witam
tak jak w temacie? ma ktos z Was nabite kola azotem?
dzisaj jak zmienialem opony to u wulkanizatora byl baner nabicie kol azotem
ze niby auto mniej pali
opona sie wolniej zuzywa
cisnienie nie zmienia sie w zaleznosci od tego czy opona jest ciepla czy zimna itd
jezdzi ktos "na azocie" ?
rzeczywiscie jest mniejsze spalanie itd?
koszt 3 zł/szt
znalazlem jakis artykul
http://www.infosamochody.pl/artykul,...ol_azotem.html
Pompowanie kół azotem
Autor: Łukasz Skupień / Data: 2007-07-17
W ostatnim czasie coraz bardziej popularne staje się pompowanie kół azotem. Czy rzeczywiście są ku temu odpowiednie przesłanki czy to tylko kolejny wymysł w celu zarobienia pieniędzy? Okazuje się ze pompowanie kół azotem niesie za sobą określone korzyści ekonomiczne jednocześnie zwiększając bezpieczeństwo.
Początkowo pompowanie kół azotem stosowano tylko w pojazdach bardzo obciążonych i pracujących w ciężkich warunkach np: w lotnictwie czy w przemyśle wydobywczym. Obecnie jest to czynność na którą decyduje się coraz większa liczba posiadaczy samochodów osobowych.
Zalety pompowania kół azotem
- azot znacznie zwiększa żywotność opony
- azot znacznie wydłuża czas stałego ciśnienia w oponie (w oponie napompowanej powietrzem znacznie szybciej można zaobserwować spadek ciśnienia) przez co wydłuża się czas żywotności opony
- przy pompowaniu azotem występuje znacznie mniejsza wilgoć, a ponadto azot nie wchodzi w reakcje chemiczne z metalami w wyniku czego znacznie spada ryzyko korozji i utleniani się felg w samochodzie
- spada zużycie paliwa dzięki utrzymywaniu stałego ciśnienia w oponie (zmniejszone opory tarcia)
- azot nie jest łatwopalny oraz nie “podtrzymuje” ognia przez co zmniejsza się ryzyko zapalenia się opony np. podczas wystrzału
- minimalne są wahania ciśnienia pod wpływem zmian temperatury
- przeprowadzone badania wykazały, że zmniejszenie ilości powietrza w oponie o 6% wydłuża jej żywotność nawet o 22%
Gdzie możemy możemy napełnił koła azotem
Napełnienie kół azotem może odbyć się w wielu serwisach opon oraz w zakładach wulkanizacyjnych wyposażonych w odpowiednią aparaturę. Koszt napełnienia jednego koła wacha się od 5 zł w górę w zależności od wielkości opony (koszt pompowania kół azotem jest oczywiście wadą tego procesu).
Obecnie stosowane są dwie metody pompowania kół azotem.
Pierwszą najprostsza i dość powszechnie stosowaną metodą dzięki niskim kosztom instalacji jest pompowanie kół z butli.
Drugą metodą jest pompowanie kół za pomocą generatora azotu, który odzyskuje azot bezpośrednio z powietrza.
Pompowanie kół azotem nie jest wiec chwytem reklamowym chcącym wyciągnąć pieniądze od posiadaczy samochodów ale w pełni potwierdzoną teorią ze azot zmniejsza zużycie opon, zużycie paliwa oraz poprawia bezpieczeństwo użytkowników pojazdów.
gdzie kucharek szesc tam jest co poklepac| jeszcze tu wroce | jezdze alfa bo mnie stac;P

Ja zawsze nabijam azotem, ale nie robiłem żadnych testów. Nabijam raczej ze względów stabilności ciśnienia azotu przy zmiennych temperaturach.
Mam mieszane uczucia.
Teoretycznie jest to bzdet.
Ale... jak robiłem na warsztacie dojeżdżając rowerem nabiłem sobie azot. Rower trzymałem w drewnianej budzie, więc na słońcu było tam gorąco, bez słońca tyle ile na zewnątrz. Zawsze po zimie na kołach były lacie. Za to "azotu" zostało na tyle, że spokojnie mogłem jechać. Choć może to kwestia nowych zaworków...
W każdym razie nie pompuję azotem jak mam za to płacićW końcu w powietrzu jest ponad 3/4 azotu.
Grzesiek - żuwik
What happens if you give an Italian a pencil and paper...
Ja zawsze pompuję azotem, 80-procentowymSatysfakcja gwarantowana
![]()
Brzmi to niezle tylko maly problem.. ciekawe czy w mojej okolicy sa gdzies takie zaklady wulkanizacyjne ktore wykonaja taka operacje
miałem kumpla który pracował w wulkanizacji 3czy4 lat i u niego w zakladzie też wykonywali taką usługe i sam przyznał szczerze,że takie nabijanie kół azotem to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jakiś czas temu był w Motorze artykuł na ten temat i też odradzali.


a kiedy zejdzie powietrze to na której stacji mają azot??
też słyszałem i czytałem że to lipa. u mojego szefa był w kołach azot, ja tam żadnej różnicy nie widziałem po za tym że szybciej uciekał z kół, a były to nowe felgi alu z nowymi oponami i zaworkami
sam nie korzystam i nie zamierzam
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki