Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Hyde Park - Rozmowy na każdy temat, nie kwalifikujące się do pozostałych działów - motoryzacja, elektronika, GSM, humor, gry wideo, polityka, wczasy za granicą, rozrywka, hobby.
Użytkownik Alfa i Omega

Bocian, no teraz to już tylko z górki masz


Napisał
brera21 
najlepiej obsmarować i obgadać Alfę przy właścicielu a póżniej oglądać sie za nimi na ulicy... kolega nam raz ubliżał na temat włoskiego szmelcu a jakiś czas później gdzieś byliśmy i jechala
159 , myślałam że mu łeb urwie i mówie mu przecież to Alfa to na chu.. sie oglądasz? a on burak i prawie oczy mi wydrapał ze to nie Alfa.. pajac __________________
ależ poprawiłaś mi humor tym opisem
Cała prawda.
My też dowiedzieliśmy się, ze nie jesteśmy normalni
, bo sobie drugą alfę kupiliśmy i teraz to koniecznie musimy przerobić obie na gaz
Brera21 na twojej nic nie widać, coś zmyślasz 

Napisał
Alfista92 
No i oczywiście prawie zawszę za@$%dalam na rezerwie bo nigdy nie mogę zalać więcej
ja tak mam w nastoletniej mazdzie - nie mogę wlać więcej niż 15 litrów, bo na bank zepsuje się
więc nie łam się, bo może to i dobrze 

Napisał
Alfista92 
co wsiadam to coś musi polecieć
to tak, jak mój M do mojej mazdy. Ile razy wsiadł, to tyle razy coś zepsuł 
Dzisiaj nikt mnie jeszcze nie wq..., ale zapewne niebawem wpadnę z czymś....
Ostatnio edytowane przez eMka ; 25-08-2010 o 18:17
ja i ona - "iniemamocne" 

a mnie szlag trafia jak w pracy jest jakis problem i szef mi dupe truje zebym zalatwil sprawe do konca i musze zostac po godzinach (za friko oczywiscie), ale jak ja mam druga zmiane i jest jakis problem to kolezanka idzie do domu i szef jej mowi "idz bo juz po 16, maz i syn czekaja na ciebie, a Pawel to zalatwi do konca"
Z powodów osobistych i światopoglądowych odmawiam składania zeznań.
PILKA NOZNA DLA KIBOLI !!!

Lepiej jest to wygarnąć niż dusić to w sobie. Człowiek się wtedy jakoś lepiej czuje. Przynajmniej ja.
Włoski geniusz, włoska technologia, włoska pasja.

Użytkownik Romeo


Napisał
eMka 
Napisał alces1:
co wsiadam to coś musi polecieć
Kolego/Koleżanko eMka, ale to nie moje słowa...
Pozdrawiam.
- Rafał
-

witam to i ja sie wyzale
po zakonczeniu sobotniego zlotu, w niedziele rano wyjechałem do Mielna na odpoczynek 10dniowy na rozgrzanym piasku,
po powrocie do domu dostałem dwa zdjecia z tego samego fotoradaru,w odstepie 1,5 minuty,
dziwne?? mi tez tak sie wydawało ale to prawda.
W miejscowosci Okonek pomyliłem droge, zamiast skrecic na Koszalin w lewo, pojechałem prosto i tam własnie pieprzony fotoradar zrobił mi po raz pierwszy fotke, zawróciłem, przycisnołem i z tyłu zrobił mi drugie zdjecie, i tak mam za pierwszym razem 74 na 50 i 4pkt 200zł, za drugim razem 97 na 50 i 8 pkt i 350zł.
Musze dodac iz jeżdze dosc duzo samochodem firomwym, rocznie ok 60kkm, i ostatni mandat dostałem rok temu 100zł, bez punktów,
ogólnie nie szaleje i staram sie jezdzic bezpiecznie, i zgodnie z przepisami to sobie możecie wyobrazic jaki szlak mnie trafił,
nawet nie wiedziałem kiedy to było...
pozdrawiam.

a mnie wku#$%#$ że moja kobita, ma jakieś jeb#@$#$ fochy !!! bez powodu !!!
Użytkownik Embrion

to i ja coś wyrzucę z siebie
w niedzielę moja ukochana zastrajkowała i jakby nigdy nic nie chciała odpalić
po 40 min. dotarło do mnie że tę noc spędzi samotnie na obcej dzielnicy
po nieprzespanej z tęsknoty nocy natknęło mnie że przecież padł czujnik położenia wału (fiatecuscan jak poradnia małżeńska )
wyjąłem czujnik (z braku nowego) wyczyściłem i wkręciłem z powrotem na miejsce
wszystko na parkingu pod blokiem u brata, wszystko robiłem "z góry" z powodu braku kanału (włącznie z demontażem filtra paliwa i paru innych rurek)
gdy czujnik znalazł się z powrotem na miejscu, wsiadam, kręcę rozrusznikiem, a tu lampki gasną, rozrusznik nie kręci, padł akumulator
na szczęście z pomocą przyszła zaprzyjaźniona honda i kable rozruchowe
przekręcam kluczyk i moja ukochana zmartwychwstała
ucieszony wsiadam i jadę do domu, po 30 km parkuję pod bramą, a pod moją piękną wielka kałuża świeżutko zmienianego oleju ( z 4 litrów wlanego, na bagnecie zostało bardzo niewiele)
co się okazało??
zgubiłem cały olej dziurą od czujnika, nie wiem czy powinna być tam uszczelka (robiłem to pierwszy raz w niesprzyjających okolicznościach) czy nie, ale jak wjechałem na kanał cały olej był rozbryzgany po podwoziu
czujnik wyjąłem, uszczelniłem, dolałem jakieś 2 litry oliwy i na szczęście sytuacja opanowana
pozdrawiam
Użytkownik Romeo


Napisał
brera21 
wiadomo golfiarz, tak jak by jego golf nie domaga łsie dolania lub wymiany
oleju?!!! ja nie wiem ale to uprzedzenie do Alf jest straszne, co za ludzie. tak jak by lexusy, audiny i inne sie nie psuły i nie dawały w dup.. co za ludzie?!!!!! wole włoskie, przynajmniej ma klasę i wdzięk i poęknie wygląda! to jest zwykła zazdrość, najlepiej obsmarować i obgadać Alfę przy właścicielu a póżniej oglądać sie za nimi na ulicy... kolega nam raz ubliżał na temat włoskiego szmelcu a jakiś czas później gdzieś byliśmy i jechala
159 , myślałam że mu łeb urwie i mówie mu przecież to Alfa to na chu.. sie oglądasz? a on burak i prawie oczy mi wydrapał ze to nie Alfa.. pajac
Nooooooooo tacy są ludzie... niestety... Zwyczajnie często zazdroszczą, bo Alfiści są ludźmi, którzy chcą jeździć czymś z klasą i dbają o to należycie... Ale do takich ***** to nie dociera ; D
---------- Post dodany o godzinie 21:50 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:48 ----------

Napisał
alces1 
Masz rację, może będę nieskromny, ale wiem, że moja Alfa się podoba, co z resztą dało się zauważyć na granicy, bo mimo samochodów z wyższej półki niejednokrotnie za kilkaset tys zł jakie przewijały się przez przejście, bardziej uwagę przyciągała moja
156, a kilku ukraińskich celników próbowało nawet zagadać na jej temat.
Pozdrawiam.
- Rafał
Moja też nic niezwykłego - zwyczajna, zadbana 156-tka ze skórkami 
Ale jadąc ostatnio przez miasto za nowym Audi i przed prawie nowym Golfem, to nie na tamte auta patrzyli
- mmmmmmmmm fajne uczucie 


---------- Post dodany o godzinie 21:57 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 21:50 ----------

Napisał
brera21 
ale czasami trzeba sie wyżalić i wyrzć coś z siebie, tym bardziej że Alfa nas jednoczy

ale oczywiście takie żalenie to sporadycznie, bo nie ma co płakać nad każdą ustereczką

A mnie taki drobne chyba i mobilizują
... Lubię swoje autko i poprawki takich pierdółek mnie cieszą : oooooooo to zrobiłem sam... tamto zrobiłem sam...
Chociaż tfu tfu ! ! ! Nie narzekam, że takich ustereczek do tej pory nie ma... I chyba tak naprawdę wolę, żeby nie było


Napisał
bobryt 
ja na
swój czekam 3 miechy

mam nadzieję że cię to trochę uspokoiło

A ja już odebrałem. Łącznie jutro mijają 2 miesiące od czasu kiedy alfa przestała jeździć, ale dziś już śmigam, więc mimo, że jest na co, to ponarzekam dopiero jutro
Informacje o temacie
Users Browsing this Thread
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
jak udawać chorego przed lekarzem
, jak symulowac uraz karku
, jak symulowac bol plecow
, udawany ból pleców
, jak symulować chorobę kręgosłupa
, jak symulować ból pleców
, udawanie bólu pleców
, jak symulowac bol karku
, jak udawac ból kręgosłupa
, jak udawać ból pleców
, jak udawać bóle kręgosłupa
, jak udać ból kręgosłupa, jak udawac ból kregosłupa, symulowanie bóli kręgosłupa szyjnego, jak udawac bule kregoslupa, bol kregoslupa udawany, symulowanie bóli kręgosłupa, symulowanie na kręgosłup, jak udawać ból karku, bol plecow jak udawac, symulowanie kręgosłupa, choroby kręgosłupa jak symulować, czy mozna symulowac bol plecow, jak udawac ze boli kregoslup, jak udawać ból kręgosłupaTagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki