http://www.polskieradio.pl/43/265/Ar...osne-w-Ferrari
Na polskiego kierowcę Formuły 1 Roberta Kubicę w najbliższej przyszłości czeka Ferrari - pisze w sobotnim wydaniu włoska "La Gazzetta dello Sport".
Nowy model Ferrari 150fot.ferrari.com
Największy włoski dziennik sportowy informuje, że już na wiosnę może on zacząć próby na bolidzie F10 na torze w Mugello.
Podkreśla też, że 31 grudnia tego roku będzie ostatnim dniem Kubicy w zespole Renault. Przyjęcie do niego Fina Kimi Raikkonena i podpisanie kontraktu z Francuzem Romainem Grosjeanem oznacza - według gazety - faktyczny "rozwód" z Kubicą mimo wcześniejszych deklaracji szefa teamu Eric Boullier o gotowości podjęcia dalszych rozmów z menedżerem Polaka. W tym momencie - ocenia - pełny powrót Kubicy do zdrowia staje się w oczach szefów teamu "sprawą drugorzędną".
W artykule o kierowcy, który uległ poważnemu wypadkowi podczas lutowego rajdu w Ligurii, podkreśla się, że zanim zaczną się rozmowy z jakimkolwiek innym klubem należy poczekać na to, aż będzie on w stanie prowadzić bolid. Na to zaś trzeba jeszcze co najmniej dwóch miesięcy.
Przypomina się, że 29 listopada Kubicy zdjęto ostatni stabilizator, jaki miał na prawej ręce i dzięki temu wznowił treningi, by ją wzmocnić. Z tego właśnie powodu pod koniec listopada zawiadomił swój zespół, że nie może zagwarantować swego powrotu na testy już zimą.
Według "La Gazzetta dello Sport" zamiarem Kubicy jest to, by zacząć je na wiosnę. "A nie jest tajemnicą, że Ferrari śledzi jego powrót do zdrowia z ciekawością i zainteresowaniem w perspektywie możliwego zatrudnienia go w 2013 roku, gdy wygaśnie kontrakt z Felipe Massą. Dlatego prawdopodobne jest, że Robert może zasiąść w F10 z 2010 roku na wiosnę" - zaznacza włoski dziennik.
W jego opinii "pokusa" zatrudnienia Kubicy przez Ferrari jest silna, mimo że może stworzyć "niemało problemów w relacjach z Brazylijczykiem".
Co Wy na to?
Pozdrawiam
bikermarek
Alfa Romeo 155 1,8 Twin Spark 16V 1997: 13.05.2007 - 02.07.2011
Alfa Romeo 155 2,0 Twin Spark 16V 1995: 31.07.2011 - ?
Fiat Seicento 1,1 SPI 1999: 24.02.2012 - ?
A ja na to, jak na lato...Tym bardziej, że co roku jeździmy ekipą na Hungaroring.
To by było tyle optymizmu bo osobiście nie wierzę, że w tym roku będzie jeździł w F1... Życzę mu dobrze ale nawet jego organizm podlega prawom fizjologi więc wolę się miło zaskoczyć, niż obiecywać sobie wiele a potem się rozczarować.
Ostatnio edytowane przez Belfer ; 20-12-2011 o 22:46
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

Prawom czego??? ;D
Wracając do tematu, Kubica już tyle razy "trafiał do ferrari", że po mnie już to spływa.
Z drugiej strony wiele go z Włochami łączy - możliwe więc, że załatwił sobie bolid do treningów, a czy on za to płaci, czy jemu płacą, to już mało ważne. Komplikacja stosunków z Massą? A może raczej "motywacja" do osiągania dobrych wyników "bo jakby co, to potencjalny następca już ćwiczy"![]()

" sa na swiecie rzeczy ktore sie fizjologom nie śnily "
Co innego myślałem a co innego napisałem![]()
Ja wiem, że Robert nie jest ze "zwykłej gliny" ale stan jego ręki nie jest nadal na tyle zadowalający, żeby mógł intensywnie ćwiczyć w bolidzie i ją przeciążać. Ale z drugiej strony to strasznie uparty człowiek więc nie ma szans, żeby odpuścił.
Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.

Myśłe że o wiele większą barierą dla Kubicy będzie sfera psychiki. A ta napewno ucierpiała.
Nie no pomarzyć można, ja tam mu życzę jak najlepiej
Alfa, Lancia & Ducati - czyli italian psycho!
Zobaczymy (albo nie) w styczniu jak będzie się prezentował na spotkaniu dot. honorowego krwiodawstwa w Santa Corona w Pietra Ligure. Może wtedy sam wypowie się na temat. Na samym początku myślałem, że to już koniec z Kubkiem i jak mu się uda to zostanie mu może WRC ale czas leci a słuchy różne do nas dochodzą. Na dzień dzisiejszy wiem jedno - teraz trzeba obserwować Giermaziaka.
Rozmawiałem w lipcu tego roku z Kubą Gerberem ,pilotem i przyjacielem jednocześnie Roberta i mówił ,że wszystko bedzie dobrze i predzej czy póżniej powrót do F1 będzie ,ale to było pół roku temu a w rekonwalescencji to kawał czasu . Ferrari to wymarzona ekipa ,ale oni zawsze walczą o najwyższe cele , więc i ich kierowcy to musi być absolutny top pod wzgledem umiejętności ale też i zdrowia . Może dzięki Robertowi wzrosłaby sprzedaż w PL![]()
AR 156 1.8 TS ( 2001-2006)
AR 159 1.9 JTDM 16V ( 2006-2009)
AUDI A5 MTM (2009 - ....
Lewostronnym powolnojeźdźcom mówimy kategorycznie NIE !!!

Prędzej czy później Kubica będzie jeździł w Ferrari. Nie ma chyba obecnie innego kierowcy w F1, który miałby z Włochami tyle wspólnego co Kubica. Nie wierzę tutaj w sympatię, ale czyste kalkulacje finansowe, marketing i inne podobne.
Czemu Massa cały czas ma miejsce w Scuderii? Przecież jego wyniki zawsze są poniżej poziomu, tylko z Raikonenem potrafił nawiązać walkę, a ile on był wart przekonaliśmy się po przejściu Alonso. Brazylijski rynek motoryzacyjny jest dzisiaj jednym z największych na świecie, FIAT na tym rynku jest obecny od dawna, ma tam swoje fabryki. W jego interesie jest to, żeby Brazylijczycy czuli sympatię do włoskiej motoryzacji.
Kubica może z nim rywalizować marketingowo, przez to, że wychował się we Włoszech, mówi w tym języku, jest "spoko gość", a to może poprawić wizerunek teamu, całego koncernu w oczach Włochów.
Stan jego ręki, kontrakty to na razie tylko plotki. Jednak irytacja Renault tym, że Kubica się ociąga z decyzją była co najmniej podejrzana. Może Kubica już był ugadany z konkurencją i chciał osłabić ten zespół, a może z ręką jest bardzo źle.
Ostatnio edytowane przez Tuti ; 21-12-2011 o 12:39
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki