Nie mówię, że zdanie kolegi Matiuka nie zasługuje na uznanie.
Natomiast odpowiedzi nie rozumiem i nie będę się starał jej dalej interpretować. Kiedyś się spotkamy i obgadamy sprawę, to zrozumiesz co miałem na myśli w minutkęPisząc mógłby wyjść z tego niepotrzebny elaborat.
W każdym razie większość społeczeństwa męskiego twierdzi, że prostytutkę DA SIĘ zgwałcić, dlatego tak się naśmiewamy ze stwierdzenia lidera Samoobrony, pomimo jego śmierci.
Grzesiek - żuwik
What happens if you give an Italian a pencil and paper...

Prostytutka nie zasługuje na szacunek (bo oan sama nie ma szacunku do siebie) ale można to czuć, wiedzieć dla siebie i tyle.
Nie powinno się jednak w żaden sposób manifestować swojej siły czy też używać fizycznej przemocy, powinno być to normalnie karane. I zdaje się, Łyżwa został ukarany przykładnie.
---------- Post added at 00:04 ---------- Previous post was at 00:02 ----------
pogardę, synu, to możesz okazywać swojemu psu. Ja sobie tego nie życze na publicznej liście. Mam nadzieje, że dobrze mnie zrozumiałeś.
Alfa Romeo: stan świadomości.

Jaka jest logika w Twoich słowach? Najpierw szanujmy wszystkich ludzi… humanizm… a zaraz potem – prostytutka nie zasługuje na szacunek... wszak to jakby nie patrzeć człowiek. Dziwne, co nie?
W sprawach szacunku wszystkich ludzi, bo są ludźmi – nie powinieneś się wypowiadać… … przypomina mi się debata n/t gejów… nic, n/t marki innej niż AR, nic, i inne… Gdzie w słowach, które tam napisałeś był szacunek… do człowieka? A prostytutka, też człowiek – i jak każdy człowiek zasługuje na szacunek… tyle, że wg Ciebie po śmierci… Dziwne, co nie?
Dla mnie sam fakt, że ktoś nie umiera, nie daje powodu do tego, by tego kogoś szanować… jeśli całe życie był łajdakiem… nagle mamy go idealizować… to przesada. W przypadku osób publicznych – są to fakty z ich życia i podawanie ich nie ma żadnego związku z godnym zachowaniem w obliczu śmierci.
W sprawie p. Lepera akurat wolę milczeć, za jego filozofią nie przepadałam. Oczywiście współczuję rodzinie, bo dla nich to na pewno wielka strata, ale dla mnie… jak napisał żuwik…
Widzisz, sam chcesz być szanowany, a zmieniasz „imiona” jak rękawice… Noś godnie jedno „imię” niezależnie od okoliczności… wtedy może ludzie zaczną Cię postrzegać inaczej. Tak, to jesteś – trochę jak człowiek bez twarzy… w sensie mataforycznym.
W sprawach statystyk na temat czytania, w zasadzie powiem, że … czasami mam niedoparte wrażenie, że czytasz nie to co potrzeba… W zasadzie zamiast prezentowania pewnych pogardliwych treści (niekoniecznie dotyczy to tego wątku, ale ogólnie), może by tak dla odmiany o idle speed control poczytać. Pomógłbyś mi zrozumieć to i owo, bo wiesz te wykresy są czarno-magiczne
Poczytaj tak dla odmiany:
http://www.autoshop101.com/forms/h26.pdf
http://www.cdxetextbook.com/electrical/electrical.html
http://docs.google.com/viewer?a=v&q=...oX8kdgk1ROSNDg
Poczytasz i wskakuj do mojego wątku
Jakby co, to z mojej strony EOT.
Ostatnio edytowane przez Majka ; 11-08-2011 o 04:26
Grzesiek - żuwik
What happens if you give an Italian a pencil and paper...

to że ktoś z jakiegoś powodu nie ma szacunku do siebie to nie znaczy że nie zasługuje na niego od innych
( np ktoś kopiący rowy pod kable telefoniczne może czuć się źle i nieszanowany - jednak robi coś dla innych więc jakiś szacunek mu się należy niezależnie od tego jak sam siebie postrzega
ja sobie też wiele rzeczy nie życzę ( np Ciebie)
ale jednak one są - nie na wszystko mamy wpływ ...
a wracając do tematu
A.L nie żyje
no i ???
nie on jeden
obok mnie nie ma innych ważniejszych i jakoś tematów o tym nie ma i daję radę
Ostatnio edytowane przez bocian ; 11-08-2011 o 09:00
Temat uznaję za wyczerpany.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki