
26 stycznia w parlamencie europejskim będą głosować nad traktatem, który nakaże dostawcą internetu (np. netia, upc, telekomunikacja) monitorować co robią jego klienci. W praktyce oznacza to tyle, że przez całą dobę ktoś w centrali będzie obserwował co robicie, na jakie strony wchodzicie, jakie posty na forum i fejsie wysyłacie. Przypomina PRL?
Przypominam, że przewrotu w krajach arabskich odbyły się dzięki wolnemu internetowi. To samo nie jest możliwe w Chinach, bo tam rząd robi to co chcą robić w Europie, czyli kontroluje przepływ informacji i blokuje dostęp do tego co może mieć wpływ na obecny stan rzeczy.
Co możemy zrobić? Wysłać maila do naszych europarlamentarzystów oraz opiekunów polskiej wikipedii. Może dopiero jak zablokują wikipedię to nasze media zaczną ten problem traktować poważniej od jakiegoś pseudojointa.
Więcej informacji tutaj: http://www.facebook.com/events/288668957857948/
Mnie już nic nie zdziwi w tym kraju, brakuje tylko podczas pogaduch przez telefon "uwaga rozmowa kontrolowana"![]()
"Alfa chociaż mała prowokuje do zgwałcenia pierwszych stu stron kodeksu drogowego."

Dokladnie,baba Jaga patrzywww.youtube.com/watch?v=rNChq7hLUjc
Trzeba bedzie zejsc do podziemia i uzywac kodu![]()

Szyfrowane proxy z Białorusi wystarczy. Ci, którzy będą chcieli łamać prawo nadal będą to robić.

Eee tam, nie ma się czym przejmować.

No...no,jeszcze troche,a beda chcieli nas chipowachttp://www.youtube.com/watch?v=u44cx...eature=related
---------- Post added at 23:03 ---------- Previous post was at 22:56 ----------
Gdzie niegdzie juz kombinuja....http://www.youtube.com/watch?v=zbABs...eature=related
Na usta ciśnie się jedno słowo - paranoja.

Kiedyś fierglu.blog.interia.pl, dziś http://fiergloo.pl/
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki