no więc wyżalam :
mam już k #$%#$%# wa 30 lat
a jeszcze niedawno byłem 20 latkiem
no ale jak to mówią :
shit happens
![]()
Bobryt nie martw się.Moja Alfinka od maja stoi.W końcu jak się pozbierałem po wyjściu ze szpitala zacząłem zamawiać części.Wczoraj się okazało że żaden kurier nie chce zabrać ćwiary ponieważ zajmuje zbyt wiele miejsca...W tym tygodniu miała trafić na warsztat,niestety znowu przeciągnie się reanimacja autka.
to ja się podłanczam...ostatnio mój ukochany i jedyny 5 letni siostrzeniec gdy wysiadał ze swojego samochodu strzelił nam drzwiami w Bellę i mamy dziurę jak do dup.....!!!! nawet dobrze widać to na załącoznym zdjęciu, a w realu jest jescze gorzej http://www.forum.alfaholicy.org/albu...pictureid=2491 a na domiar złego jakiś 3,4 miesiacę temy przybrał nas tir i też po tej samej stronie pogięte nadkole, porysowane lusterko.. na tym samym zdjęciu to widaći za bardzo nioe weim czy to ruszać czu zostawić, tak czy inaczej nie ma funduszu...eh...aha i jeszcze jedno dostałam wypowiedzenie i pracuje do 31 sierpnia,co za ku.. pech, Thing fajny post żebysmy tylko nie popadli w depresję...
Panie Boże, a w niebie też są Alfy?
mmmm moja 157....
Ja, swoimi Alfami jeżdżę po Alfalcie![]()
* Ci którzy powinni wiedzą o co chodzi
my raczej tego też nie będziemy ruszać, myślę że nie ma sensu...
Panie Boże, a w niebie też są Alfy?
mmmm moja 157....
Ja, swoimi Alfami jeżdżę po Alfalcie![]()
* Ci którzy powinni wiedzą o co chodzi
a mnie wkur#$%^&*ił wczoraj jeden Ukrainiec na przejściu w Korczowej, chociaż tak na prawdę to więcej niż jeden, ale nie będę zaśmiecał tematu i opiszę ten jeden przypadek. Stoję sobie grzecznie w korku do odprawy opuszczając już ten jakże dziwny kraj i pomyślałem sobie - przejechałem prawie 1.000km, to może poziom oleju bym sprawdził. Podnoszę maskę, lookam na bagnet i widzę, że brakuje ze 100ml do max poziomu, idę więc do bagażnika, wyciągam literek i dolewam. Całą sytuację obserwował Ukrainiec stojący na pasie obok w niebieskim, zdezelowanym Golfie III z czerwonopodobnymi brewkami na reflektorach. W końcy pyta ile lat ma moja maszyna, no to odpowiadam, że 8. Aha, ale to włoskie, więc nie ma się co dziwić, że olej bierze, bo to włoski szmelc... Jeszcze raz looknąłem na tego Golfa, ale odpuściłem ripostę, bo dotarło do mnie, że jak tylko przekroczy granicę to "nasi" się nim zajmą...
Pozdrawiam.
- Rafał
SPRZEDAM GRILL DO 156
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post583068
wiadomo golfiarz, tak jak by jego golf nie domaga łsie dolania lub wymiany oleju?!!! ja nie wiem ale to uprzedzenie do Alf jest straszne, co za ludzie. tak jak by lexusy, audiny i inne sie nie psuły i nie dawały w dup.. co za ludzie?!!!!! wole włoskie, przynajmniej ma klasę i wdzięk i poęknie wygląda! to jest zwykła zazdrość, najlepiej obsmarować i obgadać Alfę przy właścicielu a póżniej oglądać sie za nimi na ulicy... kolega nam raz ubliżał na temat włoskiego szmelcu a jakiś czas później gdzieś byliśmy i jechala 159 , myślałam że mu łeb urwie i mówie mu przecież to Alfa to na chu.. sie oglądasz? a on burak i prawie oczy mi wydrapał ze to nie Alfa.. pajac
Panie Boże, a w niebie też są Alfy?
mmmm moja 157....
Ja, swoimi Alfami jeżdżę po Alfalcie![]()
* Ci którzy powinni wiedzą o co chodzi
Masz rację, może będę nieskromny, ale wiem, że moja Alfa się podoba, co z resztą dało się zauważyć na granicy, bo mimo samochodów z wyższej półki niejednokrotnie za kilkaset tys zł jakie przewijały się przez przejście, bardziej uwagę przyciągała moja 156, a kilku ukraińskich celników próbowało nawet zagadać na jej temat.
Pozdrawiam.
- Rafał
SPRZEDAM GRILL DO 156
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post583068
A mnie k*%wica strzela, bo co wynajmują mnie do roli szofera moi koledzy, to coś muszę w tym j*%a$ym Oplu zepsuć
Nie wiem, czy po prostu mam pecha czy się nie lubimy z tym autem, ale k*%&a co wsiadam to coś musi polecieć.
No ale mam też inne problemy...
np. to, że jako młody kierowca w fajnym samochodzie nie mam nigdy na nic kasy
A dobrze byłoby doprowadzić bellunie do jakiegoś porządeczku
I tak jest nieźle, biorąc pod uwagę jak wyglądała... ale zawsze może być lepiej.
No i oczywiście prawie zawszę za@$%dalam na rezerwie bo nigdy nie mogę zalać więcej![]()
A ostatnio to nawet pod stacją stanąłem i już nie ruszyła dalej
Tamat fajnyale w sumie żalić się nie lubię
to trochę tak na siłę było
![]()
ale czasami trzeba sie wyżalić i wyrzć coś z siebie, tym bardziej że Alfa nas jednoczyale oczywiście takie żalenie to sporadycznie, bo nie ma co płakać nad każdą ustereczką
![]()
Panie Boże, a w niebie też są Alfy?
mmmm moja 157....
Ja, swoimi Alfami jeżdżę po Alfalcie![]()
* Ci którzy powinni wiedzą o co chodzi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki