Andrzejsr
Aktywny
- Rejestracja
- Kwi 16, 2009
- Postów
- 4,372
- Lokalizacja
- Rzeszów
- Auto
- Z Alf ostały się : 156sw 2.5V6, 1̶6̶6̶ ̶3̶,̶2̶ ̶V̶6̶, 156 2.0TS CUP PL
Bez przesady. Nie żebym bronił K2 bo zupełnie nie znam tego preparatu, ale po prostu jak coś ma być skuteczne to musi być agresywne i kropka. A samo czerwienienie się o niczym nie świadczy (w kwesii agresywności preparatu czyli kwasowości prawdopodobnie). Najbardziej agresywny jaki stosowałem kiedyś kwaśny , śmierdzący w ogóle koloru nie zmieniał, ale brał się ostro za wszystko co metalem jest
Przypomnę jeszcze w tym temacie o przydatnym zwyczaju - po myciu wozu a szczególnie felg - przejechania się z hamowanami wieloma aby porządnie rozgrzać i wysuszyć hamulce , rozruszać zaciski , oczyścić tarcze itd. Co prawda po części wówczas mamy efekt mycia naruszony ale przynajmniej sprawne auto.
Przypomnę jeszcze w tym temacie o przydatnym zwyczaju - po myciu wozu a szczególnie felg - przejechania się z hamowanami wieloma aby porządnie rozgrzać i wysuszyć hamulce , rozruszać zaciski , oczyścić tarcze itd. Co prawda po części wówczas mamy efekt mycia naruszony ale przynajmniej sprawne auto.
