
W Polsce rzadko w którym lokalu są kebaby z baraniną bo jest najdroższa, a właściciele chcąc zarobić jak najwięcej kubują byle jakie mięso. Kiedyś jadłem kebaba z baraniną w Niemczech, był naprawde super. W Polsce wogólne ciężko jest znaleść dostawców baraniny. Głównie to drób albo wołowina. Albo mieszanki drobiowo wołowe. A co do tortilli to mam sekretny przepisprosto z Portugalii, jest super a grunt do dobre przyprawy. Ważne żeby mieć lokal w dobrym punkcie miasta, a potem jakość ale ona też jest bardzo ważna. Ludzie jedli i będą jeść fast foody, niezależnie ile by ich nie było w mieście zawsze w każdym jest ruch.

Nie do końca.
19% to stawka podatku liniowego i płacisz go nie zależnie od tego czy uzyskach miesięcznie np. 100 zł, czy 100 000 zł przychodu netto.
Twoja całkowita sprzedaż to przychód brutto, od tego odliczasz koszty, czyli np wynajem miejsca na budkę, lub lokalu, prąd, gaz, wodę (o ile masz podpisane umowy na dostarczanie i masz na to faktury), śmieci (j.w.), twój ZUS, ZUS i wynagrodzenie pracownika (ale tylko jeśli było zapłacone w terminie), zakup produktów spożywczych.
Po odliczeniu tego wszystkiego otrzymujesz przychód netto i od niego liczysz podatek. 19% jeśli jesteś na liniowym, lub 18%(czy teraz jest 20%?), lub 32% jeśli przekroczysz pewien próg przychodu.
Poza tym jest jeszcze VAT. Przy tego rodzaju działalności polecałbym kwartalne rozliczanenia ze względu na to, że poza pierwszym miesiącem, w którym musisz kupić wyposażenie dla swojego lokalu będziesz miał nadwyżkę VAT, którą musisz oddać fiskusowi. Lepiej mieć więcej gotówki przy sobie na wypadek nieprzewidzianych okoliczności lub ewentualnego rozszerzenia działalności o kolejny lokal. Tylko pamiętaj, że o ile możesz opóźnić zapłacenie podatku dochodowego i oddać go po prostu z odsetkami bez właściwie żadnych konsekwencji, o tyle z VAT-em lepiej tak nie robić, bo US czepia się tego dużo bardziej i konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe.
Na początek będziesz płacił około 300 zł składki na ZUS za siebie (o ile nie prowadziłeś działalności gospodarczej w ostatnich 2 latach), po upływie dwóch lat będzie to nieco ponad 1000 zł.
Też polecam wzięcie księgowego - na początek jest znacznie luźniej i możesz się skupić na prowadzeniu działalności, a nie na papierkologii i pilnowaniu terminów.
W ciągu bodajże siedmiu dni od zatrudnienia pierwszego pracownika musisz zgłosić to do PIP, a także do Sanepidu.
warewolf: co z częściami za które zapłaciłem i których od pół roku nie raczyłeś wysłać ?
nie wstyd Ci pokazywac się na forum po takim numerze który wyciąłeś mnie i kilku innym osobom ???
164 3.0 reconstruction process temporarily suspendedGolf V klekot do jazdy :-)

Z jakimi częściami???
juz zapomniałeś..??
to odświeżam pamięć:
http://www.forum.alfaholicy.org/czes...tml#post352514
164 3.0 reconstruction process temporarily suspendedGolf V klekot do jazdy :-)

To właśnie potwierdzam. Chętnie bym zobaczył adresy dostawców z barnaniną, bo średnio wierzę, że tacy istnieją.
Mnie w szkole uczyli, że 80% przychodów to stali klienci, nie wiem w jakiej branży/kraju robiono te badania, ale jeśli to prawda to z lichym kebabem nawet NY nic się nie da zdziałać
PS
Dzisiaj specjalnie spytałem w Imbisie (Szczecin) jakie mięso mają - cielęce. To najlepszy kebab w Szczecinie, dają pekińska, czerwoną kapustę, zwykła cebulę, zielongo ogórka i pomidorka.
Najważniejsze to miec dobre sąsiedztwo
![]()
Ostatnio edytowane przez prodigyboy ; 29-12-2010 o 22:56

Heh, sąsiedztwo oka co do baraniny, podobno gdzieś na śląsku jest jakiś dostawca ale to wyczytałem gdzieś na forum. U mnie w mieście jest tak, że na jednej ulicy ok 500m jest 4 bary kebab, w jednym zawsze jest mega ruch ale i te pozostałe są zawsze pełne. Najgorsza akcja to z sanepidem, dzisiaj się właśnie dowiadywałem o wymogi, nie chcieli mi wszystkiego powiedzieć bo oczywiście by na tym nie zarobili, co do gastronomii to musi się nawet liczyć wysokość lokalu, tylko utrudniają ludziom życie...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki