Wymienic to jedno, a pomalowac to drugie![]()
Dostałem mandat 250zł (najniższy)
no i zniżki poszły...
Wyjątkowo Bocian się mylisz. Ponieważ gdyby dostała 250zł mogłaby sobie wymienić zderzak i jeszcze by zostało 100zł. Ewentualnie nic nie robić z tym autem, bo i po co i mieć w kieszeni 250zł.
Wymienic to jedno, a pomalowac to drugie![]()
vrrroooom.!
zapytaj jeśli potrzebujesz częściNOWE, paragon/faktura
telefon: 511 783 811
Mówi się trudno.
Mam 6punktów także muszę uważać...
W ogóle ta sytuacja to istna paranoja. Czekaliśmy na policję 40minut mimo iż od komendy było 500metrów. Przyjechali i dopiero wtedy się skapnęli, że to jest kolizja drogowa, bo oni myśleli, że parkingowa.
W przypadku gdybym był pijany uszłoby mi na sucho, bo przecież mogliby mnie zbadać 11godz po zdarzeniu...
Oczywiście zawsze jeżdżę na podwójnym gazie
Na standardowym i na Alfowym.
No i jakby stłuczka nastąpiła w sobotę to Pani by miała nieźle przerąbane, bo jej się badanie techniczne kończyło.
A tak w ogóle to szkoda tych 250zł przelanych na Urząd Wojewódzki w Łodzi. Wolałbym je na WOŚP dać.
Do komendy drogówki czy komendy prewencji? Czy może komendy głównej- bo to jest różnica.
To ładnie Cię załatwili Kolego - jednym słowem standart 250 zł i 6 punktów. Mogę się założyć, że mamili Cię na policji tym, że i tak potraktowali Cię niby ulgowo, bo dostałeś tylko 250 zł a mogli Ci dać 500! Myślę, że byłeś za mało stanowczy w zeznaniach, bo z tego co pisałeś obtarcie na zderzaku miałeś z tyłu a nie z boku. To już niemal jednoznacznie wskazuje, iż przynajmniej teoretycznie nie Ty byłeś winien całego zajścia. Ciekaw jestem tylko co wykombinuje z mężem ta kobitka która Cię pukła? Pewnie się okaże, że ma skasowane połowę przodu :/
Myślę, że zawsze opłaca się ponegocjować a nawet poprzekomarzać z policją. W całej swojej karierze tylko raz trafiłem na nieugiętego wała, który miał jedna odpowiedź na wszystko co do niego mówiłem. Ta odpowiedź to oczywiście - SĄD GRODZKI :/
Ostatnio edytowane przez as ; 01-09-2010 o 19:54
Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
myliłbym się gdyby z twojego OC dostała 200 a na pewno wyrwie więcej i nadal jej sprawą pozostanie co zrobi z tą kasą
![]()
w Piotrkowie jest tylko jedna komenda Policji.
---------- Post dodany o godzinie 18:39 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 18:38 ----------
Wyrwie na malowanie zderzaka i tyle. Zresztą Policajmaan mówił, że dla mnie nie ma znaczenia ile wyrwie. Teraz Generali musi działać tak, żeby zapłacić jak najmniej...
---------- Post dodany o godzinie 18:44 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 18:39 ----------
Mogli dać 700zł... Obdarcie było z boku. Zresztą mało co widać. Wina była moja dlatego się przyznałem.
A co do męża. Wczoraj mówiła, że dzwoni do męża się poradzić. Dzisiaj się pytam i co mąż powiedział. Ona odpowiada: Jaki mąż? Nie mam żadnego męża.
Potem się okazało, że ma w dowodzie wpisane, że współwłaścicielem samochodu jest jej mama...
malowanie elementu tak jak pisałem 300-500 a może jeszcze jakiś urwany zaczep im pokaże ( to już jej sprawa )
ale tak jak piszesz - teraz dla ciebie bez różnicy ile wyrwie
( na generali nie narzekam - właśnie od nich dostałem dobrą kasę :-) )
Raczej nic im nie pokaże, bo totalna zielenina. Wydaje mi się, że zaczep żaden nie pękł. Siła była tak mała, że poczułem coś jakbym wjechał w dziurę, tylko to nie było od zawieszenia...
Jutro zrobię zdjęcie i wstawię. Zobaczycie, że prawie nic nie widać na tym zderzaku. Mój tata jak szedł z pracy poszedł sprawdzić co narobiłem i jak przyszedł to zapytał się który zderzak obdrapałem, bo on nic nie zauważył...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki