
No była taka próba. Tylko że wtedy się iskrzy na tym niby przerywaczu. Jakbym zwarcie robił. Chociaż nie do końca tak jak piszesz bo to minus do jednego pinu cewki miałem na stałe a plus przez przerywacz. Coś widocznie u mnie nie tak z tą cewką. Nie wiesz jak ja pomierzyć, sprawdzić czy jest sprawna? Miernik mam.
alfa 156 1.6 TS 2004
Steruj minusem. Tam powinna być w środku dioda, która zabezpiecza przed iskrzeniem. A miernikiem to pomierz normalnie rezystancje w obu kierunkach na pierwotnym i obojętnie w którym na wtórnym.
był Opel Vectra 1.8 CD + gaz
jest Alfa 166 2.4 jtd '04...jak przystało na fana motoryzacji
http://chomikuj.pl/danus77

O.K. tak zrobię. Chociaż zawsze wydawało mi się że na przerywacz idzie plus.
Ale jaki powinien być wynik tego pomiaru?
---------- Post added at 19:21 ---------- Previous post was at 16:51 ----------
No niestety mimo dalszych prób nic z tego. Chyba jeszcze coś w tym systemie mi brakuje.
Te dwa styki wchodzące do cewki są plusowe. Tam minusa nie da rady podłączać. Sparwdziłem miernikiem i te styki się łączą.
alfa 156 1.6 TS 2004
był Opel Vectra 1.8 CD + gaz
jest Alfa 166 2.4 jtd '04...jak przystało na fana motoryzacji
http://chomikuj.pl/danus77
Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że w samochodzie to sterownie minusem jest robione czymś na wzór przebiegu prostokątnego dość dużej częstotliwości.
był Opel Vectra 1.8 CD + gaz
jest Alfa 166 2.4 jtd '04...jak przystało na fana motoryzacji
http://chomikuj.pl/danus77

Bez kondziołka to raczej nici z iskry. Moja propozycja: od plusa z aku do (oznaczonego) plusa cewki, od onaczonego minusa cewki do "przerywacza" z przerywacza do masy Kondensator powinien być o ile pamiętam równolegle do przerywacza( czyli jeden styk kondziołka do jednego styku przerywacza drugi do drugiego pamiętać o biegunowości).
Masy aku cewki i świecy połączyć. Z tego co pamiętam urwanie się kondziołka unieruchomiało samochód.
Kondziołek powinien niejako"gasić" zwarcie po stronie pierwotnej iprzyspieszać zanik prądu/strumienia, choć prz tak małej rezystancji pierwotnej coś tam pewnie zaiskrzy. Uzwojenie pierwotne też może ładnie kopnąć (uwaga przy rozwieraniu przerywacza palcem itp przez małego) przy rozwarciu parę setek volt też tam sie indukuje. Po wtórnej jakieś 20-30 tysiecy. Przebieg tzn jego kształt nie ma nic do rzeczy, przy każdym rozwarciu przerywacza powinna być iskra.
Ostatnio edytowane przez metan ; 03-02-2012 o 00:33
@Metan jak ty mi znajdziesz kondzioł w układzie zapłonowym powyżej 125p i 126p do FL, to Ci piwo postawię. Tutaj mały link z PDF'em jak to zrobić:
http://www.elportal.pl/pdf/k12/76_13.pdf
był Opel Vectra 1.8 CD + gaz
jest Alfa 166 2.4 jtd '04...jak przystało na fana motoryzacji
http://chomikuj.pl/danus77

Fizyka to fizyka ;-), idę o browar. O ile dobrze zrozumiałem syfon chce pokazać iskrę na prymitywnym przerywaczu tak jak właśnie było w klasycznych układach zapłonowych a ty pokazujesz układ na półprzewodniku którego on zapewne nie zbuduje do tego celu ;-). Ale nawet jak się przyjrzysz temu układowi na rys 3 i 6 to i analogiczny choć nieco inaczej włączony kondziołek znajdziesz(choć pojemność wydaje się jakaś duża no ale tu może niuanse samego tranzystora wchodza w grę)albo jakis patent z gromadzeniem energii w kondensatorze. MOSFET czy co tam jest, robi za źródło "przerywanego" prądu (czyli to co robia dwie zwykłe blaszki przerywacza), a prostokątny przebieg poprawia jedynie jakość iskry (w tym układzie generator umożliwia również bardzo szybkie wyładowania).
Aha co do samego kondensatora to typowo jest około 0,2-0,3 mikrofarada na jakieś kilkaset volt, inne też mogą działac ale może iskrzyc na przerywaczu, słaba iskra świecy itp
Ostatnio edytowane przez metan ; 03-02-2012 o 00:26
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki