Jakieś pół roku temu postanowiłem przywrócić do życia WSK M21W2 tzw.Garbuska.Motorek dostałem kiedyś od dziadka.Ode mnie motor dostał nowy lakier i kilka bajerów,których brakowało.Nie obeszło się też bez małego remontu silnikaCała instalacja również nowa
Będzie raczej na żółtych tablicach,rok produkcji 1973.Tylko wiosny za oknem brak
75&d=1328792922" id="attachment46675" rel="Lightbox_790647" >
![]()
miałem 2 wsk 125 i 175 kobuza, ten drugi więcej stał niż jeździł z powodu elektrykizawsze miałem banan na twarzy jak tym jechałem
a Twoja jest super
![]()
Renault 25 2.2 1986r.- była
Renault 25 2.0 1991r.- była
AR 164 T.Spark aktualnie
Najbardziej się cieszę że pali jak powinnai teraz jest dylemat rejestracja na zabytek czy normalna...
Bardzo fajny motorładnie zrobiony. Kolego wiesz może jak wyglada procedura rejestracji na zólte blachy? ja mam wfm -ke w sumie po remoncie juz, i pasowało by zajestrować a mam tylko fakture zakupu z 58 roku
i nie wiem czy to wystarczy. No i silnik mam z wsk zamiast wfmki ale to nie problem zmienić jakby potrzebne bylo 100 % oryginalu.
Alfa Romeo 156 2.0TS / Uaz 469 2,6i(Isuzu) / Isuzu Trooper 3,2
bo włoskie i rosyjskie mają w sobie to coś
100% oryginał nie musi byćwystarczy 75% tak czytałem i lakier nie jest brany pod uwagę.Musisz mieć opinie rzeczoznawcy,przegląd,i do urzędu to tak w dużym skrócie.Ale pytanie jest czy warto no bo tak,w razie sprzedaży również musisz mieć pozwolenie wojewódzkiego konserwatora zabytków ;/ nie możesz w niej robić żadnych modyfikacji,nigdy już nie będzie można takiego pojazdu wyrejestrować,zawsze pozostanie zabytkiem.Musisz o niego BARDO dbać bo w razie jakiejś kontroli,jeśli moto będzie w innym stanie(gorszym) niż w dniu wizyty rzeczoznawcy,mogą ci go nawet zabrać...bo jest to dobro narodowe;D tak wyczytałem na innych forach o tej tematyce.A plusy są takie że możesz go opłacić na wybrane miesiące powiedzmy letnie.Są zniżka na takie pojazdy i najważniejsze nie musisz pojazdu przystosowywać do obecnych przepisów więc jeśli nie posiada kierunkowskazów nie musisz ich mieć i możesz poruszać się po drogach publicznych.No i taka żółta tabliczka efekt robi
i podnosi wartość pojazdu.
P.S nie jestem pewny ale nie trzeba mieć np. dowodu rejestracyjnego podczas rejestracji na zabytek wystarczy chyba numer ramy silnika i czysta przeszłość pojazdu ale tego musiał byś się dokładnie dopytać.
Ostatnio edytowane przez zwoli ; 09-02-2012 o 19:55

mmm 125 mam
elektryke wywalilem tzn podciagnalem prad do lampy z przodu swieci mocniej wraz z dodaniem gazua pali od "strzala" typowo motór jak dla mnie na dojazdy/podjazdy do lasu na grzyby itp.
rejestrowac na zabytek nie jest tez tak prosto. Z tego co sie orientowalem to jak motór ulegnie wypadkowi czy cos to mozesz dostac kolokwialnie mowiac po dupie, a i wrazie sprzedazy trzeba miec specjalne zezwolenia
osobiscie bym nie rejestrowal jako zabytek
a Ty zrobiesz jak uwazasz
![]()
No ja swoją nie jeżdzę czesto, okazyjnie w lecie, motor należał do mojego dziadka, który go kiedyś tam wyrejestrował, no i papiery znikły. Została faktura zakupu.
Sprzedawać nie mam zamiaru, a i dbać o dobry stan w sprzecie który posiadam lubie. Wygląda tak:15696" id="attachment46694" rel="Lightbox_790948" >
![]()
Alfa Romeo 156 2.0TS / Uaz 469 2,6i(Isuzu) / Isuzu Trooper 3,2
bo włoskie i rosyjskie mają w sobie to coś

Ladne te motorki...Taka fuma latalismy w czasach realnego socjalizmu,jak to byly kartki na benzyne.Na mixie z denaturatu,benzyny i jakiegos oleju...z tylu niebiesko,dym jak za lokomotywa....ale szla![]()
suuper od takiej samej zacząłem motoryzacyjna przygodę w 84 rokuheheh kawał czasu temu
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki