Temat: HUMOR

  1. #4621
    Użytkownik Romeo Avatar cuoreventi
    Dołączył
    01 2010
    Mieszka w
    Szczecin
    Auto
    Alfa 156 2.0 JTS 16v
    Postów
    4,198

    Domyślnie

    A to było?


  2. #4622
    Użytkownik Romeo Avatar adalberto
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    PŁOŃSK
    Auto
    ALFA ROMEO 159 SW 2.2 2006 +ALFA ROMEO 147 1.6 2002
    Postów
    658

    Domyślnie

    Cytat Napisał cuoreventi Zobacz post
    A to było?
    Skąd ona mieszka ZS *****.....Szczecin
    Ostatnio edytowane przez adalberto ; 29-05-2014 o 21:03
    159 SW 2.2 185KM NERO OCEANO MET147 1.6 120KM AZZURRO NUVOLA
    ALFA TO WIĘCEJ NIŻ AUTO.....TO PASJA
    HISTORIA 159 http://www.forum.alfaholicy.org/nasz...adalberto.html

  3. #4623
    Użytkownik Romeo Avatar malin2k5
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    Połczyn-Zdrój
    Auto
    Alfa Romeo 156 SW '02 BLU VELA, 126p '78
    Postów
    4,105

    Domyślnie

    Cytat Napisał adalberto Zobacz post
    Skąd ona mieszka ZS *****.....Szczecin

    Podobno WPN ....






    - Czarownicę spalić!
    - Ale ona taka piękna...
    - OK. Ale potem spalić!

  4. #4624
    Użytkownik Romeo Avatar adalberto
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    PŁOŃSK
    Auto
    ALFA ROMEO 159 SW 2.2 2006 +ALFA ROMEO 147 1.6 2002
    Postów
    658

    Domyślnie

    Cytat Napisał malin2k5 Zobacz post
    Podobno WPN ....
    Podobno to cieniasy WPN .... nie istnieją,są za to ZS ..... z blondynkami
    Ostatnio edytowane przez adalberto ; 29-05-2014 o 21:59
    159 SW 2.2 185KM NERO OCEANO MET147 1.6 120KM AZZURRO NUVOLA
    ALFA TO WIĘCEJ NIŻ AUTO.....TO PASJA
    HISTORIA 159 http://www.forum.alfaholicy.org/nasz...adalberto.html

  5. #4625
    Użytkownik Romeo Avatar malin2k5
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    Połczyn-Zdrój
    Auto
    Alfa Romeo 156 SW '02 BLU VELA, 126p '78
    Postów
    4,105

    Domyślnie


  6. #4626
    Użytkownik Romeo Avatar piotr_c
    Dołączył
    06 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Auto
    MiTo 1.4 MA
    Postów
    535

    Cool

    Dziś napieprza mnie ząb mądrości. Nie wiem czy dlatego, że wiedza nie chce się w nim już mieścić, czy może ostatnio za dużo głupot nagadałem, a może dlatego, że od pół roku nie mogę z nim trafić do stomatologa? Tę ostatnią ewentualność wykluczam, bo chyba ząb mądrości nie jest taki głupi, żeby mnie ciągnąć do dentysty? Po pierwsze dla mnie to byłaby katorga, a dla niego … koniec. Jako rasowy mężczyzna nienawidzę dentystów, no może nie jako ludzi, bo znam wspaniałą przyjaciółkę Koleżanki Małżonki, która jest stomatologiem, ale jako ciemiężycieli i zadawaczy bólu. Ja wiem, że to najpierw my samce doprowadzamy swoją japę do stanu, że ból się pojawia, ale mimo to myślę, że mężczyźni w genach mają zakodowaną niechęć do japogrzebaczy. Wytrzymam i tylko nieziemski ból zmusi mnie do wizyty u stomatologa.

    Pamiętam jedną z wizyt u dentysty. Poszedłem, bo mnie bolał ząb. Oczywiście jak zawsze w takich przypadkach, gdy tylko przekroczyłem drzwi poczekalni ząb przestał boleć i zagadał do mnie:

    - Te! Koleś! Wracamy! Ja tylko sobie jaja robiłem i już nie mam zamiaru boleć.

    Nie poddałem się wtedy jego głosowi i z silną Słabą Wolą odpowiedziałem:

    - O nie Panie Kolego, dziś idziesz do remontu. Nie będziesz sobie więcej jaj robił.

    Wszedłem do lekarza, zaanonsowałem swoje przybycie i czekałem na swoją kolej. Tego dnia u dentysty był chyba zlot samców. Oprócz mnie, przede mną siedziało czterech facetów i jedna kobitka. Usiadłem i czekam. Pierwszy facio wszedł. Słyszę wbijający w ziemię wizg wysokoobrotowego wiertła. Ciarki zaczęły mi chodzić po plecach. Później wiercenie wolno obrotówką. Zacząłem wymiękać. Gdy usłyszałem do tego donośne: - Wuaaaaaaaa, włosy zaczęły mi stawać dęba tam, gdzie nigdy nie podejrzewałem, że mi rosną. Po pół godzinie facet blady i spocony wyszedł. Wszedł następny. Jego przeciągłe charczenie, połączone z wyciem uświadomiły mi, że chyba wyrywają mu albo zęba albo jaja i w tym momencie zacząłem się zastanawiać, czy jestem na właściwym miejscu? A może mam coś pilnego do załatwienia, albo może żelazka zapomniałem w domu wyłączyć? Facet wyszedł z czerwonymi oczami od łez i wycharczał:

    - Naftepny. Do fisenia.

    Po nim wyszła pielęgniarka i wyczytała następne nazwisko. – Oj niedobrze – pomyślałem. Wszedł ostatni i została tylko kobieta. Następni ludzie się zaczęli schodzić. Gabinetów było kilka, więc dyskretnie schowałem się w tłumie. Ponowny dźwięk piszczącego wiertła i byłem już prawie przekonany, że pierwsze słowa zęba na wejście wcale nie były takie głupie. Rozmyślałem, jak tu zmyć się po angielsku i nawet nie zauważyłem, kiedy wyszła pielęgniarka i głosem nie znoszącym sprzeciwu krzyknęła:

    - Polarnyyyy!!!

    Nie zareagowałem. Mój instynkt samozachowawczy podpowiadał mi:

    - Siedź na dupie i nie ruszaj się!!!

    Siedziałem i nie ruszałem się. Lokaj Oprawców wykrzyczał ponownie:

    - Polarnyyy!!! Misiek Polarnyyy!

    Nie zareagowałem, po porostu mnie nie ma i już. Zołza nie dała jednak za wygraną rozejrzała się po poczekalni lezie do mnie.

    – Czy to Pan jest Polarny? Pana kolej.

    - Ja? W życiu moim. – odpowiedziałem zgodnie z wmówioną sobie prawdą, że ja to nie ja. Zachowałem się jak apostoł i wyrzekłem się znajomości z samym sobą.

    – Ja tu czekam na kolegę.

    – Ale Pan ma brodę! – nie dawała za wygraną Cerberka.

    – A co tylko jeden kozioł ma brodę? – zripostowałem.

    Cerberka dała sobie spokój bardzo dziwnie na mnie patrząc i wyczytała następne nazwisko. Posiedziałem chwilę i zastanawiałem się jak stamtąd wyjść z twarzą, bo przecież żaden kolega tu do mnie nie przyjdzie. Eureka!!! Mam pomysł. Wyciągnąłem komórkę, nastawiłem dzwonek na budzenie z ładną melodyjką i schowałem telefon do kieszeni. Mój przyjaciel telefon nie zawiódł mnie i zadzwonił za pięć minut. Ostentacyjnie wyjąłem komórkę. Przyłożyłem do ucha i głośno, aby wszyscy mnie usłyszeli mówię:

    - Tak słucham. (Chwila przerwy i dalej). To gdzie w końcu jesteś? Nie przyjdziesz tu? Jesteś na parkingu? Dobra to już do ciebie idę.

    Podniosłem się i mówiąc głośno wszystkim oczekującym na tortury dentystyczne „Do widzenia”, oddaliłem się z podniesionym czołem w kierunku bliżej nie określonym. Ząb nie dotrzymał słowa mimo iż próbował je dotrzymać przez dwa miesiące. Został jednak wyleczony, ale w innej przychodni u bardzo miłej Pani Stomatolog, ale to już inna historia, którą kiedyś wam może opowiem.

    było: AR 146 1.6 bokser - najlepsza alfa jaką jeździłem
    AR 166 - takich już teraz nie robią...

  7. #4627
    Użytkownik Romeo Avatar kasztelan
    Dołączył
    12 2009
    Mieszka w
    stolicy
    Auto
    logiczne że alfa
    Postów
    5,120

    Domyślnie

    Cytat Napisał piotr_c Zobacz post
    mężczyźni w genach mają zakodowaną niechęć do japogrzebaczy
    No wiesz, w końcu to nie mężczyźni są od wkładania sobie do gęby różnych rzeczy

  8. #4628
    Użytkownik Romeo Avatar Czarny_28
    Dołączył
    11 2010
    Mieszka w
    Dębica RDE - podkarpackie
    Auto
    AR 159 SW, Progression, Nero Oceano, 1.9 JTDm 16V, 2006r.
    Postów
    6,142

    Domyślnie

    Cytat Napisał cuoreventi Zobacz post
    A to było?

    napompowala azotem hahahaha

  9. #4629
    Użytkownik Embrion Avatar MarekAD78
    Dołączył
    04 2014
    Mieszka w
    Mosina
    Auto
    Mercedes
    Postów
    0

    Domyślnie

    Stirlitz z troską patrzył w ślad za swoim łącznikiem przedzierającym się na nartach przez granicę.
    - Czeka go piekielnie trudne zadanie - pomyślał.
    Lipiec 1944 roku dobiegał końca.

  10. #4630
    Użytkownik Romeo Avatar KHOT
    Dołączył
    11 2012
    Mieszka w
    Poznań
    Auto
    Panzergrau
    Postów
    1,263

    Domyślnie

    Żona wraca do domu nad ranem.
    Mąż otwiera jej drzwi: - Gdzie byłaś?
    Miałaś wrócić od koleżanki o 22 a jest 4 w nocy?
    - Parkowałam...
    "Aby zrozumieć „paradoks" konia ciągnącego wóz,
    najlepiej wyobrazić sobie co się będzie działo, jeśli koniowi założymy wrotki."

    "Nie masz talentu? Zawsze możesz pokazać cycki."


ruda cipa

cipa zalana

doustnie czy w czopkach obrazy

wklej to osobie ktora wisi ci piwo

daje ci okejke

wstaw to na tablice osobie która ma cię tam zabraćskype sex cycki cipkawstaw to na tablice osobie która kochasz bestywstaw to na tablice osobie która pije piwośmieszne krowyczary mary engel pencegprzerubka rozmowa z ksoedzem ze. zgrzeszylem pocalowalemdrift smiesznekierowca jak sprzedaje alfe smiesznewstaw to na tablice swojemu bratuwstaw to na tablice osobyktóra jest chudakobiety o duzych piersiach i rozowych psitkachbesty takie jak wstaw to na tablice osobą które powiiny być za sobąwstaw to na tablice jakiemuś alkoholikowi niech wiewtsaw to na tablicę osobe któa jest mendąwstaw to na tablice osobie która kradniewstaw to na tablice swojemu słudzewstaw to na tablice swojemu słudze niech wie ze pan o nim pamiętawstaw to na tablice osobie która lubi kostki cukruwstaw to komuś na tablice kto ładnie śpiewawstaw to na tablicę osobie która Cię dziś zaskoczyłamówi mąż do żony: - idź po piwo. - ależ kochanie może jakieś magiczne słowo - hokus pokus czary mary wypie...aj po browary!wstaw to na tablice osobie która stawia piwowstaw to na tablice osobie ktora stawia piwo kwejkwklej to na tablice osobie która lubi chodzić bez bluzkiwtaw to komuś na tablice kto ma stawiaćwstaw to na tablice osobie która kocha biżuteriewstaw to na tablice osobie z którą się zaczepiasz h-35wklej to na tablice osobie ktora dużo gadawstaw to na tablice osobie z którą obgaduje dziewczynyto nie dla mnie jezdze alfąwstaw to na tablice osobie ktora wisi ci pieniadzeszuflady w kuchniwstaw to na tablice osobie która jest za chudawstaw to na tablice osobie ktora sie będzie bicwklej to na tablice osobie która sie smieje z niczegokłejk wstaw to na tablice z która chcesz wyjśćrosyjskie nagrobki kwejknasza klasa demotywatory 18mbabcie z wiochy sto aspiryna na twmaniek sdero

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Amortyzatory