
Witam,
miałem dzisiaj lekką stłuczkę, w moim odczuciu nie z mojej winy. Niestety policjant był innego zdania. Nie przyjąłem mandatu i chcę spróbować rozstrzygnąć sprawę w sądzie. Ponieważ na razie wina jest teoretycznie po mojej stronie, nie mogę liczyć na oględziny u rzeczoznawcy z tytułu OC faceta, który we mnie wjechał. Zamierzam jednak wykonać w tej chwili naprawę na swój koszt, żeby nie jeździć z dziurą w boku :/ czy w razie gdyby sąd zmienił zdanie i przyznał mi odszkodowanie, to na jakiej podstawie zrobią wtedy wycenę? Czy wystarczy komplet zdjęć uszkodzonych elementów lub zachowanie ich zdemontowanych? Czy może każą mi przedstawiać dokumenty i fv z warsztatu i na tej podstawie będą ustalali kwotę?
Zawsze kiedy piszesz głupie posty Bóg psuje czyjąś Alfę.
Wiedza i doświadczenie przychodzą z wiekiem, najczęściej jest to wieko od trumny.
STOP! Ciotom drogowym STOP! http://www.forum.alfaholicy.org/nasz...e_moja_gt.html

podejrzewam, że bardziej faktury na wszystko
Jest kilka tematów z dokładnym opisem procedur więc poszukaj a wszystko będzie jasne. Tak, jak Ty wymyśliłeś to możesz zapomnieć, że Ci ktoś potem wypłaci nawet jeśli on będzie winny. Oględziny rzeczoznawcy są najważniejsze a dobrze też mieć protokół z kolizji z opisanymi uszkodzeniami.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

Ostatnio jakis kolo wjechał mi podczas cofania w tył. Uszkodził tylny zderzak. Spisałem protokół. Zgłośiłem szkodę w PZU i przyjechał ich rzeczoznawca. Dzisiaj dostałem ich kosztorys. Chcą mi zapłacić 970zł. W wycenie uwzglednili -35% ze względu na ubytek wartości części i 20% na przetarcie od spodu które już miałem. Mało tego zadzwoniłem do ASO w Bielsku i tam mi podali koszt naprawy na nie mniej niż 2400zł. Lakierowanie tylnego zderzaka to wg. tego mędrca z PZU to 200zł a tylny zderzak 440zł. W Aso 1400 plus malowanie. Jak z PZU wyciągnąć jak najwyższą kwotę? Bo to co robia to skandal. Wiem że mogę zrobić bezgotówkowo w ASO i jeszcze bym auto zastępcze wziął, ale wolałbym wziąć kasę. Jakieś rady?
Wiem że to zaniżanie wartości części to ptaktyka niedozwolona ale jak z tym walczyć szybko i skutecznie? W ASO mogą mi zrobić swój kosztorys i chyba to zrobię ale czy PZU go uwzględni?
alfa 156 1.6 TS 2004
Oni uwzględnią kosztorys tylko w opcji bezgotówkowej. Poszukaj na forum tematu o ubezpieczeniu i odszkodowaniach bo to nie jest takie proste.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

Ale dlaczego? Jest to całkowicie bezprawne. Są na to odpowiednie wyroki sądowe i zastrzeżenia klauzuli niedozwolonych, co do ubytku wartości części. A oni dalej swoje. Tutaj będę konsekwentny i powalczę z nimi do końca lub oddam auto do ASO i wezmę auto zastępcze. Wtedy spodziewam się dostaną rachunek minimim 3500zł. Mam jeszcze gaz więc pozostaje jeszcze kwestia przełożenia wlewu. Za 970zł które oni proponuja nie jestem w stanie przyzwotej używki zdrerzaka z malowaniem kupić. Poobijane chodzą po 400-600zł bo to wersja po lifcie a te cwaniaki zaproponowały 440zł.
alfa 156 1.6 TS 2004
Ale, jak nie masz faktur za części to tak się dzieje. Poza tym miałeś uszkodzony zderzak a oni to zauważyli i te 20% nie są z nieba wzięte. Odwołaj się i napisz, że oddasz auto do ASO. Niech Ci ponowne oględziny zrobią ale wiele na tym nie zyskasz w trybie wypłaty gotówki jeśli nie będziesz miał wysokich kwot na fakturach.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

No zobaczymy. Zderzak miałem tylko porysowany a oni mi odjęli 20% z całości. Poza tym nie zgodzę się ze stwierdzeniem jak nie masz faktur to tak się dzieje. Tak się dzieje bo się na to zgadzamy. A oni łamia prawo. Jeśli mi ktos poda przepis że mają do tego prawo to się zgodzę. Jak na razie widzę przepisy że nie mają. Dzwoniłem do ASO. Robią mi kosztorys a auto zastępcze mogą dać po świętach. Poczekam bo mam tylko niewielkie pęknięcie zderzaka więc w niczym mi to nie przeszkadza.
alfa 156 1.6 TS 2004
To widzę, że wiele nie czytałeś na temat. Jeśli nie masz faktur to nie wypłacą Ci tego co Twoim zdaniem masz mieć zwrócone! Biorą cenę nowych części o parametrach oryginału i pomniejszają o VAT.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

chyba nie moga juz pomniejszac o wartosc VATu bo osoba fizyczna nie jest platnikiem VATu - byl jakis wyrok sądowy jesli dobrze pamietam.
Z powodów osobistych i światopoglądowych odmawiam składania zeznań.
PILKA NOZNA DLA KIBOLI !!!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki