Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale Hyde Park - Rozmowy na każdy temat, nie kwalifikujące się do pozostałych działów - motoryzacja, elektronika, GSM, humor, gry wideo, polityka, wczasy za granicą, rozrywka, hobby.
  1. #1
    Użytkownik Dwusuwowiec
    Dołączył
    10 2009
    Mieszka w
    Kraków
    Auto
    156 SW V6 vel "Śliwka Węgierka"/ 156 sw 2.0 ts / Thalia 1.4
    Postów
    131
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    5 d 3 h 15 m

    Domyślnie Pomoc w wycenie mojej belli 156 sw

    Hej,

    z racji, że chciałbym w wakacje zmienić samochód i jest to już pewne - nie wiem tylko czy na 156 fl czy 159 "tanie- do zrobienia", chciałbym prosić o pomoc w wycenie mojego ciężkiego przypadku.

    Moje autko to 156 sw z 2000 roku w kolorze srebrnym, krajowa ( co jest zaletą i wadą ) .
    Wyposażenie ? Standard... welur szary, skórkowa kierownica, klima, elektryka pełna, alusy 15'' ( + stalowe 15" ), relingi.

    Teraz może nieco o stanie auta, co powoduje mój dylemat.

    Samochód za mojej karencji oberwał od jakiegoś żuka na parkingu i nie udało się wyegzekwować odszkodowania ( długa historia ) toteż wymieniony jest błotnik i zderzak, co nie trzyma się jakoś ślicznie kupy, gdyż robota była samodzielna i na szybko "byle jeździć". Lampa choć porysowana i z pęknięciem małym, przeszła przegląd u bardzo rygorystycznego diagnosty i dodatkowo nie paruje. To można zrobić - zderzak pomalować, bo jest czarny, wszczepić plastiki ( mam ) a błotnik spasować i np. wypolerować ( z małą poprawką 2 wgniotek ). Nic więcej podczas tej przygody nie ucierpiało, maska nie była tknięta.

    Auto posiada też niestety ogniska rdzy. Problem jest największy na progach ... w jednym jest już od spodu dziura, czego nie mam zamiaru kryć plastikowymi nakładkami. To ponoć typowe dla tego rocznika... zaczęło się od łączeń. Rdza w postaci minimalnej jest też przy rantach błotników ( bąbelki małe ) i pod znaczkiem 156... innymi słowy - w miejscach gdzie przez zimę zbierała się sól i penetrowała.

    Nie działa tylnia wycieraczka ( kwestia czyszczenia )
    Świeci błąd poduszek - nie były wywalone ! Błąd pojawił się po wizycie szkodnika jakiegoś pod maską, który przegryzł też kable od czujnika spalania stukowego - zrobione połączenie kostką - od roku perfecto działa.
    Drążki i gałki do wymiany ... albo magiel do regeneracji. Nie ma luzu na boki podczas jazdy i przegląd przeszła ale stuka.
    Przednie wahacze - standard... tak samo można się gumkami stabilizatora zaopiekować.
    Co jeszcze ? We wnętrzu 1 guzik od szyby z tyłu i 1 kratka są uszkodzone ale działają ( kratka od momentu zakupu 3 lata temu... ale nie przeszkadza to i nie straszy... po prostu trzeba składać jej skrzydełka oddzielnie )
    Chłodnica uszczelniona ( mały wyciek ale jest fabryczna ) - mogę ją oddać do naprawy profesjonalnej przed zbyciem auta, bo mam taką możliwość.
    Skrzynia lubi przyhaczyć - kwestia pewnie dolania oleju, bo ma małe zapocenia.

    To tyle z wad - jeszcze pasuje kupić opony ale to i tak sądzę, że jakby ktoś kupił auto to do wypieszczenia i pewnie też duże kółko by się pojawiło


    Co z zalet ?

    Wnętrze jest zadbane... może fotel kierowcy nieco wysiedziany po stronie drzwi i gałka oraz kierownica zużyte ( gałka bardziej ) ale nie widać po aucie niemal 12 lat ( po kabinie... bagażnik używany był ale to inny temat )
    Auto ma 4 nowe w zasadzie ( 8 tys km ? ) amortyzatory bilsteina + sprężyny
    Tylne zawieszenie zrobione profilaktycznie z racji wieku ( wahacze, łączniki, gumy ) przy okazji wymiany amortyzatorów
    Rozrząd kompletny był wymieniony około 25 tys km temu na co są faktury - tyczy się to też wariatora, pompy i termostatu - spokój dzięki temu na około 30 tys, bo do momentu oddania auta pewnie z 4-5 tys zrobię jeszcze .

    Auto ma gruuuubą teczkę faktur na wszystkie roboty czy też części eksploatacyjne... była wymieniana też kostka stacyjki jakiś czas temu po usiłowaniu kradzieży. Ubezpieczenie i przegląd do wakacji 2012.

    Silnik działa bardzo dobrze, nie miałem z nim nigdy problemu .... są zapocenia przy skrzyni ale nie leje się tak by warto było robić... dolać można oleju i jeździć. Była 2 lata temu zmieniona miska olejowa, bo w starej zrobiła się mała dziurka. Można będzie pomyśleć nad wymianą tłumika końcowego ale do końca 2012 spokojnie jeszcze pośmiga. Auto nigdy nie zawiodło, zrobiłem nim ponad 45 tys km i zawsze dzielnie służyło. Przebieg to 183 tys na dzień dzisiejszy i jest to rzeczywisty przebieg auta... można podpinać co się chce i sprawdzać jak się chce.


    Ile za taką bellę mogę krzyczeć ? Auto powinno iść do osoby, która chce kupić słabszy egzemplarz i zrobić go dla siebie, wiedząc co się ma bazowo i jak się chce mieć. Myślę, że koło 4000zł pozwoli na doprowadzenia auta do stanu perfekcyjnego ( mówię tu o progu, lakierniku, maglu, wahaczach i ładnych kołach ) .

    Nie chcę jej naturalnie oddawać w cenie złomu, bo wiem, że auto długo posłuży ... chciałbym ją zbyć między majem a czerwcem 2012 by w wakacje znaleźć sobie coś nowego.

    Jakaś pomoc a może chętny ? Nie piszę tego postu w giełdzie, bo to jeszcze nie ogłoszenie.

  2. # ADS
    Akwizytorka
    Dołączył
    Dawno
    Mieszka w
    Milano
    Postów
    69
     

  3. #2
    Użytkownik Romeo Pokaż na mapie Avatar dakoolk
    Dołączył
    11 2009
    Mieszka w
    WPR
    Auto
    Solo Alfa 156 SW 1.8 TS (CF3) Nero Fuoco 2001 :D
    Postów
    720
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    9 d 4 h 59 m

    Domyślnie

    Mogę wrzucić moje 3 grosze, bo...
    ... opisany przez Ciebie stan nie jest wcale gorszy (miejscami lepszy, innymi miejscami gorszy+różnica wieku itp...) od mojego "ostatniego prawdziwego Mercedesa" , którego próbuję sprzedać od dwóch lat Zaczynałem w 2009 z ceną ok. 8 tys. (analiza Eurotaksu, ogłoszeń na A i O), a potem sukcesywnie, przy stale bardzo małym zainteresowaniu ogłoszeniami w necie oraz kartkami na szybach, ostatnio wywaliłem wielkie 4500 zł!! i miałem kilka telefonów zaczynających się od pytania, czy auto jeździ...

    ... tak że współczuję kolego, bo orzech masz bardzo ciężki do zgryzienia. Musisz naprawdę rozważyć, czy nie odpicować Belli trochę (mówię o pozytywnym znaczeniu picowania, nie prostym maskowaniu ubytków) - przede wszystkim pomalować wszystkie elementy na 1 kolor i pozakładać plastiki itp., bo tak, to nawet nikt do Ciebie nie zadzwoni (brutalne ale prawdziwe) i skasować błąd poduszki (skoro jest już tip-top z przyczyną świecenia - jak Ci się dalej świeci to zlutuj na sztywno kabelki pod siedzeniami), bo zderzak+poduszka = (dla większości nabywców) ukrywany większy dzwon (a ukrywać teraz można bardzo dobrze )...

    Uwzględniając cenę mojej 156ki przyjętą przez ubezpieczyciela do AC (9 tys.), starszy rocznik i liczne bądź co bądź niedoskonałości, ja spróbowałbym od 7-8 tys., może nawet od 8, żebyś nie wzbudził od razu podejrzeń że auto to padło, a jakby mi ktoś dawał 6-6,5 tysiąca do ręki to dawałbym od razu kluczyki... mojego Mercedesa jeden typ chciał w 2010 r. za 5500 i BARDZO żałuję, że go nie puściłem wtedy, bo już miałbym w Belli skórzaną tapicerkę (której dziś nawet po sprzedaży Merola pewnie bym nie założył - chyba, że trafiłoby się okazyjne Recaro ). Taka jest niestety brutalna prawda o rynku używanych w Polsce... aha i zastanów się poważnie nad tą 156 FL, bo za jakiś czas możesz mieć jeszcze większy problem z odsprzedażą, choć oczywiście zależy, jaki teraz masz budżet, potrzeby i uwarunkowania. Ja na pewno nie zamieniłbym mojej na kolejną 156 (dopóki będę chciał 156, to będę jeździł moją czarnulką, a jak przyjdzie moment zmiany, to... wtedy się będę zastanawiał - jakby dziś ktoś dał mi do ręki 30 tys. to kupiłbym z miejsca 159 SW (nie za tyle, dołożyłbym oczywiście tak do ok. 45 tys. za ładny model w dobrym stanie)...

    PS. Nie pisałeś ze 2 lata temu posta o b.b. podobnej treści ?

  4. #3
    Użytkownik Romeo Avatar szerszeń
    Dołączył
    10 2007
    Mieszka w
    Gdańsk
    Auto
    AR 156 1.9JTD | Lancia Thesis 2.4JTD | ?Quattroporte?
    Postów
    1,479
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    41 d 11 h 48 m

    Domyślnie

    5-6 tysięcy, wystaw na groszu BCM, to rynek Ci wyceni.
    Było: AR 166 2.4JTD 10V, AR 166 2.0TS 16V x3, AR 166 3.0 V6 24V, AR 166 3.0 V6 24V Sportronic x2, AR 166 2.5 V6, AR 156 2.4JTD, AR 156 2.4JTD SW, Kappa Coupe 2.0T
    Będzie: Quattroporte, Legend, XJ

  5. #4
    Użytkownik Dwusuwowiec
    Dołączył
    10 2009
    Mieszka w
    Kraków
    Auto
    156 SW V6 vel "Śliwka Węgierka"/ 156 sw 2.0 ts / Thalia 1.4
    Postów
    131
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    5 d 3 h 15 m

    Domyślnie

    W kwestii merców... Mój znajomy ma ich z 15 ( beczki, puchacze, g klasa, s klasa ), do tego 633csi, jakieś stare mazdy ( w tym 6 coupe z początku produkcji na automacie - rzekomo biały kruk ) i 4,5 tysiaka za puchacza w przyzwoitym stanie to dobra cena... Szepne słówko - może coś zadziała, bo to "pasjonat".

    W kwestii mojej alfy - właśnie nie chętnie chcę malować, bo nie chciałbym już dokładać, dlatego cena będzie odpowiednia... chyba, że będę miał możliwość prysnąć to u jakiegoś lakiernika, to pewnie się skuszę. Posiadam fotki uszkodzenia samochodu, więc poważnego dzwona każdy będzie mógł wykluczyć oglądając zdjęcia, gdyż nie mam doprawdy nic do ukrycia. Do samochodu mam teczkę papierów ze wszystkich pierdółek jakie były u mnie, nawet z żarówek. Powiem szczerze, że pisane przez Was wyceny są takie mniej więcej, jakich oczekiwałbym za ten wóz, bo myślałem wystartować od 7499zł do negocjacji, z racji na amortyzatory i rozrząd, dający spokój na najbliższe 30 tys, na co są kompletne papiery.

    Co do zmiany na kolej156 ... cóż - jak będę miał budżet to będziemy myśleć o 159, lecz raczej się nie uda wysupłać pieniędzy na przyzwoite 159 ( nawet do roboty ). Poliftowe 156 z chęcią nabyłbym z v6 i gazem ( bo nie jestem w stanie wlać mu 17 litrów na setkę non stop ) albo skromnym 1.9 jtd i skierowaniem do Cinka na odpowiednie zmiany. W grę wchodzi też audi, które straci mniej na wartości ( a4) może... ale coś to do mnie nie przemawia. BMW - raczej zdecydowanie nie z racji, że mam dużo doczynienia z tą marką i jedyne 2 modele jakie by mi pasowały nie są w moim zasięgu cenowym, a jakby były to bym wolał 159

  6. #5
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar maryszkens
    Dołączył
    08 2011
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza/ SD
    Auto
    AR 156 SW 1.6 TS
    Postów
    214
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    12 d 7 h 33 m

    Domyślnie

    Rynek aut jest brutalny i nic z tym nie zrobisz- jak na moje oko to max 4500 zł weźmiesz- przy dobrych wiatrach. Niestety ale twoje auto cierpi na wszystkie wady 156 jakie można sobie wymarzyć(przednie zawieszenie,wycieraczka tył,skrzynia biegów, rdza na progach) więc potencjalny nabywca zaczyna właśnie od tych rzeczy. Gdybyś miał stan zewnętrzny bdb to mógłbyś trochę pościemniać- a tak pozostaje czekanie na cud. Do tego dochodzi silnik 2.0 który odstrasza spalaniem-przynajmniej taka jest obiegowa opinia nie-alfistów.

    Zeby nie być gołosłownym- 3 miesiące temu kupiłem AR 156 SW 1.6- przypadkiem się trafiła ale została dokładnie obejrzana. 2 ogniska rdzy na progach,trochę rysek po szczotkach myjni i delikatnie złuszczony lakier na małym kawałku tylnego zderzaka. Poza tym był lekko strzelony tył właśnie ale w zasadzie nie ma po tym śladu. W środku bordowa skóra w bdb stanie, klimatyzacja, elektryka, wszystko sprawne,nie zniszczone-jak na 10 letnie auto. Silnik ok.- nie bierze oleju,nie poci się, żadne kontrolki się nie świecą. Zawieszenie też ok- do wymiany tylko dolny wachacz, żadnych pisków itp. Zapłaciłem 5700- cena wyjściowa była ok 8000( stargowałem do 6000 ale że to taki niby znajomy to jeszcze spuścił na bak benzyny bo mieszka w KRK). Tak więc widzisz- 12 letnia Alfa to nie jest złoty interes.

    Pzdr

  7. #6
    Użytkownik Dwusuwowiec
    Dołączył
    10 2009
    Mieszka w
    Kraków
    Auto
    156 SW V6 vel "Śliwka Węgierka"/ 156 sw 2.0 ts / Thalia 1.4
    Postów
    131
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    5 d 3 h 15 m

    Domyślnie

    Ja sobie z tego wszystkiego zdaję sprawę a celowo auta nie "picuję" bo nie ma co ściemniać... wolę puścić auto z czystym sumieniem niż oszukiwać. Jak ktoś przyjedzie to dostanie kabel, kompa, teczkę papierów...niech sobie grzebie, bo samochód nie ma wad, które można ukryć- wszystko jest widoczne, bo przecież nie będę latał po szrotach za plastikową nakładką progów, by ukryć dziurę od spodu. 2 litrówka pali 11 litrów przy dość zrównoważonej jeździe miejskiej, na trasie schodzi do 9, więc to nie kolosalna tragedia ale wiem jak to przy dzisiejszych cenach benzyny. Auto chciałbym sprzedać w okresie maj-czerwiec, bo wcześniej nie będę nawet miał czasu na szukanie nowego, o kasie nie wspominając, bo ciężko zarobić w tych czasach ale pomału się ciuła. Alfy to generalnie nie interes... choć 159 stanęła w cenach chyba nieco... z inne strony 2 letnie TBI kosztuje w granicach 59-60kpln - czyli utrata 50%. Ja jednak wolę jeździć 8 letnią alfą, niż 12 letnim bmw w tej samej cenie... a wiem o czym mówię, bo jeżdżę bardzo często e46 325i równolegle z moją bellą przez ostatnie 3 lata to ja średnio raz w miesiącu jeździłem pomagać, iż beema się zje...psuła. A koszt tych samych części w porównaniu e46 a 156 jest bardzo różny - biorą choćby pod uwagę zawieszenie, gdzie wahacz przyzwoity do beemki to 300zł a do alfy 160zł ( góra ) - oba wytrzymają tyle samo, bo choć się o tym nie mówi, e46 ma równie delikatne zawieszenie co 156.

    Czyli reasumując - startuję od okolic 7 tysięcy do negocjacji... jak przyjedzie ktoś z daleka i rzuci konkretne pieniądze i namacalne na stół, z pewnością się dogadamy.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Opony do mojej belli
    Utworzone przez krycho91 w dziale Forum ogólne o Alfa Romeo
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 02-09-2011, 23:53
  2. alfa 145- pomoc w wycenie
    Utworzone przez Numis w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 10-11-2010, 00:13
  3. Co zastałem za wycieraczką mojej Belli
    Utworzone przez Dziaru w dziale Forum ogólne o Alfa Romeo
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 19-05-2010, 00:36
  4. [145] koniec Mojej Belli:((
    Utworzone przez GoNiuS w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 31
    Ostatni post / autor: 10-01-2009, 16:33
  5. Blacharz dla mojej belli
    Utworzone przez AR_33 w dziale 33/164
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-02-2007, 09:49

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

brak tagów :(

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •