Temat: HUMOR

  1. #3381
    Użytkownik Romeo Avatar tomek921
    Dołączył
    08 2011
    Mieszka w
    Częstochowa/Kłobuck
    Auto
    Alfa Romeo 156 1.9 JTD CF2
    Postów
    925

    Domyślnie

    wnętrze też pół przed fl pół po fl

  2. #3382
    Użytkownik Romeo Avatar malin2k5
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    Połczyn-Zdrój
    Auto
    Alfa Romeo 156 SW '02 BLU VELA, 126p '78
    Postów
    4,105

    Domyślnie

    Cytat Napisał R.Y.D.Z.U Zobacz post
    znam gościa, który też przeszczepił sobie przód poliftowy, bo jest o niebo ładniejszy.
    Kwestia sporna wg. mnie to rzecz gustu

    Cytat Napisał majster Zobacz post
    I tylni zderzak też tak jak ten w ogłoszeniu, który jest o niebo "szpetniejszy"
    Majster spadaj ja też mam poliftowy i mi się podoba

  3. #3383
    Użytkownik Embrion
    Dołączył
    01 2010
    Mieszka w
    Stargard
    Auto
    156 SW 1,9JTD MJ 150KM
    Postów
    15

    Talking Auto mi padło :D

    <LinFan> Ściągniesz mnie z miasta bo mi auto padło!? :/ Masz linkę holowniczą?
    <Jacek> Muszę mieć... przecież mam Alfę.

    Źródło: bash.org.pl

  4. #3384
    Użytkownik Romeo Avatar malin2k5
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    Połczyn-Zdrój
    Auto
    Alfa Romeo 156 SW '02 BLU VELA, 126p '78
    Postów
    4,105

    Domyślnie

    Mogłeś to wrzucić do tematu http://www.forum.alfaholicy.org/hyde...689-humor.html
    Po co zakładać nowy temat?...

    BTW mnie swojego czasu nie bardzo by ktoś ściągnął, bo nie miałem haka holowniczego (ucho wkręcane)

  5. #3385
    Użytkownik Romeo Avatar mattom
    Dołączył
    12 2009
    Mieszka w
    dolnoslaskie DZL-> PO
    Auto
    Fiat CROMA 1.9 150ps
    Postów
    2,758

    Domyślnie

    Cytat Napisał malin2k5 Zobacz post
    Mogłeś to wrzucić do tematu HUMOR
    Po co zakładać nowy temat?...

    BTW mnie swojego czasu nie bardzo by ktoś ściągnął, bo nie miałem haka holowniczego (ucho wkręcane)
    Oj tam oj tam, jak spaliła mi sie pompa paliwa to tez nie miałem ucha,
    wyrwaliśmy kratkę zderzaka i obwiązaliśmy za pas przedni
    147 powodów do zadowolenia

  6. #3386
    Użytkownik Romeo Avatar Zmianowy
    Dołączył
    05 2011
    Mieszka w
    Mordorze na Domaniewskiej
    Auto
    Megane III RS
    Postów
    1,656

    Domyślnie


  7. #3387
    Użytkownik Pirat drogowy Avatar KamilDG
    Dołączył
    12 2010
    Mieszka w
    DG
    Auto
    AR 156 1,9jtd fl
    Postów
    293

    Domyślnie

    Zaczerpnięte z innego forum, wiec nie poprawiałem literówek i dłuuugieee wiec pewnie mało kto przeczyta





    "Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania za***ane wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu hak w nodze.
    Druga połowa mieszkania za***ana Wędkarzem Polskim, Światem Wędkarza, Super Karpiem xD itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie wędkarskie tygodniki. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla wędkarzy i kręci gównoburze z innymi wędkarzami o najlepsze zanęty itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wy*******ić klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie w****ił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu karasie jedzo guwno. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę SUM, za na***anie 10k postów.

    Jak jest ciepło to co weekend za******la na ryby. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem rybę na obiad a ojciec *******i o zaletach jedzenia tego wodnego gówna. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień *******ił że to dzięki temu, że jem dużo ryb bo zawierają fosfor i mózg mi lepiej pracuje.
    Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują pakując wędki, robiąc kanapki itd.
    Przy jedzeniu zawsze *******i o rybach i za każdym razem temat schodzi w końcu na Polski Związek Wędkarski, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostatecznie zarybiajo tylko kradno hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Wielką Encyklopedię Ryb Rzecznych żeby się uspokoić.

    W tym roku sam sobie kupił na święta ponton. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i nadmuchał w dużym pokoju. Ubrał się w ten swój cały strój wędkarski i siedział cały dzień w tym pontonie na środku mieszkania. Obiad (karp) też w nim zjadł [cool][cześć]

    Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich ryb w polsce to bym wziął i za*******ił.

    Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na ryby w drodze wyjątku. Super prezent ****o.

    Pojechaliśmy gdzieś w****u za miasto, dochodzimy nad jezioro a ojcu już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Rozłożył cały sprzęt i siedzimy nad woda i patrzymy na spławiki. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem discmana to mnie ojciec *******ną wędką po głowie, że ryby słyszą muzykę z moich słuchawek i się płoszą. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz 'krzyczał szeptem', żebym się nie wiercił bo szeleszczę i ryby z wody widzą jak się ruszam i uciekają. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na wodę jak w jakimś ***anym Guantanamo. Urodziny mam w listopadzie więc jeszcze do tego było zimno jak sam s****ysyn. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów w las i się spierdział. Wytłumaczył mi, że trzeba w lesie pierdzieć bo inaczej ryby słyszą i czują.

    Wspomniałem, że ojciec ma kolegę mirka, z którym jeździ na ryby. Kiedyś towarzyszem wypraw rybnych był hehe Zbyszek. Człowiek o kształcie piłki z wąsem i 365 dni w roku w kamizelce BOMBER. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z żoną Bożeną na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny zbysio przyszedł na hehe kielicha. Na***ali się i oczywiście cały czas gadali o wędkowaniu i rybach. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są szczupaki czy sumy.
    >WEŹ MNIE NIE W****IAJ ZBYCHU, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAKIE SZCZUPAK MA ZĘBY? CHAPS I RĘKA U***ANA!
    >****A TADEK SUMY W POLSCE PO 80 KILO WAŻĄ, TWÓJ SZCZUPAK TO IM MOŻE NASKOCZYĆ
    >CO TY MI O SUMACH *******ISZ JAK LEDWO UKLEJĘ POTRAFISZ Z WODY WYCIĄGNĄĆ. SZCZUPAK TO JEST KRÓL WODY JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI
    No i aż się zaczeli na****iać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona zbysia, że zbysio spadł z rowerka i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec
    >I bardzo ****a dobrze
    Tak go za tego suma znienawidził.

    Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli Polskim Związku Wędkarskim. Stał się on kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych s****ysynach z PZW powiedzieć. Gazety niewędkarskie też przestał czytać bo miał ból dupy, że o wędkarstwie polskim ani aferach w PZW nic się nie pisze.

    Szefem koła PZW w mojej okolicy jest niejaki pan Adam. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego polskim akwenom przez Związek i ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie wędkarskie gdzie występował Adam i stary wrócił do domu z podartą koszulą bo siłą go usuwali z sali takie tam inby od******lał.
    Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem PZW ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu PZW i Adama na forach lokalnych gazet. Na******lał na niego jakieś głupoty typu, że Adam był tajnym współpracownikiem UB albo, że go widział na ulicy jak komuś gwoździem samochód rysował itd. Nie nauczyłem ojca into TOR więc skończyło się bagietami za szkalowanie i stary musiał zapłacić Adamowi 2000zł.

    Jak płacił to przez tydzień w domu się nie dało żyć, ojciec ****ił na przekupne sądy, PZW, Adama i w ogóle cały świat. Z jego *******enia wynikało, że PZW jak jacyś masoni rządzi całym krajem, pociąga za szurki i ma wszędzie układy. Przeliczał też te 2000 na wędki, haczyki czy łódki i dostawał strasznego bólu dupy, ile on by mógł np. zanęty waniliowej za te 2k kupić (kilkaset kilo).

    Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że koniecznie musi mieć łódkę do połowów bo niby wypożyczanie za drogo wychodzi i wszyscy go chcą oszukać
    >synek na wodzie to się prawdziwe okazy łapie! tam jest żywioł!
    ale nie było go stać ani nie miał jej gdzie trzymać a hehe frajerem to on nie jest żeby komuś płacić za przechowywanie więc zgadał się z jakimiś wędkarzami okolicy, że kupią łódkę na spółkę, ona będzie stała u jakiegoś janusza, który ma dom a nie mieszkanie w bloku jak my, na podjeździe na przyczepie, którą ten janusz ma i się będą tą łódką dzielili albo będą jeździć łowić razem.
    Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend ojciec się rozchorował i nie mógł z nimi jechać i miał o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze ci jego koledzy dzwonili, że ryby biorą jak po***ane więc mój ojciec tylko leżał czerwony ze złości na kanapie i sapał z w****ienia. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał na kogo zwalić winy co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni łowią bez niego bo przecież po równo się zrzucali na łódkę i w niedzielę wieczorem, jak te janusze już wróciły z wyprawy, wyszedł nagle z domu.
    Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam nasz samochód z przyczepą i łódką xD Pytam skąd on ją wziął a on mówi, że januszowi za***ał z podjazdu przed domem bo oni go oszukali i żeby łapał z nim łódkę i wnosimy do mieszkania XD Na nic się zdało tłumaczenie, że zajmie cały duży pokój. Na szczęście łódka nie zmieściła się w drzwiach do klatki więc stary stwierdził, że on ją przed domem zostawi.
    Za pomocą jakichś łańcuchów co były na łódce i mojej kłódki od roweru przypiął ją do latarni i zadowolony chce iść wracać do mieszkania a tu nagle przyjeżdżają 2 samochody z januszami współwłaścicielami, którzy domyślili się gdzie ich własność może się znajdować xD Zaczęła się nieziemska inba bo janusze drą mordy dlaczego łódkę ukradł i że ma oddawać a ojciec się drze, że oni go oszukali i on 500zł się składał a nie pływał w ten weekend. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał w*******u bo było blisko.
    Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak:
    -Mój ojciec leży na ziemi, kurczowo trzyma się przyczepy i krzyczy, że nie odda
    -Janusze krzyczą, że ma oddawać
    -Jeden janusz ma roz***any nos bo próbował leżącego ojca odciągnąć od łódki za nogę i dostał drugą nogą z kopa
    -Dwóch policjantów ciągnie ojca za nogi i mówi, że jedzie z nimi na komisariat bo pobił człowieka
    -We wszystkich oknach dookoła stoją sąsiedzi
    -Moja stara płacze i błaga ojca żeby zostawił łódkę a policjantów żeby go nie aresztowali
    -Ja smutnazaba.psd
    W końcu policjanci oderwali starego od łodzi. Ja podałem januszom kod do kłódki rowerowej i zabrali łódkę, rzucając wcześniej staremu 500zł i mówiąc, że nie ma już do łódki żadnego prawa i lepiej dla niego, żeby się nigdy na rybach nie spotkali. Matka ubłagała policjantów, żeby nie aresztowali ojca. Janusz co dostał w mordę butem powiedział, że on się nie będzie *******ił z łażeniem po komisariatach i ma to w dupie tylko ojca nie chce więcej widzieć.
    Stary do tej pory robi z januszami gównoburzę na forach dla wędkarzy bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z moim ojcem. Obserwowałem ten temat i widziałem jak mój ojciec nieudolnie porobił trollkonta
    >Szczepan54
    >Liczba postów: 1
    >Ten temat założyli jacyś idioci! Znam użytkownika stary_anona od dawna i to bardzo porządny człowiek i wspaniały wędkarz! Chcą go oczernić bo zazdroszczą złowionych okazów!

    Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów od łódki. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to ojciec się tam w******lał na trollkoncie i np. pisał, ze c***owe ryby łapie i widać, że nie umie łowić xD
    Z tych samych trollkont udzielał się w swoich tematach i jak na przykład wrzucał zdjęcia złapanych przez siebie ryb to sam sobie pisał
    >Noooo gratuluję okazu! Widać, że doświadczony łowca!
    a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej jak go chwalą na forum.

  8. #3388
    Użytkownik Romeo Avatar Pfourul
    Dołączył
    02 2010
    Mieszka w
    Katowice, śląskie, Poland
    Auto
    156 2.5 V6 R(etarded)-System
    Postów
    1,579

    Domyślnie

    Cytat Napisał KamilDG Zobacz post
    i dłuuugieee wiec pewnie mało kto przeczyta

    << Like it!

    >2000
    o.O

  9. #3389
    Użytkownik Romeo Avatar drift-r
    Dołączył
    10 2010
    Mieszka w
    Szczecin/Łódź (czasem)
    Auto
    AR 147 1.6TS Distinctive 2001
    Postów
    6,789

    Domyślnie

    Może i mało kto przeczyta, ale przeczytałem bo 10 godzin w pociągu i coś robić trzeba. Warto przeczytać - jest moc

  10. #3390
    Użytkownik Romeo Avatar malin2k5
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    Połczyn-Zdrój
    Auto
    Alfa Romeo 156 SW '02 BLU VELA, 126p '78
    Postów
    4,105

    Domyślnie

    Jednak się skusiłem i przeczytałem całość-dobre
    Ale pierwsze wrażenie nie zachęca do lektury-dużo tego

ruda cipa

cipa zalana

doustnie czy w czopkach obrazy

wklej to osobie ktora wisi ci piwo

daje ci okejke

wstaw to na tablice osobie która ma cię tam zabraćskype sex cycki cipkawstaw to na tablice osobie która kochasz bestywstaw to na tablice osobie która pije piwośmieszne krowyczary mary engel pencegprzerubka rozmowa z ksoedzem ze. zgrzeszylem pocalowalemdrift smiesznekierowca jak sprzedaje alfe smiesznewstaw to na tablice swojemu bratuwstaw to na tablice osobyktóra jest chudakobiety o duzych piersiach i rozowych psitkachbesty takie jak wstaw to na tablice osobą które powiiny być za sobąwstaw to na tablice jakiemuś alkoholikowi niech wiewtsaw to na tablicę osobe któa jest mendąwstaw to na tablice osobie która kradniewstaw to na tablice swojemu słudzewstaw to na tablice swojemu słudze niech wie ze pan o nim pamiętawstaw to na tablice osobie która lubi kostki cukruwstaw to komuś na tablice kto ładnie śpiewawstaw to na tablicę osobie która Cię dziś zaskoczyłamówi mąż do żony: - idź po piwo. - ależ kochanie może jakieś magiczne słowo - hokus pokus czary mary wypie...aj po browary!wstaw to na tablice osobie która stawia piwowstaw to na tablice osobie ktora stawia piwo kwejkwklej to na tablice osobie która lubi chodzić bez bluzkiwtaw to komuś na tablice kto ma stawiaćwstaw to na tablice osobie która kocha biżuteriewstaw to na tablice osobie z którą się zaczepiasz h-35wklej to na tablice osobie ktora dużo gadawstaw to na tablice osobie z którą obgaduje dziewczynyto nie dla mnie jezdze alfąwstaw to na tablice osobie ktora wisi ci pieniadzeszuflady w kuchniwstaw to na tablice osobie która jest za chudawstaw to na tablice osobie ktora sie będzie bicwklej to na tablice osobie która sie smieje z niczegokłejk wstaw to na tablice z która chcesz wyjśćrosyjskie nagrobki kwejknasza klasa demotywatory 18mbabcie z wiochy sto aspiryna na twmaniek sdero

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory