Witam...
Jestem posiadaczem AR 146 1.4 TS 1998 rok 127tys. przebiegu!
Miesięcznie jeżdżę powiedzmy 1000-1500km i poważnie, bardzo poważnie zastanawiam się nad instalacją gazową u siebie bo koszty paliwa mnie rujnują.... jako student nie zarabiam wiele a i tak połowa idzie na paliwo, a druga na ewentualne wybryki usterkowe mojej czarnej...
Bardzo się obawiam zakładania gazu żeby nie zacząć dokładać do auta jeszcze więcej przy ewentualnych naprawach wynynikających z użytkowania gazu, a chcę autem pojeździć jeszcze 4-5 lat... dlatego wszystkie za i przeciw proszę mi tutaj podać, czego mam się bać/spodziewać/pilnować etc. żeby ustrzec się przed ewentualnymi usterkami... powiedzcie proszę jak zapobiegać. Żeby potem leczyć jak najmniej!
I bardzo proszę odpowiedzcie mi na najważniejsze pytanie CZY zakładać...
Mieszkam w Częstochowie i będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś z okolicy ma jakieś doświadczenia w tym temacie powie gdzie zakładać instalację i jaką.... do tej pory wszyscy polecali mi zakład VIS-EKO w Kusiętach www.vis-eko.pl twierdząc, że jeśli już zakładać gaz to tylko tam... ale którą instalację wybrać czy konieczna jest ta niesamowicie droga sekwencja za 3500 złotych czy wystarczy ta za 2500 złotych ( bo oczywista sprawa że tylko sekwencja)... za wszystkie komentarze, ZA i PRZECIW z góry bardzo dziękuję,
nie chcę zniszczyć mojej alfy... POZDRAWIAM
Witam![]()
tez jestem z Częstochowy![]()
mam gaz - niestety .. zakladalem w vis-eko w kusietach.. za bardzo chlopaki nie mogli sobie poradzic z moim boxerkiem .. pozakladali rozne dziwne rzeczy (np. przekaznik resetujacy komputer)..
nie jest to super-extra dobry warsztat ale .. jak juz zakladac to tylko tam bo nie ma koło czestochowy lepszych gazownikow (lepsze to niz nic)
jesli juz sie zdecydujesz i zalozysz to .. montarz sekwencji mija sie z celem. TS dobrze sobie radzi ze zwyklym gazem.. po zalozeniu - tankuj tylko dobry gaz (ja leje z shella), wymieniaj filtry, olej i swiece w terminie i bedzie wszystko ok.
ps. widzialem juz nie raz Twoja belle na ulicach..
Dzięki wielkie fr33 za info.... ale jestem zdania, że jeśli już to sekwencja...
Napisałeś "mam gaz - niestety .. " niestety masz gaz czy niestety co?
Byłem ostatnio w ASO Kowalski i tam mi gość powiedział, że w alfie gaz się nie sprawdza i mają nagminnie na warsztacie auta z gazem.. (przepalona sonda lambda, padają wtryskiwacze, przepływomierz etc.) ale pytanie czy to ludzie którzy tam się znaleźli bo np. kiepski gaz krzywdę wyrządził i w swej "oszczędności" poszli już tak daleko, że lali najtańszy syfiasty gaz, albo niewłasciwa eksploatacja w sensie zaniedbania czy zwyczajnie dbali a gaz i tak swoje zrobił... tego szukam!
Zakładając ten post liczyłem na wypowiedzi w stylu : spoko, zakładaj... ja mam i śmiga
albo : nie zakładaj, bo... mam i dzieje sie to to i to...
Jeśli są jacyś użytkownicy, którzy mogą mi coś jeszcze podpowiedzieć to proszę o to, szczególnie wdzięczny będę użytkownikom TSów![]()
Pozdrawiam!
Ja mam instalacje z mieszalnikiem w swojej V-ce. Jeżdzi bez problemów. Ważne żeby była dobrze założona, świece były dobre i przewody. Gaz jest również istoną sprawą dlatego warto tankowac w pewnych miejscach. Jeśli w częstochowie nie masz dobrego gazwonika, to poszukaj na necie, bo moze w okolicach gdzies cos jest. Nie szedłbym w kierunko kombinacji alpejskich, bo to nie wychodzi nigdy żadnej ze stron na dobre.
Alfa Romeo 147 1.9 8V JTD
Alfa Romeo 166 3.0 V6
Lancia Delta 1.8 8V
Wcześniej:
Alfa Romeo 156 SW 1.8 16V M1.5.5
Alfa Romeo 164 2.5 TD VM
Alfa Romeo 146 1.6 Boxer
Lancia Dedra Kombi 1996 1,6 MPI
Alfa Romeo 155 2.5 V6
Alfa Romeo 33 1.7 Boxer
Witam
Pierwszym swym "zagazowanym" samochodem zrobiłem ok. 160000 km na LPG - Bez kłopot ów. To była generacja 1 gazu co ciekawe z redukorem sterowanym elektronicznie. Autka tego używam do dziś. Alfinkę też mam "zagazowaną" generacja 2 przystosowana do turbo- zero kłopotów i tylko to chroni ją przed wymianą na blosa (jeszcze)
Pytasz czego się obawiać - Podstawa to pseudo fachowców przy montażu instalki, a tych niestety nie brak (Panie to się nie da- to musi tak być). Większość problemów z jazdą na gazie to efekt niefachowej instalacji - Pojechać to pojedzie, ale czy dalekoCo do zakładów montujących gaz te które mógłbym polecić są raczej za daleko od Twego miejsca zamieszkania (Jastrzębie-Zdrój, Gliwice) Popytaj na forum LPG pewnie ktoś podpowie o godnym uwagi warsztacie w Twej okolicy. Naprawdę warto tego dopilnować, unikniesz niepotrzebnych nerwówek, a i autko będzie zdrowsze
Co do instalki - Twa broszka co włożysz wybrałeś sekwencję Twoja sprawa rzecz jasna. Nieśmiało tylko szepnę - pomyśl o blosie może- jak dla mnie wymiata, mniej autko trzeba "przerabiać" osiągi lepsze i nie kaprysi. No ale to moje zdanie - Poczytaj o tym, popytaj fachmanów - byle nie tych którzy będą zakładali instalkę, bo często jest tak że najlepsza to ta którą gość ma prawie na zbyciu
Pozdrawiam i powodzenia życzę...
Dziev~
co to ten blos?? V generacja?
Użyj mocy Luk... (tzn. patrz w gogle)
np.
http://www.r77s77.republika.pl/blos.pdf
http://www.fordclubpolska.org/porady...ogolne&type=25
http://www.czakram.pl/katalog1.php?name=blos
http://www.blos.prv.pl/
A ja ci powiem że w ASO kitu nie wciskali. I nie ma się co dziwić jak ktoś oszczędza na paliwie to zdarzy się, że szitem też zaleje. 1,4 TS jest dość upierdliwym motorem. Wiem z osobistego doświadczenia, a auto takie samo jak twoje od nowości. Dość mułowaty, paliwożerny i na długiej liście czynników które się przyczyniają do jego awaryjności dorzucienie gazu przy przebiegu 126K będzie gwożdziem o trumny.
Ogólnie nie rozumiem, po co kupowałeś sobie auto na którego utrzymanie masz problemy ze znalezieniem funduszy?
...
Ja mam ten sam problem... 1,4TS 90000km i nie mogę go utrzymać... też studiuję. Myślałem nad LPG ale mąż mojej kuzynki który ma warsztat (co prawda podwozia ale się zna) powiedział ze zanim te 3500się zwróci to silnik się rozsypie ;|/ Ttak więc chwilowo Alfa chyba pójdzie na sprzedaż i bedę zbierał na 156... z dieslem :wink:
Ja tez tak kupiłem. Czemu? Zakochani robią różne rzeczy w pośpiechu a Alfę kupuje się sercem (wspomaganym przez rozporek) a nie rozumem :wink:Ogólnie nie rozumiem, po co kupowałeś sobie auto na którego utrzymanie masz problemy ze znalezieniem funduszy?
Nie rozumiem dlaczego niektórzy tak ostro krytykuja osoby które zamontowały LPG w swoich alfach? przecież to ich samochody i ich wybór, zapłacili za te auta i niech robią sobie z nimi co chcą. Mówicie że gaz szkodzi? ok zgadzam się ale przecież nie będę jeździł jednym autem do końca życia ( no chyba, ze sie nim zabiję) i jak gaz mu na tyle zaszkodzi że nie będę zadowolony to go sprzedam albo oddam na złom i kupie następne. Jakbyśmy zyli w normalnym państwie i ceny paliwa byłyby normalne to nikt nie myślałby o zakładaniu LPG.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki