• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Dobry preparat do alufelg ?

Paradiss

Nowy
Rejestracja
Sie 1, 2016
Postów
11
Auto
Alfa Romeo 159
Witajcie. Szukam dobrego, sprawdzonego preparatu do alufelg. Testowałem K2, Moje auto i sonaxa...niestety białych alu, niedoczyszczają , nawet z użyciem szczotki.
Wasze sprawdzone środki ?
 
Wspomniana Tuga jest bardzo dobra. Konsystencja jest żelowa dzięki temu dłużej spływa z felgi. Gorzej działa w temp. poniżej 10 stopni.
Jeszcze lepszym wyborem w rozsądnej kasie jest ADBL liquide vampir.
Te preparaty usuwają zanieczyszczenia z klocków. Jeśli masz kropki z asfaltu to możesz użyć coś na smołę. Np Tar ang Glue od ADBL.
 
Szczerze i to nie żart. Wystarczy spryskać poczekać kilka minut, po czym zmyć wodą myjką ciśnieniową. Nie uszkodzisz lakieru na felgach, a brud tłusty i nietłusty łatwo zejdzie, bez szczotki. Sprawdzone na kilkunastu samochodach z mojej ulicy :)

Jutro może wrzucę zdjęcie felgi na samochodzie, traktowanej tym środkiem, dzisiaj nie ma światła.


http://www.castorama.pl/produkty/na...ek/uniwersalna/preparat-myjacy-casto-5-l.html

W mniejszych opakowaniach też jest:
http://www.castorama.pl/produkty/na...jek/uniwersalna/preparat-myjacy-casto-1l.html
 
Ostatnia edycja:
Tuga zielona. Jeśli felgi masz bardzo brudne, to polecam Pełny Vampire (Nie liquid, bo ma taką siłę działania jak tuga, tylko jest płynniejszy) pędzelkowanie, a następnie coś na smołę/asfalt np Hades z Unique lub Tar and Glue Remover od adbl :)
 
Tuga zielona. Jeśli felgi masz bardzo brudne, to polecam Pełny Vampire (Nie liquid, bo ma taką siłę działania jak tuga, tylko jest płynniejszy) pędzelkowanie, a następnie coś na smołę/asfalt np Hades z Unique lub Tar and Glue Remover od adbl :)

Wampir jest strasznie drogi niestety. Trzeba tez uważać zeby nie przyschnął. Co do liquida to jest mocniejszy od tugi. Robiłem koła tuga i gdy nie miała już niby co zbierać poprawiłem liquidem i zaczeło jeszcze reagować.
 
ADBL Vampire.
Tuga zielona ale jak tylko lekko przykurzone pyłem z klocków.
Generalnie coś co jest opisane jako "na bardzo mocne zabrudzenia".
Nie ma się co bawić z delikatnymi środkami. Tylko te mocne to na zdjętym kole. Kiedyś jakiś kwasowy mocno używałem (moje auto ? coś z tego typu marketowych ale opisane jako 'bardzo mocny') - zaraz rdza na wcześniej ładnych lepkach śrub, na tarczach itd.
 
Wampir jest strasznie drogi niestety. Trzeba tez uważać zeby nie przyschnął. Co do liquida to jest mocniejszy od tugi. Robiłem koła tuga i gdy nie miała już niby co zbierać poprawiłem liquidem i zaczeło jeszcze reagować.

Vampire jest bezpieczny dla każdej powierzchni gdyż ma neutralne pH :) Fakt, vampire jest drogi, jednak jego siła działanie jest 4 krotnie silniejsza niż TUga czy Vampire Liquid :) Co do tuga vs liquid- również robiłem testy i bardziej spodobała mi się tuga, przez gęstszą konsystencje jest czas na to żeby dobrze zadziałała, i czas na to by popracować pędzelkiem. Liquid wygrywa natomiast jeśli chodzi o penetracje zakamarków przez bardziej płynną formę :) Krótko mówiąc, oba produkty sa na tym samym poziomie, gdyż tuga jest blisko 10zł tańsza niż liquid, i mamy jest Litr zamiast 0.5 :)

- - - Updated - - -

ADBL Vampire.
Tuga zielona ale jak tylko lekko przykurzone pyłem z klocków.
Generalnie coś co jest opisane jako "na bardzo mocne zabrudzenia".
Nie ma się co bawić z delikatnymi środkami. Tylko te mocne to na zdjętym kole. Kiedyś jakiś kwasowy mocno używałem (moje auto ? coś z tego typu marketowych ale opisane jako 'bardzo mocny') - zaraz rdza na wcześniej ładnych lepkach śrub, na tarczach itd.

Tugi używam regularnie na wielu autach, no i nie mogę powiedzieć złego słowa. Nawet mocno ubrudzone felgi wystarczy psiknąć, wpracować pędzelkiem, spsikać znowu, po 2minutach spłukać wodą pod ciśnieniem i felgi czyste :) A najlepszą opcją jest ściągnąć po prostu koło z auta, umyć porządnie i zabezpieczyć woskiem lub powłoka. Wtedy nie trzeba się martwić który środek użyć bo w większości wystarcza aktywna piana lub nawet samo ciśnienie :)
 
Wszystko zależy od tego co kto rozumie pod pojęciem "mocno zabrudzone". Ja mam takie z płatami - dosłownie płatami żelaza zardzewiałego wbitego w ramiona felg, po wyścigach. Nic poza mechanicznym tu nie pomoże.
Ale przerobiłem różne rodzaje klocków i po cywilnych typu ferodo premier (jeśli gładkie wczesniej felgi były) tuga spokojnie sobie poradzi. Ale już z bardziej agresywnymi - "żelazistymi" klockami tupu ferodo DS 2500, 3000,. Uno - nie poradzi sobie, chyba że co chwilę stosowana (o zakamarkach mówię, bo na gładkich powierzchniach to i szampon wystarczy).
 
Vampire jest bezpieczny dla każdej powierzchni gdyż ma neutralne pH :) Fakt, vampire jest drogi, jednak jego siła działanie jest 4 krotnie silniejsza niż TUga czy Vampire Liquid :)
Otototo. Tuga jest ok na lekko zabrudzone koła, ale na mocne szczury nie ma o czym gadać. Popatrzcie na to w ten sposób: vampire jest drogi, ale jest tańszy (trochę ;) ) od IronX-a o takiej samej skuteczności. Jedynie do smoły imo bym brał raczej prickborta, bo jest skuteczny i jednocześnie dość tani, a adbl tar & glue mnie specjalnie nie zachwycił.
 
ADBL Vampire.
Tuga zielona ale jak tylko lekko przykurzone pyłem z klocków.
Generalnie coś co jest opisane jako "na bardzo mocne zabrudzenia".
Nie ma się co bawić z delikatnymi środkami. Tylko te mocne to na zdjętym kole. Kiedyś jakiś kwasowy mocno używałem (moje auto ? coś z tego typu marketowych ale opisane jako 'bardzo mocny') - zaraz rdza na wcześniej ładnych lepkach śrub, na tarczach itd.

Też mam zieloną Tuge. Polecona na forum i trzecią butelkę zacząłem. Rewelacja :)

Próbowałem Moje Auto i K2 jak Ty. Rdza, rdza i rdza tam gdzie mógł się preparat dostać. W dodatku pomalowane zaciski zaczęły blaknąć. Syf i tyle.

- - - Updated - - -

Otototo. Tuga jest ok na lekko zabrudzone koła, ale na mocne szczury nie ma o czym gadać.

Nie zgodzę się. Trzeba odczekać z pięć minut i pędzlem rozprowadzić produkt by "ruszyć" brud.
 
Dzięki Panowie za opinie :D Jutro pojeżdżę i poszukam po sklepach. Emisieq81 jutro przy świetle dziennym zrobię :) Ale czarna na białym alu wygląda wyśmienicie ;)
 
Nie zgodzę się. Trzeba odczekać z pięć minut i pędzlem rozprowadzić produkt by "ruszyć" brud.
Miałem Tugę, mam (kolejną) Vampire. To nie ta sama siła działania, serio. Te same koła które vampire, czy ironX zrobią na jedno nałożenie, tugą będziesz robił na trzy razy albo lepiej.
 
A do częstego odszczurzania felg? Brembo mi pyli jak szalone to też kupiłem szare felgi ale mimo wszystko szukam czegoś do cotygodniowego mycia. Ta zielona Tuga się nada? Nie interesuje mnie usuwanie czegoś czego nie widać jak to mają w zwyczaju użytkownicy ironx którzy się jarają, ze na pozornie czystej feldze jeszcze "krwawi". Ma zmyć widoczny pył z felg i zacisku bez nadmiernego szorowania szczotą. Na alledrogo znalazłem tą Tuge z zestawie ze szczota do felg wiec chyba się skusze http://allegro.pl/tuga-alu-teufel-zel-1l-szczotka-do-felg-k2-i6338757079.html na długo starcza litr?
 
A do częstego odszczurzania felg? Brembo mi pyli jak szalone to też kupiłem szare felgi ale mimo wszystko szukam czegoś do cotygodniowego mycia. Ta zielona Tuga się nada? Nie interesuje mnie usuwanie czegoś czego nie widać jak to mają w zwyczaju użytkownicy ironx którzy się jarają, ze na pozornie czystej feldze jeszcze "krwawi". Ma zmyć widoczny pył z felg i zacisku bez nadmiernego szorowania szczotą. Na alledrogo znalazłem tą Tuge z zestawie ze szczota do felg wiec chyba się skusze http://allegro.pl/tuga-alu-teufel-zel-1l-szczotka-do-felg-k2-i6338757079.html na długo starcza litr?

Adbl ma wheel warrior ktory mozna rozcieńczacz. Miałem kiedys cos podobnego z Shiny Garage chyba Ef Cleaner.
Z tanszych to tenzi en-jee daje też rade.
 
Do takiego bieżącego to szampon pozostały po myciu auta, rękawica/szczotka i hajda. Tylko pociągnięte czymś z duraglossa przed sezonem felgi i daje radę.
 
Właśnie tak robię do tej pory tylko, ze mi się średnio chce wolał bym czymś spsikac odczekać i spłukać myjką ciśnieniową ;)
 
Dokładnie, Brembo zostawia pył który ciężko jest zmyć, osobiście myje Samochód jak i felgi przy okazji co tydzień, Próbowałem aktywnej piany na myjce, różne preparaty i nie dawały rady doczyścić felg bez szorowania. Dzisiaj pojeździłem po sklepach ale Tugę...
" - Czy dostanę Tugę ? Taki preparat do Felg
- Co proszę ? Niee takich preparatów to nie mamy...A może Moje Auto ?...
-To ja dziękuję...."

Niestety zamawiam na allegro właśnie z linku który podesłałeś ;) Pływak​ dzięki bardzo :)
 
[MENTION=10735]Pływak[/MENTION] Tuga będzie dobra do takiego mycia, podobnie jak SG Monster Wheel Cleaner. Tego ADBL WW jeszcze nie miałem, więc nie powiem. A tak poza tym to popatrz sobie na 4nano Rim Protect. Nałożyłem przed sezonem i od tego czasu myję tylko samym szamponem na wełnianej szczotce i nie ma śladu po brudzie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra