
Walka z piractwem działała i bez ACTA. Specjalnie dla Ciebie podałem przykłady (np. Microsoft), żebyś mnie znowu nie oskarżył o sianie populizmu. ACTA to według mnie nic innego jak próba kontrolowania internetu.

KRS: Tu nie chodzi tylko o działania antypirackie.
Ktoś podeśle ci niewygodny link, ty w niego wejdziesz, coś się zacznie robić a na drugi dzień możesz mieć odcięcie od Internetu oraz karę pieniężną - chciałbyś żyć w takim świecie?
Najgorsze są urojone zyski - masz Photoshopa bo ci się przyda, ale nigdy w życiu nie wydałbyś na niego 5000 zł żeby poprawić kilka zdjęć... Korzystałbyś z darmowego GIMPA. Firmy typu RIAA przez takie wyliczanie z kosmosu powodują tworzenie dziwnego prawa, z którym później musimy walczyć.

@ Tuti
dokładnie tak, np MS i inne zgłoszone rzeczy wylatują z peba od razu i jakoś to do tej pory działa. Wystarczy szybka i mądra reakcja adminów i każdy jest zadowolony.
Poza tym pomyślcie sobie jak będziecie się czuć wiedząc, że ktoś podpatruje Wasze harce np na redtubie![]()
Ostatnio edytowane przez rafal_155 ; 21-01-2012 o 16:06

Kto jest bez winny niech pierwszy rzuci kamien.Nigdy Ci sie nie zdarzylo obejrzec jakis film na youtube czy tez posluchac piosenki?Poza tym wkladanie wszystkich do jednego worka to troche nie fair.Czy pomyslal ktos ze nie wszystkich stac zeby na glupia plyte z filmem wydac minimum 50zl?Tych co na duza skale piraca podejrzewam ze jest maly odsetek i jesli chca walczyc z piractwem to niech walcza ale wlasnie z tymi co robia to na masowa skale.Czemu mam byc ukarany za to ze poslucham sobie czyjejs piosenki i dopiero potem zdecyduje czy kupic plyte czy nie.Ktos tu wspomnial ze artysci upominaja sie o swoja prace i wartosc artystyczna i wklad jaki wlozyli w to co robia.A czy oni zwroca mi pieniadze za plyte ktora kupilem i nie spodobala mi sie?Przeciez to mozna byloby podciagnac pod ustawe o niezgodnosci towaru z umowa.Wszedzie mozna znalezc absurd.Idac ich tokiem rozumowania producenci aut tez powinni od nas zadac przy sprzedazy kolejnej osobie auta tantiemow bo jakby nie patrzec jestesmy piratami.Dla mnie sprawa powinna byc prosta.Kupilem plyte,zaplacilem za nia,jest ona moja wlasnoscia i moge z nia robic co chce i nikomu do tego.Moge ja pozyczac,moge ja spalic czy mlotkiem rozwalic.To tak jakby przyszedl do mnie architekt i kazal sobie placic za to ze on kiedys tam sobie wymyslil moj blok i to sa jego prawa autorskie i wartosc artystyczna a przeciez juz dostal za te prawa pieniadze w momencie sprzedazy projektu.Fakt jest ze kiedys artysci sprzedawali wiecej plyt bo nawet same nagrody za zlota plyte itp sa przyznawane za mniejsza ilosc sprzedanych plyt ale paradoskalnie majatek artystow jest wiekszy.Co z tego ze kiedys jakis przykladowo Perfect sprzedawal 100 tys swoich plyt jak zyli jak zwykli ludzie a teraz sprzedaja 10 tys plyt i stac jest ich na wszystko.Niech nie mysla ze sa swietymi krowami.Nie bronie piratow ale tych co naprawde robia to masowo.Bronie zwyklych uzytkownikow netu ktorzy nawet raz na pol roku sciagna sobie jakis film czy tez pare piosenek.

Popieram w calej rozciaglosci kolege.Aczkolwiek ja to bym sie zabral za tych co to tak ostro zwalczaja piractwo.Bo to nie zadni bezdomni,tylko krezusy ktorzy juz nie wiedza co maja robic z gotowa i wciaz im malo.Moze oni mogliby zacisnac pasa i ograniczyliby swoje dochody.Ponadto urealniliby ceny programow,gier,czy chocby zwyklych plyt.
Wladza w rece Alfaholikow![]()

Brak jeszcze hymnu,w unikalnej wersji a la Gorniak-z Korei.....http://www.youtube.com/watch?v=05rAt...eature=related,

mourning skąd dane, że kiedyś sprzedawano więcej płyt? W centralnie planowej Polsce może i tak było na przykładzie Perfectu, tylko czy bierzecie pod uwagę to, że dziś mamy więcej wytwórni i więcej "artystów" takich jak Gosia Andejrzewicz, Norbi, Kalwi, Remi, Rycho Peja, Ewa Farna, Mandaryna i inni. Dlatego niech się Maryla nie dziwi, że dzisiaj popyt na jej "dzieła" spada. W to, że dziś ludzie mniej chętnie kupują płyty uwierzę jak przedstawicie dane dot. całego rynku fonograficznego w Polsce, albo jeszcze lepiej - w USA lub krajach zachodniej Europy.
Muzyka i teledyski z YT już dziś są usuwane. Wystarczy, że wytwórnia zgłosi się do obsługi strony. YT to akurat dla większości promocja tak samo jak radio czy MTV. Przecież są oficjalne kanały dystrybutorów czy wytwórni. Wrzucają je tam właśnie po to, żeby nas zachęcić do kupna płyty.
Ostatnio edytowane przez Tuti ; 21-01-2012 o 18:12

W kwestii You Tube.Juz teraz niejednokrotnie wchodzac na linki podane na fotum,niejednokrotnie mam zablokowany film i wyswietla ze jest niedostepny na terenie mojego kraju![]()

Na pewno najwięcej tracą ci co sprzedają najwięcej czyli przeważnie jakiś komercyjny szit i głównie w jego interesie to jest robione aby zarabiał jeszce więcej. Niszowym wykonawcom dużej różnicy to nie robi bo i tak maja wąskie grono odbiorców. Inna sprawa że jest na świecie kupę płyt które wyszły w małych nakładach i kupienie w chwili obecnej w oryginale graniczy z cudem a dzięki internetowi można tego posłuchać.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki