kliknij tu
taka stronke znalazlem. Co sadzicie o akcji?
Ja jestem w rozterce - bo z jednej strony nie lubie miec obijanego wozu, z drugiej staram sie myslec o INNYCH, nie koncentrujac sie tylko na czubku wlasnego kinola. I jak tak popatrzylem na te foty, to nawet z okna moge strzelic co najmniej 4 podobne....
Dobra strona. Może się rozreklamuje. Jak jakiś cymbał zobaczy swoje auto na tej stronce to może się zastanowi i albo nauczy się parkować albo po prostu zacznie to robić. Nie raz nie miałem jak zaparkować bo jakiś kretyn potrzebował dwa albo nawet i cztery miejsca żeby zaparkować. Już o miejscach dla inwalidów nie wspomnę![]()
AF 164 A 3.0 V6 12v 192 KM
AF 164 Q4 3.0 V6 24v 231 KM
AF 166 2.5 V6 24v 190 KM
wklejam post mojego autorstwa z innego forum :
dość często na różnych portalach widzę ostatnio galerie ze zdjęciami nadsyłanymi przez internautów przedstawiającymi samochody których kierowcy nie potrafią parkować
tylko czy oby na pewno nie potrafią ??
ponieważ żyję w kraju w którym poszanowanie cudzej własności w zasadzie nie istnieje to parkuję na skos zajmując dwa miejsca - nie dlatego że nie potrafię inaczej tylko dlatego że nie mam ochoty mieć poobijanego samochodu...
ktoś ma poobijane auto i ma w d...e czy uszkodzi auto obok otwierając swoje drzwi - OK , ja mam głęboko że zajmuję dwa miejsca swoim niepoobijanym i nawoskowanym samochodem
i od razu wyjaśniam - zakupy robię w godzinach kiedy przynajmniej pół parkingu jest puste i nigdy nie parkuję na tej bliższej do wejścia połowie...
![]()

Zgadzam się z observatorem- to nie wynika z braku umiejętności- tylko, że albo nam sie nie chce, albo mamy w d*** cały świat-MY jesteśmy bogiem. Ja tam się staram parkowac normalnie- i na szczescie rzadko musze parkowac byle jak do innych samochodow ktore sa zaparkowane byle jak- bo sklepów i ichnych parkingów unikam. Zwlaszcza jak jest szał zakupów- i nie dlatego że parking, tylko dlatego, że przez to przekonanie co napisałem wyżej w takie dni jeździ się koszmarnie. I póki tego myślenia co na początku napisałem nie zmienimy dopóty będziemy też ginąc na drogach w rekordowych ilościach.
Swoja droga takie strony gó*** dadzą- system kar i odholowywanie. W przeciwnym razie będziemy mieli to co mamy.
Kiedyś fierglu.blog.interia.pl, dziś http://fiergloo.pl/
Najczęściej przez takich jak Ty brakuję miejsca do parkowania w dużych miastach. Ludzie nie takimi samochodami jezdżą i mają troche więcej zaufania do rodaków, nie zajmując 2, a niekiedy 3 miejsc parkingowych. Jedyne usprawiedliwienie to to, że jest dużo miejsca do parkowania.
nie przez takich jak ja... chyba jasno napisałem gdzie i kiedy tak parkuję , widać to też na foto
ja nie mam zaufania do rodaków , wręcz przeciwnie - wierzę że p...olną drzwiami przy każdej okazji
interesuje mnie w tym wypadku czubek mojego nosa (czyli niepoobijany samochód) - nie moja wina że nie ma w PL poszanowania dla czyjejś własności...
jak kiedyś będę sprzedawał samochód to ktoś podziękuje za brak obić parkingowych - czyli robię to nie tylko dla siebie![]()
![]()
![]()
spoko spoko , ja ze swojej strony poproszę o karanie za pieprznięcie drzwiami jak za kolizję drogową - tak dla równowagiNapisał fiergloo

Spoko spoko- ja proponuje poszerzenie miejsc parkingowych kosztem ich ilości-bo czasem jak Ci pasy wytyczą w które masz sie zmieścic to nie ma jak wyjśc.Napisał obserwator737
Kiedyś fierglu.blog.interia.pl, dziś http://fiergloo.pl/
Nic dodać nic ująć , postępuję dokładnie tak samo . I z tego powodu nie mam wyrzutów sumienia.Napisał obserwator737
a ja parkuje tak TYLKO wtedy, gdy widze wokol mnostwo miejsc parkingowych. Gdy nie ma sie gdzie wcisnac, to juz tylko z poczucia zwyklej ludzkiej przyzwoitosci i kultury parkuje tak, by ktos inny jeszcze sie zmiescil - o ile widze taka mozliwosc. Popieram natomiast system kar za parkowanie po ukosie, na liniach czy w inny idiotyczny i utrudniajacy zycie innym sposob. A Obicia - niestety czasem sie zdarza. Sa kraje, gdzie pakuje sie na styk i jakos nikogo to nie burzy. A i nas to czeka, bo miasto raczej nie kwapi sie do tworzenia nowych miejsc parkingowych.
Market, to market. Mozna stawac dowolnie, miejsc w brod. Ale zaprakuj czlowieku w centrum na ulicy....
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki