Potrzebne jest nieduże auto do poruszania się po mieście. Kwota do wydania to 4tys. max 5tys. - co byście polecili?
Próbowałem namówić dziewczynę na AR 145 ale jakoś nie daje się przekonać do AR jako pierwszego jej auta![]()
fiat unoniezawodne auto w gazie nic nie pali, niestety trzeba jak Alfe szukac ze swieczka
obecnie jezdzimy tez saxo i narazie nic tez sie nie popsulo kwestia zalozenia gazu
i tez jezdzi codziennie po 100km i prawie nic nie pali

Dlatego że tym autem nie jeżdziła, kup i po sprawie ma takim autem jeżdzić![]()
![]()
Alfa Romeo 75 Turbo 1987
alfa Romeo 75 Turbo America 1990
Alfa Romeo Giulietta 1.6 1983
Alfa Romeo 145 1.4 boxer 1997
Alfa Romeo 155 V6 1996

A jakaś Alfa jest tania w utrzymaniu?
Tico, Seicento i inne w gazie. Lub jak znasz armatorów kutrowych (lub coś podobnego) to coś na ropę, najlepiej z Japończyków, bo Mercedesy małe nie są
A jak to z pierwszymi autami, zwłaszcza dla kobiety - coś opukanego z każdej strony, bez alusów itd.
W sumie myśli o Ibizie 2, Saxo, Megane, 106 itp. Te auta jej się podobają, ale znaleźć dobrze utrzymane w przyzwoitej cenie jest trudno. Nie ma potrzeby gazowania bo będzie jeździła mało.

Rozejrzyj się za Fiatem Premio.
Alfa Romeo rządzi i wymiata na ulicach świata. Gniecie diesle i auta D.

Poszukaj Swifta z malutką rdzą (bo bez to chyba nie ma), pali tyle co nic, zwinny, bezawaryjny - ideał na miasto.
Ośmiozaworowy TS opakowany w najszybszy kolor
"Make a car more powerful and it goes faster accelerating in a straight line. Make it lighter and it goes faster everywhere.", Colin Chapman.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki