Strona 18 z 29 PierwszyPierwszy ... 8910111213141516171819202122232425262728 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 171 do 180 z 289
Wyświetlany wątek znajduje się w dziale Hyde Park - Rozmowy na każdy temat, nie kwalifikujące się do pozostałych działów - motoryzacja, elektronika, GSM, humor, gry wideo, polityka, wczasy za granicą, rozrywka, hobby.
  1. #171
    Użytkownik Rowerzysta
    Dołączył
    12 2011
    Mieszka w
    Lubań
    Auto
    alfa 166 2.0 tb Azzurro Nuvola 1999 Super lpg
    Postów
    93
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    8 d 5 h 6 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał Iwan87 Zobacz post
    A przyznalibyście się do zdrady ?
    a masz coś na sumieniu??
    Ciężkie pytanie, niech wypowiedzą się Ci co zdradzili.....No chopy z jajami! (lub panie z.....


    teraz to pewnie nikt nie napisz buhaaaa))

  2. #172
    Użytkownik Rowerzysta Avatar Karol_ka
    Dołączył
    10 2012
    Mieszka w
    Siechnice/Wrocław
    Auto
    Alfa Romeo 156 Nero Metallico, 1970cm, 165KM
    Postów
    60
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 15 h 30 m

    Domyślnie

    Nie zdradziłam, ale przyznać bym się przyznała

  3. #173
    Użytkownik Rowerzysta
    Dołączył
    12 2011
    Mieszka w
    Lubań
    Auto
    alfa 166 2.0 tb Azzurro Nuvola 1999 Super lpg
    Postów
    93
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    8 d 5 h 6 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał Karol_ka Zobacz post
    Nie zdradziłam, ale przyznać bym się przyznała
    Odważna, pewnie wiesz co to by oznaczało...

  4. #174
    Użytkownik Rowerzysta Avatar Karol_ka
    Dołączył
    10 2012
    Mieszka w
    Siechnice/Wrocław
    Auto
    Alfa Romeo 156 Nero Metallico, 1970cm, 165KM
    Postów
    60
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 15 h 30 m

    Domyślnie

    Tak, wiem

  5. #175
    Użytkownik Alfa i Omega Avatar Iwan87
    Dołączył
    01 2013
    Auto
    GT 1.9 JTD 150 KM Distinctive
    Postów
    351
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    13 d 6 h 25 m

    Domyślnie

    Też bym się przyznał, czemu sam miałbym się męczyć...

  6. #176
    Użytkownik Embrion
    Dołączył
    07 2011
    Mieszka w
    Kujawy & Pomorze
    Auto
    kompletnie nieadekwatne do temperamentu posiadaczki :D
    Postów
    16
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 21 h 14 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał Iwan87 Zobacz post
    A przyznalibyście się do zdrady ?
    Mój kumpel w ubiegły piątek mi się przyznał, że zdradza żonę w rok po ślubie ( z 6-letnim wcześniejszym wywiadem wspólnego regularnego mieszkania). Po tym jak mnie "zdziwko chapło" oświadczył, że zaczął dyżurować w innym mieście i tam go "strzeliło". Strzeliło Jego, strzeliło pannę pielęgniarkę, pewnie żonę tez strzeliło, gdy jej to zakomunikował w ubiegły czwartek. Bo żona wie... - przecież kolega mój nie jest, jak to sam określił, "skończonym ch***em". On przyznaje się do bycia "tylko ch**em". Niestety na tyle na ile go znam widzę, że wszystko pędzi ku rozprawie rozwodowej. Twierdzi iż pospieszył się z zaślubinami i że w kwestii potomstwa żona chyba nie jest tą właściwą osobą z którą chciałby je mieć. Zapytałam Go co pocznie jak za rok znowu go strzeli, nie potrafił na to pytanie odpowiedzieć ... I jak tu kurna nie być zadeklarowanym singlem, no jak?

  7. #177
    Użytkownik Maniak resoraków Avatar Fundee
    Dołączył
    10 2011
    Mieszka w
    Radom/Kraków
    Auto
    AR 147 1.6 TS '03
    Postów
    26
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    6 d 6 h 9 m

    Domyślnie

    Fajnie czasem oderwać się od codziennego życia i przewertować taką dyskusję i wymianę poglądów Co do mnie, wcześniej któraś Koleżanka pisała, że nie można się zarzekać, że się nie zdradzi... Jak dla mnie dosyć sporne stwierdzenie,byłem kilka lat temu w związku owszem, miałem ten tzw. instynkt łowcy,nie, nie zdradziłem, ale oglądałem się za innymi, flirtowałem, jakiś spacer, kawiarnia, istota polegała żeby gonić króliczka a nie złapać go Ale związek się rozpadł, tej chwili od 3 lat nowe miasto, od 2 lat nowy związek i z czystym sumieniem przyznam, że nawet bym nie pomyślał o takich wybrykach, sądzę, że istotą jest partnerka, bo jeśli tworzymy zajeb**ty związek, zwariowany, zaskakujący, i pomyślę, że przez jedną zdradę mógłbym to wszystko stracić to sory ale nie Nie zgodzę się też z teorią iż zdrada jest skutkiem, gdyż związek się sypie, bo jeśli sypie się związek to co zdrada pomoże? Zaspokoi chęć spełnienia seksualnego i tyle, ale nie poprawi sytuacji w związku, jeśli sypie się związek to lepiej rozwiązać tą kwestię a nie szukać chwilowej odskoczni. Tak, wiem, że są sytuacje różne, małżeństwo, dzieci, dom wzięty na kredyt i żadne nie chce rozbijać rodziny. Ale czy w ten sposób nie rozbija się siebie? Po pracy szybko do kochanki/ka, 2 godziny uniesienia i prędko do domu, a w domu przykładny ojciec/matka, i troskliwy mąż/żona. Prawdziwa gehenna zaczyna się gdy zdradzany partner się dowie... Jeśli nie mam racji to wybaczcie, jeszcze krótko żyje na tym świecie

  8. #178
    Moderator Romeo Pokaż na mapie Avatar malin2k5
    Dołączył
    02 2011
    Mieszka w
    Połczyn-Zdrój
    Auto
    Alfa Romeo 156 SW '02 BLU VELA, 126p '78
    Postów
    3,912
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    97 d 4 h 38 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał 166 2.0v6 Tb Zobacz post
    To ja sie wyzale.. poszla bokiem po 5 latach... i moge powiedziec że nic tak nie pomaga JAK NOWA MIŁOŚĆ ! ! ! !
    I tu się zgodzę Ale nie do końca Owszem na takie numery na pewno pomaga związek z inną osobą, ale czy można to tak od razu nazwać miłością?... Uważam że w takich sytuacjach bardzo pomaga pierwsze zauroczenie, a na miłość niestety trzeba "chwilę" poczekać, bo gdzieś tam w sobie masz jeszcze "pozostałości" po poprzednim związku
    Oczywiście nie mówię że to jest reguła, żeby nie było
    Przechodziłem przez "przeskok" z jednego związku do drugiego z miesięczną przerwą (wydaje mi się że krótko) na pozbieranie się Nowy związek trafniejszy, lepszy po wieloma względami. Ale na początku podejście z dystansem (mniejsze zaangażowanie) żeby "zbadać teren" i nie narobić drugiej osobie nadziei w razie gdybym się rozmyślił

  9. #179
    KRS
    KRS jest nieaktywny
    Użytkownik Romeo
    Dołączył
    03 2011
    Auto
    159 TBi
    Postów
    1,035
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    7 d 20 h 54 m

    Domyślnie

    60 do 70 procent facetów to robi, i jakies 25 do 35 procent kobiet, czego dowodzą regulanie przeprowadzane przez rozne osrodki badania. Odsetek mezczyzn mniej wiecej trzyma się w tym przedziale od wielu lat, kobiet natomiast wyraźnie rośnie.

    Takie sa realia. Co do przyznania się: nonsens, nie i nigdy. Jesli uważasz, ze to problem, nie rób tego po prostu. Jesli zrobileś, bo "nie panowałeś nad sobą" to milcz i do niczego się nie przyznawaj. Wyrządzisz tym wyłącznie same szkody. I staniesz sie podwójnym egoistą/egoistką: pierwszy raz kiedy skakałeś w bok (dla zaspokojenia swojego ego) i drugi raz, kiedy sie przyznajesz (dla uspokojenia swoich wyrzutów a więc również własnego ego).

    Proste. Jak to robisz to rób i nie miej wyrzutów. Ja nie robisz ale zrobileś, jednak, to nigdy się nie przyznawaj. Wszelkie inne rozwiązania niosą ze sobą dalsze zamieszanie, smród i kwasy.

  10. #180
    as
    as jest nieaktywny
    Użytkownik Romeo Avatar as
    Dołączył
    10 2007
    Mieszka w
    Zduńska Wola
    Auto
    AR 145 / 1994 1,4 BOXER
    Postów
    1,111
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    1 d 7 h 4 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał Iwan87 Zobacz post
    A przyznalibyście się do zdrady ?
    Widzę kilka nowych osób i opinii w dyskusji - nie ukrywam, że mnie to cieszy. Co do przyznania się do zdrady - to, jak bym postąpił zależałoby chyba do relacji z partnerką. Jeśli by mi na niej zależało, to pewnie bym się nie przyznał - dlaczego? Bałbym się, żeby nie odeszła lub z zemsty nie zrobiła czegoś podobnego w przyszłości. Poza tym kobiety mają do siebie, to że wybaczają, ale nigdy nie zapominają, natomiast u panów jest najczęściej na odwrót. Zatem jeśli byłby, to jednorazowy, nic nie znaczący skok w bok - pewnie uderzyłbym się w pierś i nikomu o niczym nie wspominał.

    Cytat Napisał KasjopejaOriona Zobacz post
    Mój kumpel w ubiegły piątek mi się przyznał, że zdradza żonę w rok po ślubie...
    Dla mnie facet zupełnie niepoważny - szkoda tylko, tej jego żony. Co do nowej partnerki bohatera Twojego opowiadania - nie chciałbym mierzyć wszystkich pielęgniarek jednakową miarą, ale nie wiem chciałbym żonę pielęgniarkę

    Cytat Napisał Fundee Zobacz post
    ...byłem kilka lat temu w związku owszem, miałem ten tzw. instynkt łowcy,nie, nie zdradziłem, ale oglądałem się za innymi, flirtowałem, jakiś spacer, kawiarnia, istota polegała żeby gonić króliczka a nie złapać go...
    Ładnie nam to wszystko tutaj streściłeś Kolego - instynkt łowcy, gonić króliczka, ale go nie złapać... i o to chodzi. Nie widzę w tym nic złego, żeby się od czasu do czasu sprawdzić - ważne, aby nie przekroczyć pewnej granicy, bo będzie to już zdrada. Dalej nadmieniłeś jednak, że teraz nie myślisz o takich wybrykach, może to i lepiej. Mam nadzieję, że Twoja partnerka jest i zawsze będzie wobec Ciebie, tak uczciwa, jak Ty teraz względem niej
    Ostatnio edytowane przez as ; 29-05-2013 o 13:06
    Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

brak tagów :(

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •