
W sumie to by było dobre, bo czasami sam sobie zadaję to pytanie. Nie wiem czy po 30-tce to nie za wcześnie przypadkiem. No bo jeśli przyjąć jako jedną stronę medalu że to tylko jedna z form istnienia białka to wiele rzeczy wydaje sie głupich a to że powszechnie uważane są za ważne to chyba zasługa instynktów, pragnień, emocji itp jakie dostaliśmy od bozi czy też w drodze ewolucji
. Ale to temat na bardzo długi wątek.
Na razie ze spraw przyziemnych wyprostowałem błotnik wgnieciony na parkingu. Wprawdzie umówiłem się do szpenia od wgniotków ale termin na połowę grudnia dopiero. A ponieważ zauważyłem że lakier jednak pękł i trzeba będzie "zapylić" to miejsce pobawiłem się samemu. I nawet to wyszło (wymagało cierpliwości), trzeba dobrze pod światło patrzeć żeby zauważyć.

nie oceniam Cię, nikogo nie obrażam, dałem Ci propozycje, a teraz daje Ci kolejną, poćwicz czytanie ze zrozumieniem...

Jak już wznowiliśmy temat to na południu pogodą piękna. Niebo ciemne, latarnie świecą, księżyca nie widać, a jasno jak w niebieAż chciałoby się wyjść na dwór, problem jest tylko taki, że ten śnieg z bliska to chlapa!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki