogóle nie było w aucie to lawet i na parking policyjny. Tak mi się wydaje,mylę się?
-
Użytkownik
Rowerzysta
Ja jak jadę do dziewczyny na działkę, a tam niestety nie ma gdzie zaparkować, to pytam jej sąsiada czy mogę postawić samochód na 15-20 minut na jego podjeździe i że w razie czego jestem w domu obok i niech woła. Nigdy nie stawiam na "chama" bo sam nie chciałbym być w takiej sytuacji, że baran bez pytania postawił samochód na moim podjeździe i gdzieś poszedł. Sam jeżdżę Fordem, choć mam dopiero 22 lata to na pewno bym tak nie pyskował, zwykły cham i tyle. Wstyd mi, że taki wsiok jeździ Fordem.
-
Użytkownik
Romeo

Napisał
scudettokrk
Ja jak jadę do dziewczyny na działkę, a tam niestety nie ma gdzie zaparkować, to pytam jej sąsiada czy mogę postawić samochód na 15-20 minut na jego podjeździe i że w razie czego jestem w domu obok i niech woła. Nigdy nie stawiam na "chama" bo sam nie chciałbym być w takiej sytuacji, że baran bez pytania postawił samochód na moim podjeździe i gdzieś poszedł. Sam jeżdżę
Fordem, choć mam dopiero 22 lata to na pewno bym tak nie pyskował, zwykły cham i tyle. Wstyd mi, że taki wsiok jeździ Fordem.
gdzies na necie znalezlem cos takiego
"Art. 49.
2. Zabrania się postoju:
1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej;
2) w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu;" http://www.strazmiejskakoszalin.to.p...846b6ccf94381f
ale kiedys bylo chyba w tv cos albo gazecie ze jeden typ zastawial wjazd innemu notorycznie i ten dzwonil na policje a policja ze nic nie moga zrobic
a jak prosil tego co zastawil zeby odjechal to ten go wyzywal i mowil ze bedzie tu stac i ten mu nic nie zrobi
mi tez czasem zdarza sie kogos zastawic
ale mam wydrukowana kartke z moim nr i klade za szyba wiec ktos moze zadzwonic ale jeszcze nikt nigdy nie dzwonil 
trzeba sobie pomagac a nie utrudniac
gdzie kucharek szesc tam jest co poklepac

| jeszcze tu wroce | jezdze alfa bo mnie stac;P
-
Użytkownik
Alfa i Omega

Napisał
kt0sfajny
no dobry typ
sa jeszcze tacy "a bo ja na allegro widzialem za 4 tysiace"
mogles mu powiedziec "to sobie znajdz taka za 5500 i kup"

Bierze się to z tego bo większość ludzi/kupujących wie ze Alfę ciężko sprzedać
...
Alfaholizm jest zaraźliwy
Alfa 156 2.0TS Berlina 1998r. - moja

---Alfa 159 1.9JTDm 8v 2007r. 159KM 342nm by Cinsoft - taty --- Alfa 147 selespeed - w rodzinie
Ola[*] Kuba[*]

-
Co do wyżalania się - spędziłem prawie cały dzień usiłując wymienić szczęki w samochodzie żony. Jedna strona poszła w miarę ok (choć oczywiście palec sobie rozwaliłem), ale pieprzonego bębna z lewej strony nie zdjąłem. Oczywiście przy alfie niemal nic nie zrobiłem przez to
-
a ja tez się wyżalę..
3 mandaty w Holandii.. w ciągu ostatniego miesiąca.. włącznie na kwotę 350E..
z tego 189 za przejazd na czerwonym ( zdjęcie )
30 za przekroczenie o 5km/h
i 129 za przekroczenie o 12km/h
nic tylko się załamać.. niestety wszystko na własne życzenie..
pozdrawiam.
-
Użytkownik
Romeo

Napisał
bimski
Kogo chcesz oszukac? ;] 'Była:
AR 156 2.0
TS Jest:
AR 156 1.8
TS 1998r' i to w przaciągu roku. ;]
Dodam, że jeśli się coś lubi i szanuje, to się tego nie pozbywa.
Kogo chcę oszukać ? Nikogo... a z pewnością nie Ciebie...
Pierwszą sprzedałem ze względu na spalanie (12.5 na setkę to była lekka przesada)... Kupiłem 1.8 bo zgodnie z tym, co mówił mi kolega - który taką miał - miało to być ok. 10l - i było). Postawiłbyś mi garaż we Wrocławiu i opłacał, żeby sobie stała, to z pewnością bym jej nie sprzedał. Tłuc się po Wrocławiu na studiach autem to trochę bez sensu moim zdaniem (raz, że szkoda auta, dwa, że stawiać w okolicach rynku, to same opłaty parkingowe by mnie zeżarły... a zostawić pod domem, żeby 5 dni stała, a w weekend parę km zrobić mija się z celem) - to by było na tyle moich wywodów celem wytłumaczenia 
Pozdrawiam,
Wojtek
Informacje o temacie
Users Browsing this Thread
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Tagi dla tego tematu
Tagi użytkowników
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki