
Witam wszystkich milosnikow AR.
Temat ten w zasadzie moglem rzucic w zasadzie na kazdym forum motoryzacyjnym ale zawsze lepiej "wsrod swoich".
Tak po krotce: jezdze AR 33 1.4 - samochod sprawny w 200% i sprawuje sie znakomicie. Dwa miesiace temu kupilem sobie dodatkowo AR 33 1.7 16v. Samochod niestety wymaga remontu - ma np luzy w przekladni kierowniczej (przez co fatalnie sie prowadzi). No i jak to zwykle bywa wszystko sie sprowadza do kasy, ktorej obecnie nie mam za duzo - samochod stoi sobie u mnie przed domem. Za remont zamierzam sie zabrac latem - no i tu sie zaczyna problem. OC mam zaplacone do konca stycznia i szkoda mi placic za 4 miechy OC "za nic".
Z tego co wiem konieczne jest ciagle placenie OC nawet jak samochod stoi i sie kurzy. Gadalem jednak z kumplem (prowadzi taki mini-warsztat i ma mnostwo samochodow ktore tnie, laczy, zamienia silniki itp), ktory mowi ze mozna to obejsc. Sprawa wyglada tak - samochod po kupnie nie moze byc zarejestrowany, jak sie umowa OC konczy sklada sie wypowiedzenie i samochodu praktycznie nie ma - moze sobie stac za darmo. Potem wystarczy (gdy juz sie zdecydujemy jezdzic) znalesc nowa firme i ubezpieczyc samochod. Podobno wyprobowal juz ta metode. Co Wy na to? Czy ktos probowal cos takiego?
Ciaglasc powinna byc.
Teoretycznie - da sie obejsc i nie powinien nikt do sprawy dojsc.... ale co, jesli jakims przypadkiem ktos sie dopatrzy?
A na zarejestrowanie masz bodajze miesiac....

Niby tak, ale znam ludzi ktorzy jezdza z dowodem na kogos innego i umowa bez daty.A na zarejestrowanie masz bodajze miesiac....
A jak zdaży Ci się "życzliwy" sąsiad to skasują Cię jak za woły. ;// Lepiej chyba zapłacić i spać spokojnie.![]()
My chcielismy z kumplem kupić fiata 126p pierwsze etapy produkcji i doprowadzić go do stanu przed lat taki jak wyjechał z fabryki w skórce zbudować malucha od podstaw i zarejstrować na żółte blachy ale to walone OC a maluch bedzie pół roku stać w garazu i po co płacić ehh i tak plany u maluchu się skończyły

Samochod mozna zaejestrowac kiedykolwiek tylko ze po miesiacu nie mozna nim juz jezdzic. Jednak praktycznie to wyglada tak (pytalem w urzedzie kommunikacji) ze jak cie zlapia to jedyna konsekwencja jest mandat i skonfiskowanie starego dowodu rejestracyjnego (w ten sposob zmuszaja zeby nowy wyrobic)

a na lawete zazwyczaj nie chce im sie czekac...Napisał anubis82
ja tam czytałem że za każdy dzień zwłok z zapłaceniem oc jest grzywna 100 EURO !! od dnia
a czy czasem nie można zawiesić OC na czas remontu, jak byłem w technikum to słyszałem jak jakiś kolega właśnie tak robił bo kupił jakiś wynalazek i chciał go doprowadzić do stanu sprzed lat...Napisał Kosiar
Kobiety są jak motocykle, chwila nieuwagi i lądujesz w rowie...
Tako rzecze mrutyna.
Fotografia Ślubna
ja też kończe technikum i nam właśnie z kolegą z ławki taki pomysł wpadł do głowy no ale nie wiemy jak z tym OC , no ale ten czas remontu to jak do ubezpieczyciela mam zgłosić ?Napisał mrutyna
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki