
Wybieram się do Chorwacji swoją Alfą, a jak wiadomo, licho nie śpi, więc by mieć spokojny urlop zastanawiam się nad wykupieniem jakiegoś dodatkowego ubezpieczenia dla mojej Alfy na wypadek, gdyby się (co się w przypadku Alf zdarza wyjątkowo rzadko) zepsuła gdzieś za granicą.
Możecie coś polecić, coś zasugerować, a może wręcz odradzić?
Pozdrawiam.
- Rafał
każde ubezpieczenie jest dobre...dopóki nie musisz z niego korzystać.
Ja ubezpieczyłem się w Liberty Direct. OC + AC+NNW+szyby+ mini assistance. Za całość z 60% zniżki 966,-.
Jeżeli chodzi o Assistance mają dość ciekawą ofertę.
https://www.libertydirect.pl/oferta/...ssistance.html
tylko nie wiem czy gdzieś kupisz assistance, jako samodzielne ubezpieczenie.
Lepiej zwróc się do ubezpieczyciela w którym masz OC i dokup.
PS. Nie zapomnij... że w potrzebujesz zieloną kartę, osobno wydaną.Powinieneś ją dostać gratis, albo wykupić na granicy za chyba 130 € na 14 dni.
Ja polecam AXA. Mam drugi rok już ubezpieczenie OC i AC i jestem bardzo zadowolony. Wzywałem już 2 razy lawetę m.in w Chorwacji i nie było żadnego problemu. W zeszłym roku dostałem kamieniem w szybę i wymieniono mi szybe bez żadnego problemu. Mam 60% zniżek i ubezpiecznie również za granicą. W przypadku szkody, zero wkładu własnego. Dodatkowo masz ubezpiecznie:
- NW na kwotę 250 tyś zł dla kierowcy
- NW dla pasażerów na kwotę 50 tyś zł
- swojego pupila na 15 tyś zł
- zielonej karty
Więc możesz śmiało brac. Nigdy nie było z nimi problemów, laweta przyjeżdża bardzo szybko.


Zadzwoń do Generali. Nawet samo asistance na wyjazd się opłaca, a generali wygrywało jakiś prasowe rankingi w tym zakresie.
Przede wszystkim dowiedz się do jaką masz sumę gwarantowaną na tym assistance. Przy jakiejś awarii zazwyczaj jest potrzebny nocleg a to już zazwyczaj są dodatkowe opcje przy zawieraniu umowy i kosztuje to więcej. Dobrze jest jeśli dana firma ma w kraju docelowym swoich agentów. To niby banał ale koszty połączeń z infolinią z kom. np z Chorwacji są dość duże a na 0-800 lub 0-801 często nie można się dodzwonić. Chorwacja nie jest w UE i niestety roaming jest dość drogi. Zazwyczaj najtańsze ubezpieczenia assistance nie mają opcji rozliczania bezgotówkowego więc koszty pokrywasz sam a rachunki przedstawiasz po powrocie i tutaj się mogą schody zacząć... Więc jednym słowem nie szukaj najtańszego bo to nie są jakieś ogromne koszty a lepiej mieć komfort psychiczny. Ja w Chorwacji widziałem już raz kłótnię Słowaka z tamtejszym laweciarzem, który policzył mu bodajże 3 Euro za km a holował go 60 km z autostrady... W razie pytań pisz na PW to ci podam, jakie ja miałem ubezpieczenie.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

poszukać konkretnego ass pod dane państwo z opcją noclegu , wyżywienia itd w razie konieczności
nawet jak by za te 2-3 tyg miało kosztować no nie wiem 100-200zł to jak już chcesz mieć spokój to całkowity
Ja testowałem to na własnej skórze. Dzwoniłem po lawetę w Chorwacji i przyjechała bez żadnego problemu po 20 min. Dowóz do warsztatu max 150 km. Mnie to wystarczyło.Co do kosztów połączenia telefonicznego, to nie zwracałem uwagi na cenę, bo miał dosć emocjiale jak przyszło rozliczenie to na zestwieniu kosztów wyszło z 8zł za połączenie. Jesli chodzi o koszty noclegu to już tego nie wiem, nie wiem w ogóle czy jest jakaś ubezpieczalnia która to oferuje. Jak na moją cenę, jaką płacę jest super.
Max 150 km jest liczone od miejsca wyjazdu lawety a to nie jest zbyt duża odległość jeśli się jest np na autostradzie... Co do noclegu to jest cała masa ofert zapewniających nocleg a nawet auto zastępcze. Ja mam takie assistance z mojego banku więc nie muszę dokupować innego choć z pakietu AC-OC też mam jakąś tam żenującą namiastkę assistance. Żenującą dlatego, że np holowanie jest możliwe dopiero 25 km od miejsca zamieszkania i na łączną odległość 300 km, kwota gwarancji zwrotu kosztów jest niezbyt wielka i nie ma mowy o aucie zastępczym lub noclegu.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki