Strona 3 z 87 PierwszyPierwszy 1234567891011121353 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 862
Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Hyde Park - Rozmowy na każdy temat, nie kwalifikujące się do pozostałych działów - motoryzacja, elektronika, GSM, humor, gry wideo, polityka, wczasy za granicą, rozrywka, hobby.
  1. #21
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar wind
    Dołączył
    06 2009
    Mieszka w
    Bytom City/All over the world
    Auto
    alfa 156 1.6 ts 99r prosto z Italii CZARNULA,no i POMARAŃCZKA i PCHEŁKA
    Postów
    202
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 14 h 50 m

    Domyślnie

    jak ja bym wyskoczył z ptasim mleczkiem tylko to by mnie kobita pogoniła he he he

    ---------- Post added at 22:56 ---------- Previous post was at 22:55 ----------

    Adams nie śpi?
    Damy radę w końcu jest pomarańczka z mega lotką i mega mocą
    http://www.youtube.com/watch?v=eumisyauqO0

  2. # ADS
    Akwizytorka
    Dołączył
    Dawno
    Mieszka w
    Milano
    Postów
    69
     

  3. #22
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar Alfista92
    Dołączył
    03 2009
    Mieszka w
    Skarżysko-Kamienna
    Auto
    Była Alfa Romeo 33 1,7
    Postów
    282
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    15 h 57 m

    Domyślnie

    Z kobietami trzeba się umieć obchodzić...
    Nigdy nie mówić że jest ,,w dechę''
    i jeśli chcemy dać jakiś prezent bez okazji, bo nas akurat tak najdzie to upewnijmy się, że akurat nie ma tłustego czwartku
    A tak w ogóle Lutraki bardzo fajnie piszesz, naprawdę podoba mi się to jak postrzegasz miłość/związek

  4. #23
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar wind
    Dołączył
    06 2009
    Mieszka w
    Bytom City/All over the world
    Auto
    alfa 156 1.6 ts 99r prosto z Italii CZARNULA,no i POMARAŃCZKA i PCHEŁKA
    Postów
    202
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 14 h 50 m

    Domyślnie

    sorki nie popiszę bo mam nocna trasę leca po belle do garage
    Damy radę w końcu jest pomarańczka z mega lotką i mega mocą
    http://www.youtube.com/watch?v=eumisyauqO0

  5. #24
    Użytkownik Romeo Avatar misiu7911
    Dołączył
    05 2010
    Mieszka w
    Jarocin
    Auto
    156 19 JTDm byla,159SW JTDm 2007 jest
    Postów
    767
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    21 d 8 h 30 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał Adam$72 Zobacz post
    A jo wtedy miołbych być w robocie?Chyba żartujesz ale dobre to było
    Ma byc zaradna to bedzie

    ---------- Post added at 23:23 ---------- Previous post was at 23:20 ----------

    Cytat Napisał matiuk Zobacz post
    no to jedziesz, tym bardziej jak prowadzisz Alfę
    Czyli jestes pantoflarzem
    Zycie to nie bajka

  6. #25
    Użytkownik Dwusuwowiec Avatar Tomek G.
    Dołączył
    11 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Auto
    AR 156 2.5 V6 blue cosmo
    Postów
    142
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 1 h 35 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał Lutraki Zobacz post

    Hm...ciekawe czy wy wolicie babę to znaczy kobietę co ma wie lewe ręcę czy zaradną kobitkę, która jak zostanie sama (bo druga połówka jest np. w pracy) nie płacze, że woda cieknie z kranu tylko sam się za naprawę bierze lub dzwoni po hydraulika....
    Ja osobiście preferuje pewne siebie przebojowe kobiety, choć z drugiej strony nic tak nie łechce męskiego ego jak możliwość pomocy i ratowania z opresji pięknej kobiety
    Co do samej miłości, to ja raczej w tej materii szczęścia nie mam, ale że jak to stwierdziła jedna moja znajoma-mam "koci" charakter, nie jest to dla mnie problemem

  7. #26
    Użytkownik Ogier Avatar turtil
    Dołączył
    01 2010
    Mieszka w
    Wyrzysk
    Auto
    147 JTDm 120KM 05r. + CBR F4 00r.
    Postów
    157
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    6 d 6 h 8 m

    Domyślnie

    Podstawowy błąd to uogólnianie... Nie można pisać "Panowie, róbcie tak i tak, bo ja uważam, że my kobiety to lubimy". Grunt to umieć odpowiednio podejść do każdego z osobna. Jedna kobieta lubi, gdy prawi się jej komplementy, inna niekoniecznie. Dlatego też cała Twoja wypowiedź jest dla mnie niestety bzdurą totalną, jeśli napisałabyś, że Ty tak lubisz i nie dodawała, że powinno się tak robić w innych przypadkach miałaby ona większy sens. Pozdrawiam.

  8. #27
    ViP Romeo Pokaż na mapie Avatar flatbeet
    Dołączył
    01 2009
    Mieszka w
    Świdnica
    Auto
    Alfa Romeo 147 1.9 JTD 8v
    Postów
    669
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    38 d 16 h 50 m

    Domyślnie

    wiesz turtil przeczytałem wszystkie wypowiedzi Lutraki i ani razu nie poczułem by koleżanka jakoś przesadnie generalizowała i próbowała narzucać nam swoje zdanie wiec pisanie że słowa Lutraki to kompletna bzdura to ostra przeginka wg mnie. ale spoko, gdzie Cie czytam tam zawsze jest w zasadzie tylko surowa krytyka, przywykłem bywa..

    co do tematu Lutraki to głównie chciałem się odnieść do tego wątku by sie nie ograniczać.. bo to jest wg mnie podstawowa zasada udanego związku. każdy jest jaki jest.. ma swoje wady i zalety.. swoje upodobania i cechy charakteru, które kształtował w sobie przez lata.. to są rzeczy których nie da sie już potem w życiu na dobre zmienić. owszem można próbować, udawać że się zmieniamy pod tą drugą osobę, ograniczamy w czymś czego ona nie toleruje i pewnie przez pierwsze miesiące to sie udaje ale prędzej czy później przestajemy się kontrolować / ograniczać bo to nas zwyczajnie męczy.. dlatego uważam że już od samego początku powinniśmy zachowywać się względem tej drugiej osoby tak, jak zachowujemy się każdego zwykłego dnia bym w każdej chwili mógł powiedzieć - tak to jestem JA!.. być sobą i tolerować się takim jakim się na codzień jest.. wiem że to sie prosto pisze ale dużo ciężej zrealizować to w rzeczywistości iiii.. dlatego należy długo i cierpliwie szukać by dobrać sobie partnera takiego, który nas w pełni zaakceptuje. ja np. jestem osobą, która przy weekendzie lubi się trochę rozerwać, napić;P wszystko oczywiście w granicach zdrowego rozsądku ale wiem że z zagorzałą abstynentką sie już nie zwiąże bo nie wyobrażam sobie by kobieta robiła mi jakieś w tym temacie zakazy bo po co się mamy o to kłócić jak możemy sobie razem gdzieś wyjść, sie napić i kulturalnie razem wrócić
    więc fundamentalny element dobrego związku to brak ograniczeń... a równoważne w znaczeniu temu jest z a u f a n i e ..ale to tym nie dziś bo już późno sie zrobiło

    jeszcze tylko filmik wrzucę ku pokrzepieniu Waszych serc



  9. #28
    Użytkownik Romeo Avatar matber1
    Dołączył
    11 2009
    Mieszka w
    Bielawa
    Auto
    BYŁA Alfa Romeo 166 2.5 V6 02r, JEST Mazda RX8..narazie...
    Postów
    524
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    3 d 45 m

    Domyślnie

    widze, że cieżki i poważny temat sie rozpoczął. Muszę powiedziec, że całkiem fajny jest pierwszy wpis w temacie. Podoba mi sie Twoje podejscie, nie będe tu komentował czy jest generalizujące czy nie bo to Twoja prywatna sprawa, chodzi o sedno sprawy którym jest szczęscie bycia z kims kto cie docenia i kocha. Ale jedno ci mi przychodzi do głowy jak czytam wasze wpisy to pytanie a co z osobami które starają sie, pokazują swoje uczucie, doceniają, wspierają a o trzymuja w zamian....no właśnie nie otrzymują nic w zamian....a miłośc jest ślepa i czeasem trudno sobie wytłumaczyc, ze powinno sie zakończyc jakąs znajomośc. Jakis dziwny głos wewnątrz mówi poczekaj, moze cos sie zmieni, może zrozumie co ma i też to doceni. Niestety miłośc to nie tylko cukiereczki i przytulaski ale też zawody, smutki i rozmyślania nad tym co zrobic zeby było dobrze....bo moze cos jest jeszcze nie tak. Flatbeet ma czesciowo racje, trzeba byc sobą ale dla tej jednej osoby można sie zmienic, wszystko jest do zrobienia bo jak ktos chce to góry można przenosic. Sądze, że czasem pewne zmiany trzeba równiez przeprowadzic w sobie zeby było dobrze. nie zawsze spotyka sie osobę w której wszytsko sie nam podoba ale trzeba próbowac o tym rozmawiac a moze cos uda sie zmienic..ważne by chciec. zogdzę sie niestety z jednym z wcześniejszych postów, że ciężko znalezc kobietę która będzie po prostu kobieca, delikatna i kochająca. nie wiem czy jest to kwestia czasów w których zyjemy ale duża czesc osób jest nastawiona zbyt samolubnie, tylko jak najwięcej dla siebie zabrac a niekoniecznie dac. Wielokrotnie widze jak facet sie stara a piękniejsza czesc związku tylko chce chce chce....teraz ja generalizuje ale zmanierowanie częsci naszych wspaniałych pan jest zatrważające. wiem wieje tu pesymizmem ale zastanawiam sie czy nie warto obrac czasem pozy zimnego sku#@syna i nie pokazywac swojego zaangażowania, wtedy mniej boli.....

  10. #29
    Miss Alfaholicy 2011 Alfa i Omega Avatar Lutraki
    Dołączył
    02 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Auto
    Mito Distinctive 1.4 MPI MultiAir 16v 105 KM
    Postów
    464
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    4 d 20 h 17 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał Alfista92 Zobacz post
    Z kobietami trzeba się umieć obchodzić...

    A tak w ogóle Lutraki bardzo fajnie piszesz, naprawdę podoba mi się to jak postrzegasz miłość/związek
    Dziękuję za miłe słowa, które są dla mnie zaskoczeniem - mogę cześciej pisać, jak będę miała wolną chwilę

    Cytat Napisał Tomek G. Zobacz post
    Ja osobiście preferuje pewne siebie przebojowe kobiety, choć z drugiej strony nic tak nie łechce męskiego ego jak możliwość pomocy i ratowania z opresji pięknej kobiety
    Co do samej miłości, to ja raczej w tej materii szczęścia nie mam, ale że jak to stwierdziła jedna moja znajoma-mam "koci" charakter, nie jest to dla mnie problemem
    Zgodzę się, że nie ma nic fajnego jak pomoc ze strony partnera. Często jednak kobieta woli zrobić coś sama, bo już dość ma proszenia faceta, żeby np. kupił nową deską do krojenia (będę jeść śniadanie hehehe stąd jakoś deska mi się nasunęła . Nie znam tego ze swojego życia, ale z opowieści koleżanek, które nie raz wolały zrobić coś same niż 30 raz prosić męża, który za każdym razem mówił "za chwile", a chwila trwała wiecznie.
    Ja wychodzę z założenia, że jak masz coś zrobić to zrób, a nie obiecuje, bo w końcu kobieta np. ja będzie miała dość czekania a tym bardziej proszenia.
    Więc róbmy a nie obiecujmy, że jutro, bo to jutro na ogół nie nadejdzie....

    Cytat Napisał turtil Zobacz post
    Podstawowy błąd to uogólnianie... Nie można pisać "Panowie, róbcie tak i tak, bo ja uważam, że my kobiety to lubimy". Grunt to umieć odpowiednio podejść do każdego z osobna. Jedna kobieta lubi, gdy prawi się jej komplementy, inna niekoniecznie. Dlatego też cała Twoja wypowiedź jest dla mnie niestety bzdurą totalną, jeśli napisałabyś, że Ty tak lubisz i nie dodawała, że powinno się tak robić w innych przypadkach miałaby ona większy sens. Pozdrawiam.
    Hm....ja piszę o swoich odczucać, chyba mam prawo mieć swoje zdanie, którego na forum nie wstydzę się przedstawić. Ja nie mówię co każdy ma robić. Każdy z nas jest inny. Mój eks nigdy nie zrobił mi kawy czy herbaty w weekend do łóżka (bo np. nie wpadł na tem pomysł, bo ja np. nie powiedziałam, że sprawiłoby mi to przyjemność). Obecnie przyjaciel sam mi kawę podaje bez pytania i sprawia mi to przyjemność. Z wiekiem zmieniamy się, inaczej postrzegamy pewne sprawy, odkrywamy się przez bycie ze sobą, razem spędzając czad uczymy się siebie. Niestety bez rozmowy, mówienia o swoich potrzebach daleko się nie zajdzie. Jeśli lubię być przytulana w miejscu publicznym, a partner tego nie robi to przecież nie będzie grzechem powiedzieć jemu o tym. Może nie robi tego bo nie czuje takiej potrzeby lub woli przytulać swoją wybrankę w domu niż na oczach innych osób. Jednak bez zapytania się nie dowiemy się jak jest w rzeczywistości.

    TURTIL jeśli moja wypowiedż jest bzdurą, a masz prawo tak sądzić to nie zaglądaj tutaj lub przedstaw swój punkt widzenia.
    Moją intencją była tylk podpowiedź jak obie ze stron mogą ułatwić sobie życie,ot tyle....

    [QUOTE=flatbeet;525485]wiesz turtil przeczytałem wszystkie wypowiedzi Lutraki i ani razu nie poczułem by koleżanka jakoś przesadnie generalizowała i próbowała narzucać nam swoje zdanie .....

    .. dlatego uważam że już od samego początku powinniśmy zachowywać się względem tej drugiej osoby tak, jak zachowujemy się każdego zwykłego dnia bym w każdej chwili mógł powiedzieć - tak to jestem JA!.. być sobą i tolerować się takim jakim się na codzień jest.. wiem że to sie prosto pisze ale dużo ciężej zrealizować to w rzeczywistości iiii.. dlatego należy długo i cierpliwie szukać by dobrać sobie partnera takiego, który nas w pełni zaakceptuje. ....
    brak ograniczeń... a równoważne w znaczeniu temu jest z a u f a n i e ..ale to tym nie dziś bo już późno sie zrobiło QUOTE]

    Bingo i właśnie pojawił się uśmiech na mojej twarzy . Właśnie czegoś takiego oczekiwałam od Was panowie. To co Flatbeet napisałeś to jest sendo bycia szczęśliwym w związku.
    Moim mili....co nam da udawanie kogoś kim nie jesteśmy, granie? bycie sztucznym? To jest może i dobre jak ma się 20 lat, aczkolwiek moje zdanie jest odmienne,bo ZAWSZE POWINNISMY BYĆ SOBĄ. NIe widzę potrzeby kreować się na osobę, którą w rzeczywistości nie jestem; nie będę udawać, że znam się na budowie nagrzewnicy, ale wiem jak wyglądam kołem rozporowy. Nie będę udawać przed faceteme kogoś kim nie jestem, bo przecież szydło z worka wyjdzie wcześniej czy później i co to nam da? Rozgoryczenie, złość, że partner nas np. zostawił, ale przecież zrobił to na nasze własne życzenie.

    Nie będę udawać super laski jak nią nie jestem....co mi to da? chwilowe dobre samopoczucie? Nie, dziękuję.
    Mamy zachowywać się normalnie, być sobą a wówczas druga strona nas będzie akceptować. Każdy ma wady i zalety, ale powinniśmy je próbować akceptować, aczkolwiek nie zawsze się da, ale trzeba się starać ponad siły aby związek mógł trwać.

    [QUOTE=matber1;525540]widze, że cieżki i poważny temat sie rozpoczął. Muszę powiedziec, że całkiem fajny jest pierwszy wpis w temacie. Podoba mi sie Twoje podejscie, nie będe tu komentował czy jest generalizujące czy nie bo to Twoja prywatna sprawa, chodzi o sedno sprawy którym jest szczęscie bycia z kims kto cie docenia i kocha.

    Ale jedno ci mi przychodzi do głowy jak czytam wasze wpisy to pytanie a co z osobami które starają sie, pokazują swoje uczucie, doceniają, wspierają a o trzymuja w zamian....no właśnie nie otrzymują nic w zamian....a miłośc jest ślepa i czeasem trudno sobie wytłumaczyc, ze powinno sie zakończyc jakąs znajomośc. Jakis dziwny głos wewnątrz mówi poczekaj, moze cos sie zmieni, może zrozumie co ma i też to doceni.

    Sądze, że czasem pewne zmiany trzeba równiez przeprowadzic w sobie zeby było dobrze. nie zawsze spotyka sie osobę w której wszytsko sie nam podoba ale trzeba próbowac o tym rozmawiac a moze cos uda sie zmienic..ważne by chciec. QUOTE]


    Ja się dzielę tylko swoimi spostrzeżeniami....
    To co pisałam dotyczyło związku opartego na miłości, wzajemnym szacunku itp.
    Co jednak z osobami, które kochają, ale działa to tylko w jedną stronę? Dają wiele od siebie, ale same nic nie otrzymują....Owszem miłość jest ślepa, na nosie mamy różowe okulary i często nie damy sobie powiedzieć, że coś jest nie tak w naszych relacjach damsko-męskich.

    Ja osobiście -Lutraki/Aneta nie tkwiłabym w związku w którym tylko ja daję, a druga strona nic. Jeszcze gdyby ze strony faceta pojawiły się pewne roszczenia to przepraszam bardzo, ale szkoda byłoby mi zycia na bycie z kimś takim i prawdopodobnie znajomość dobiegłaby końca. Na pewno próbowałabym dowiedzieć się dlaczego partner tak się zachowuje (może trauma z dzieciństwa, z poprzedniego związku) i próbowałabym mu pomóc, ale gdyby nie było przejawów otrzymania tej pomocy to po jakimś czasie poddałabym się.

    Jest też pewna grupa osób, która nie potrafi odwzajemniać swoich uczuć, która ma wewnętrzną blokadę i wówczas powinniśmy jakoś temu zaradzić oczywiście jeśli osoba X będzie tego chciała.

    Przede wszystkim za nim zaczniemy zmieniać kogoś spójrzymy na siebie z boku i podejmimy walkę ze sobą jeśli coś jest nie tak. Może być przecież, że to my robimy coś nie tak, a nie partner, którego np. obwiniamy o nasze niepowodzenia.


    Każdą znajomość jest ciężko zakończyć, zwłaszcza taką gdzie pojawiła się miłość. Jest jednak pewne ALE. Wszystko zależy od etapu naszego życia w którym się znajdujemy. Inaczej jest jak mamy lat 18. Wóczas często wydaje nam się, że się zakochaliśmy, ale z perpektywy czasu wiemy, że było to tylko zauroczenie. Inaczej jest jak jesteśmy dojrzali i poszukujemy miłości, nie takiej na kilka miesięcy, ale na dłużej, na zawsze...inaczej spostrzegamy miłość, bycie z kimś. Z wiekiem jesteśmy dojrzalści, bardziej może odważni i często nie boimy się sprostać naszym demonom, które w nas siedzą.

  11. #30
    Miss Alfaholicy 2011 Pirat drogowy Avatar Mila
    Dołączył
    10 2010
    Mieszka w
    Warszawa
    Auto
    Alfa Romeo MiTo
    Postów
    239
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    8 d 2 h 38 m

    Domyślnie

    po raz kolejny popieram lutraki!
    "Jeżeli przynajmniej śnisz, żeby mnie pokonać,
    Lepiej, żebyś się obudził i przeprosił" - Muhammad Ali


    A ya idu takaya vsya, v Dolce Gabbana
    Ya idu takaya vsya, na serdtse rana
    Slyozy dushat dushat, ya v plenu obmana
    No, idu takaya vsya, v Dolce Gabbana
    lalala ułaułauła

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Miłość do Alfy, czy raczej do motoryzacji ?
    Utworzone przez A_S_K w dziale Hyde Park
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 02-11-2009, 17:24
  2. Moja miłość (gtv)
    Utworzone przez House w dziale Nasze Belle
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 09-02-2009, 22:56
  3. moja nowa miłość tylko troszkę młodsza:) AR 156
    Utworzone przez piotrekzaz w dziale Nasze Belle
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 24-07-2008, 23:40
  4. zraniona miłość/rdza
    Utworzone przez b.pawelek w dziale 156
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 08-11-2007, 06:31

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

brak tagów :(

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •