http://moto.onet.pl/forum.html?hashr...J1bTAwMS5qcw==
a według was to zestawienie stereotypów czy też faktyczne odniesienie do naszej rzeczywistości?
Od siebie dodam, że grupą jaka wyjątkowo wyróżnia się na trasach są ojcowie rodzin w średnim wieku w Skodach Octaviach kombi z silnikami tdi, którzy podczas kiedy są wyprzedzani przyspieszają aby udowodnić swoją siłę moc potęgę.
146 powodów do radości
tutaj link do artykułu http://moto.onet.pl/1628259,1,tymi-a...ul.html?node=8
troche mnie dziwi Land Rover, nie pamietam żeby właściceil tego auta jakos specjalnie mnie wkurzył![]()
"17 Novitec 4x98 sprzedam!!! + opony

Moim zdaniem największe przypały to Audi wszelakiej maści i przedstawiciele handlowi. Zdarzają się też młodzi gniewni w BMW - reszta w miarę trzyma się w polskich normach. Nie wiem, czy zauważyliście, ale nie ma żadnych marek francuskich i włoskich. A niemieckie wszystkie popularne...
Alfa Romeo 147 1.6 TS 105KM 2003 -> Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA 170KM 2011
Wg mnie największymi burakami są:
- młodzi kolesie w pancerwagonach
- kierowcy cienko cienko, matiza, skody felicji i starej favoritki
Natomiast przedstawiciele handlowi i kierowcy tirów jeżdżą na złamanie karku, bo zawsze im się spieszy i łamią wszelkie przepisy, jak ograniczenie prędkości czy zakazy wyprzedzania.
Moim zdaniem :
Mam kilku znajomych jeżdżących BMW oraz Audi, są to ludzie w porządku, kulturalni i miło się z nimi rozmawia, fakt faktem BMW kupują nieraz by poszaleć, co przekłada się na reputację. Sam kiedyś miałem BMW e30 i ludzie na mnie patrzeli "spod byka" na ulicy mimo, iż jeździłem sobie spokojnie i kulturalnie. A jak już kogoś wpuściłem bo stał na podporządkowanej to wielkie oczy robił. Ostatnio jak jechałem AR to na pasie obok wyprzedzała mnie Betka z kilkoma chłopami na pokładzie, raptem jeden opuścił szybę i coś do mnie krzyczy, to i ja szybę opuściłem i ten do mnie : "Kolego! Nie masz lewej pozycji z tyłu! Pozdro!". Ale jak już mam mówić o marce która źle mi się kojarzy to mercedes. Pracowałem swojego czasu na giełdzie samochodowej, tam najwięcej problemów było z posiadaczami mercedesów. Stare buraki i wieśniaki - od niedzieli do niedzieli wyciągali swoje merole z szopy i przyjeżdżali na giełdę z zadartymi nosami kim to oni nie są i jakie prawa mają.
I teraz do sedna sprawy - Nie miałem jakichś utarczek z kierowcami jednej marki pojazdu. Za to zwykle z rejestracją zaczynającą się na "W". W tym przypadku wystarczy że jest "W" z przodu i wiadomo czego można się po nich spodziewać. W mieście doświadczyłem już :
-Wymuszenia pierwszeństwa
-Brak kultury
-Parkowania w niedozwolonych miejscach oraz w niedozwolony sposób
-Za cholerę Cię nie wpuści jak z podporządkowanej wyjeżdżasz
-Potrafi wysiąść z auta i zrobić awanturę na środku skrzyżowania
-Na skrzyżowaniach nawet nie da kierunku gdzie skręca, bo po co?
Poza Miastem :
-przekroczenia prędkości
-brak sygnalizowania zmiany pasa ruchu
-wyprzedzanie na trzeciego (a jak robi to w kierunku przeciwnym do Twojego to zamruga Ci światłami byś zjechał na bok bo się wielmożny pan nie zmieści).
-złośliwość (nagłe hamowanie przed tobą)
Długo można tak wymieniać. Traf chciał że zawsze był to osobnik z rejestracją zaczynającą się na "W". Oczywiście nie musi być to mieszkaniec Warszawy, teraz wiele aut jest służbowych i firmowych, ba! widziałem nawet busy komunikacji miejskiej które mają rejestrację na "W" się zaczynającą. Może to moje głupie szczęście (albo pech).
Ostatnio edytowane przez mirage ; 14-10-2010 o 16:48
+ kilka innych ;-)
... nalezy dodać, że kiedy jestem w obcym mieście, czyli mam inne tablice i pomylę się a co za tym idzie, muszę zmienić pas żaden nie chce mnie wpuścić, a ci którzy za mną jadą to tylko trąbią.
A co do tablic na W... rownież chamscy są kierowcy z tablicami CB.
Ostatnio edytowane przez zieloo007 ; 14-10-2010 o 18:53

Na W... większość leasingowców jeździ, więc przynależność terytorialną mogą mieć inną.
Alfa Romeo 147 1.6 TS 105KM 2003 -> Alfa Romeo Giulietta 1.4 MA 170KM 2011
Radził bym rozdzielić te dwie grupy.. bo o ile pierwsza sto procent się zgadza z opisem.. o tyle kierowcy CIĘŻARÓWEK są na drodze chyba najbardziej rozsądni i kulturalni. Tak wiem, każdy mi zaraz wrzuci klika przykładów jaki to "tirowiec" wandal... ale na każdy, z tych przykładów ja dam po 10 z kierowcami osobówek.
szczególnie jak jadą w terenie zabudowanym o wiele więcej niż jest dopuszczalne oraz wprzedzają się wzajemnie na autostradzie, co za granicą jest niedopuszczalne. Wiem, że terminy ich gonią i jak się spóźni jeden z drugim to będa mieli problem, ale stanowią zagrożenie dla reszty użytkowników dróg.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki