No wlasnie-cena nowego jak to w klasie premium, badz co badz, ale przynajmniej mozna w ostatecznosci isc do ASO i kupic prawie z polkia nie czekac na samochod 2 miesiace. A co do popularnosci = tez liczby anglikow i aut z rowow to tez na pewno troche lepiej niz w przypadku Alf (wiekszosc uzywanych czesci silnikowych wogole jest do JTD)...nie porownujac do egzotycznych japoncow z USA
I wogole chyba Mercedes i BMW to jedyne marki ktpre ciagle maja w ofercie wszystkie czesci do modeli sprzed 20 lat
Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e za pomocą Tapatalk
Ostatnio edytowane przez dakoolk ; 10-01-2012 o 22:59
Widzisz... nie zwrocilem uwagi ze e39 tylko przed liftem... Znaczy na ten temat nie ma co dyskutowac... BMW = Będziesz Miał Wydatki...![]()
Dokładnie,nie jeden kupił a później łapał się za głowe a mówią,że do Alf części drogie![]()
A tak wogóle, to przedział 20 tys. jest mało wdzięczny do szukania samochodów (wiem, bo sam dokładnie tyle miałem na koncie, jak kupiłem Alfę) - za 35 tys. możesz już przebierać w autach wielu marek i segmentów, to raz.
Po drugie, to jeżeli szukasz samochodu z silnikiem powyżej ok. 170-180 KM to praktycznie zostaje Ci wybór wśród marek premium (w tym oczywiście AR)- a samochody tych marek w tej cenie będą już stare, części do nich nie specjalnie tanieją, a ogranicza się tylko dostępność, co podbija cenyBo marki popularne często kończą się (pod względem oferty) na 150 KM - nawet jeżeli w ofercie były moceniejsze silniki (jak nawet 4.0 W8 w Pasku B5), to ich oferta stanowi margines rynku wtórnego, przez co znowu wracamy do trudnej dostępności części używanych i zamienników
Hehe, ja się ostatnio zastanawiałem, czy nie zrewidować mojego poglądu, że mam strasznie słaby silnik (pod względem mocy) i nie ograniczyć się (przy budżecie np. do 50 tys. zł) do 159-ki z 1.9 JTD i (w Twoim przypadku) innych samochodów bliższych temu zakresowi mocy... Na dobrą sprawę moment takiego diesla pozwala na w miarę bezpieczną jazdę po naszych jednopasmowych pseudodrogach, prawie we wszystkich krajach jest limit 130 i coraz więcej fotoradarów, a latanie przez Niemcy z prędkością znacznie przekraczającą 2 paki też zbyt bezpieczne nie jest (droga hamowania z 200 km/h w zwykłym samochodzie to ok. 200 metrów, na co widoczność pozwala tylko na prostych odcinkach - bo nawierzchnia i profile zakrętów na Autobanach pozwalają tam gdzie nie ma ograniczenia...). Doliczyć trzeba czas reakcji i zwężone pole widzenia, niesłyszalność sygnałów karetek, ale na plus-brak zasięgu telefonów GSM.
Jednym słowem - pozostań przy AR 156 2.4 JTDM 20V, albo 1.9 JTDM 150 KM
Albo naprawdę rozważ tego poloneza w stanie "jak z fabryki"![]()
Ostatnio edytowane przez dakoolk ; 12-01-2012 o 14:34
Jest taki wątek o porównaniu 2.0 i 2.4 JTDM w -ce, ale są tam też opinie o 1.9 JTDM i chyba nawet kilka głosów o tych silnikach w AR 156, o jest tutaj:Alfa 159 JTD ----> 2,0L czy 2,4L?
W zakresie części ceny są bardzo podobne, tylko jakbyś świece żarowe wymieniał to masz jedną więcejOd głosów właścicieli 159ek z tego wątku, który jest wyżej, myślę, że możesz odjąć pewnie ok. 1 l/100 km i Ci wyjdzie przybliżone spalanie...
Choć w przypadku diesla ja bym raczej patrzył tym bardziej na zadbany egzemplarz, o który w 2.4 może być trudniej, bo ich jest mniej na rynku, ale pewnie niekoniecznie![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki