LPG w JTS

kubacik

Nowy
Rejestracja
Maj 16, 2007
Postów
232
Lokalizacja
Olkusz
Auto
Jest 156 JTD 16 V SW i 2.5 V6 SW była Berlina 156 2.5 V6
Witam
Czy słyszał już ktoś o instalacjach LPG do JTS?
Podobno miały sie pokazać takie instalacje w tym roku.
Pytam z czystej ciekawości i interesu własnego portfela nie po to by wzbudzic kolejną dyskusję czy LPG to profanacja. Proszę więc o rzeczowe odpowiedzi o tym co na rynku, a nie co się komuś wydaje i co jest ok a co be w kontekście ideologicznym.
Pozdrawiam
 
Daruj sobie LPG w JTSie, to co teraz zaoszczędzisz dołożysz z nawiązka w naprawę układu wtryskowego PB.
 
Włosi już jakiś czas temu to ogarnęli.
http://www.youtube.com/watch?v=RG0xOqoCeoQ&feature=related

W PL myślę że też ktoś by się znalazł.

Tak zgadza się, instalacje już są od minimum 2 lat, choćby BRC ale problem jest inny, jak wiesz JTS to wtrysk bezpośredni, przy instalacji pod taki wtrysk udziałowo jeździsz ok. 30% na PB 70% na LPG z racji tego że trzeba przetryskiwać wtryski PB aby je wychłodzić ze względu że pracują w komorze spalania tak jak wtryski w dieslu. Mimo tego że częściowo pracują to i tak się zapiekają, przeważnie przy ok. 30tys km zrobionych po założeniu LPG, wiec raz że i już nie jest tak oszczędna instalacja tego typy względem zwykłych pracujących niemal tylko na LPG bez udziału PB, plus dolicz koszt naprawy wtrysku PB i wyjdzie że nie opłacalny interes, dlatego od zawsze mówię, że jeśli myślisz o zagazowaniu auta nie kupuj JTS!!!!
 
W tym temacie nie było pytania czy kupiłbym JTSa pod LPG tylko czy taka jest możliwość.
A niewątpliwie możliwość istnieje.

Jakkolwiek mój JTS będzie jeździł jedynie na benzynie.
 
Żeby nie zakładać nowego tematu podepnę się po ten. Czy któryś z forumowiczów słyszał o takiej firmie www.elpigaz.com. Ostatnio dzwoniąc do nich dowiedziałem się że istnieje możliwość instalacji LPG w silnikach jts. Oczywiście nie we wszystkich ale o wybranych kodach - nie istotne. Dowiedziałem się na jakiej zasadzie działa taka instalacja. Na biegu jałowym oraz powyżej 5000rpm instalacja przełącza się na benzynę (chodzi o specyficzne warunki jakie zachodzą podczas tych obrotów, gaz nie jest w stanie na dzień dzisiejszy ich odtworzyć) w pozostałym zakresie gaz pracuje na przemian z benzyną (generalnie na warunki warszawskie proporcje wychodzą ok 80% gazu na 20% benzyny w trasie nawet do 95% gazu do 5% beznyny) wszystko oczywiście zależy jak mocno ciśniesz auto. Dzwoniąc do mechanika - wydawał się bardzo kompetentny Dariusz Milczarek na Toruńskiej - dowiedziałem się że zainstalował już sporo instalacji w CX-7 oraz Passatach FSI. Stwierdził iż te auta zrobiły sporo kilometrów i jeżdżą bezproblemowo. Niestety nigdy nie montował w "bellach" miał się dowiedzieć dokładnie jak się sprawuje instalacja w 159 (przez dostawcę elpigaz) i mi oddzwoni.

Pytanie moje brzmi czy któryś z forumowiczów posiada instalacje w jts (159, 156 nie istotne jaki model) i jakie ma odczucia?

Zaznaczam ze koszt instalacji nie jest tani bo to 5600zł jednak po wszelkich obliczeniach wychodzi mi iż oszczędności przejechania 100km są rzędu 20zł czyli instalacja powinna zwrócić mi się po 30 000km.
 
Cześć!
Alfa Romeo 156 2L JTS rocznik 2002 przebieg prawdopodobny 223000km.:confused: Raczej potwierdzony przez ASO :). Założyłem LPG miesiąc temu niezrażony opiniami "fachowców" wszystko wiedzących, którzy LPG widzieli co najwyżej w kuchni gazowej.Średnie koszty paliwa z przejechanego do tej pory dystansu około 2500km spadły o 40%. Spalanie wynosi odpowiednio 9,6L LPG i 1,2L PB. Koszt najtańszej instalacji do bezpośredniego wtrysku zaczyna się od 4500zł(tyle zapłaciłem).Do założenia instalacji LPG skłoniły mnie moje wcześniejsze doświadczenia z gazem. Na "gazie " jeżdżę już ponad 10 lat zaczynałem od najprostszych instalacji.Z każdą następną generacją było tylko lepiej.O tym że to musi funkcjonować poprawnie niech świadczy fakt że włosi zakładają fabrycznie LPG do JTS-a.
Pozdrawiam Dariusz
 
Cześć!
Założyłem LPG miesiąc temu niezrażony opiniami "fachowców" wszystko wiedzących, którzy LPG widzieli co najwyżej w kuchni gazowej.

W jakim to mieście w rurach do kuchenki idzie LPG?! Poza tym, jak zrobisz na tej instalacji 50000 a nie 2500 to Twoje opinie będą miarodajne...
 
Szczerze życzę Ci udanej eksploatacji, ale znając realia, to jakie obecnie są oferowane instalacje do JTSa i ich ograniczenia szczerze Ci mówię, postaw duży słój gdzieś na półce w garażu, i po każdym powrocie z trasy wrzuć do niego miedziaka ...
 
W jakim to mieście w rurach do kuchenki idzie LPG?!
Trochę poza tematem ale całkiem sporo jest kuchenek na LPG tam gdzie właśnie gazu sieciowego nie ma.
Skoro już założone to OK ale ja tak sobię myśle że jak nastawieć się na LPG w aucie to brać jak najprostsze silniki bo te bardziej wyrafinowane (pomijając komplikacje) gdzieś tracą te swoje walory.
 
...... ja tak sobię myśle że jak nastawieć się na LPG w aucie to brać jak najprostsze silniki bo te bardziej wyrafinowane (pomijając komplikacje) gdzieś tracą te swoje walory.


Słusznie sobie myślisz, do chwili aż na rynek nie wejdą na stałe układy LPG podające gaz w komorę spalania przez wtryskiwacz od wtrysku bezpośredniego PB, zakładając do takiego silnika LPG po prostu go kastrujemy, traci swoje walory, pogarsza się sprawność a więc i ekonomia. Wtryśnięcie przez wtrysk bezpośredni paliwa bezpośrednio w komorę spalania to nie to samo co w kanał ssący głowicy, to tworzenie mieszanek uwarstwionych, homogenicznych,wykorzystanie zjawiska odbicia ładunku od denka tłoka w komorze spalania i tworzenie zawirowania mieszanki w komorze spalania, nie ma szans w żaden sposób odtworzyć tego obecnie wtryskiem pośrednim LPG w kanał głowicy [obecnie IV i V generacja układów LPG na tym bazuje] ale jak widać nadal jakoś ciężko wytłumaczyć to ludziom - jedyna instalacja potrafiąca odwzorować pracę wtrysku bezpośredniego PB na LPG to Vialle LPdi jednak w Polsce nie ma najmniejszej szansy założyć jej w żadnym zakładzie, co więcej na zachodzie również o to bardzo trudno.

Parokrotnie zwracano się do mnie z prośbą o założenie instalacji LPG do JTS'a, za każdym razem odmówiłem i tłumaczyłem na spokojnie dlaczego lepiej nie łączyć ze soba JTS i LPG, większość osób zrozumiała, jednak jeden chłopak właściciel Brery 3.2 JTS nie dał za wygraną i założył BRC dedykowane do JTSa za nie małe pieniądze, cieszył się ok. 35tys z jazdy na LPG, w trasie przy stałych obciążeniach spalanie LPG w stosunku do PB wynosiło ok. 85/15%, w mieście jednak już tak różowo nie ma, stojąc w korku na biegu jałowym w racji pracy JTSa na mieszance uwarstwionej [zubożonej] w tym momencie i szybkości wtrysku PB musi silnik pracować na PB, i cała ekonomia jazdy na LPG znika.
Efektem jazdy na LPG w tej Brerze było nadające się na złom po tych 35tys km 4 z 6ciu wtrysków PB - tania naprawa układu paliwowego PB nie była, po tej przygodzie instalacja LPG została wymontowana z auta, nie dość że się nie zdążyła zwrócić nawet w kosztach różnicy paliwa gdy była używana, to sprawiła że właściciel Brery za naprawę auta musiał wysupłać parę tysięcy złotych.

Wspomniane przeze mnie wcześniej Vialle:
http://www.vialle.nl/producten/lpdi.html?L=1
http://www.youtube.com/watch?v=_IOyMstuIxE
 
Ostatnia edycja:
Trochę poza tematem ale całkiem sporo jest kuchenek na LPG tam gdzie właśnie gazu sieciowego nie ma.
Skoro już założone to OK ale ja tak sobię myśle że jak nastawieć się na LPG w aucie to brać jak najprostsze silniki bo te bardziej wyrafinowane (pomijając komplikacje) gdzieś tracą te swoje walory.

Tyle, że te na LPG stanowią margines więc prowokacja ze strony Dariusza z lekka się nie udała... Co do reszty w kwestii JTS to myślę, że gdyby każdy najpierw poczytał i posłuchał np Grześka to montaż LPG w tych silnikach nie miał by miejsca bo to tylko złudna oszczędność.
 
LPG ogólnie rzecz ujmując w JTS nie jest dobrym rozwiązaniem. Raz ze względu na koszt instalacji - do najtańszych nie należy, a dwa ze względu na możliwe uszkodzenie wtryskiwaczy, których naprawa również do najtańszych nie należy.

Ja np. kupiłem już AR z gazem i mogę dociskać gaz bez obawy, że dostanę za to po kieszeni :). Gdybym kupił samochód bez gazu (a zwłaszcza gdyby to był JTS) pewnie bym się na przeróbkę nie zdecydował.
 
No hej!
Nie wiedziałem że LPG do JTS-a to taki kij w mrowisko.Co wy macie z tymi awariami? Jak poczytać po forum to 80% awarii wystąpiło w silnikach , które gazu nie widziały i nawet nie były to JTS-y. Szanuje wiedzę fachowców sam pracuje w naprawach , ale ludzie miejcie trochę pokory . Technika szybko pędzi do przodu i tak szybko dociera do naszego zaścianka zwanego RP dla niektórych jest to pępek świata że nie nadążamy jej przyswajać a co dopiero na co dzień z nią żyć.
Nasza wczorajsza wiedza i doświadczenie jest już dzisiaj historią.A co do ryzyka związanego z tą instalacją : cóż bez ryzyka nie ma zabawy ani tego dreszczyku emocji a Alfa to emocje im większe tym lepiej. No i nauka jak mówił klasyk musi kosztować. Na razie wszystko gra od czasu do czasu napisze jak mi się sprawuje ta instalacja.
Życzę udanego weekendu!Dariusz
 
No hej!
Nie wiedziałem że LPG do JTS-a to taki kij w mrowisko.Co wy macie z tymi awariami? Jak poczytać po forum to 80% awarii wystąpiło w silnikach , które gazu nie widziały i nawet nie były to JTS-y. Szanuje wiedzę fachowców sam pracuje w naprawach , ale ludzie miejcie trochę pokory . Technika szybko pędzi do przodu i tak szybko dociera do naszego zaścianka zwanego RP dla niektórych jest to pępek świata że nie nadążamy jej przyswajać a co dopiero na co dzień z nią żyć.
Nasza wczorajsza wiedza i doświadczenie jest już dzisiaj historią.A co do ryzyka związanego z tą instalacją : cóż bez ryzyka nie ma zabawy ani tego dreszczyku emocji a Alfa to emocje im większe tym lepiej. No i nauka jak mówił klasyk musi kosztować. Na razie wszystko gra od czasu do czasu napisze jak mi się sprawuje ta instala
Hm ciekawe spostrzeżenia.Słyszę nutkę autoironii i słusznie bo Twoja nauka może słono kosztować.Ale jak mówią ..Twoje małpy Twój cyrk
 
właściciel Brery 3.2 JTS nie dał za wygraną i założył BRC dedykowane do JTSa za nie małe pieniądze, cieszył się ok. 35tys z jazdy na LPG

Fakt, pierwsza "konkretna" AR zagazowana i się popsuła = 100% szkodliwości LPG w JTS ale ...
... jaka to była instalacja, BRC SDI ?, czy przypadkiem BRC nie "wycofało" cichaczem tych instalacji z powodu "dużych" problemów ze wsparciem/serwisem ???.
Może to poprostu wina instalacji (tej zamontowanej), a może wina tej Brery ?.
A może montaż instalacji był do :bootyshake: (pojechałem po bandzie ;))
Tak generalizując to wszystkie AR się psują :D podobno (nie strzelać ;-)).
Interesuję się "tematem" od jakiegoś czasu i dziwi mnie jedno, dlaczego GDI, FSI się tak nie psują (oczywiście te z LPG) ??? O ile mi wiadomo to JTS nie jest jakoś bardziej zaawansowany technicznie od konkurentów, ba można by rzec że jest w tyle.
Inna sprawa że na naszym rynku do JTS 3,2 tylko BRC dedykowało jakąś instalację, ELPIGAZ nie ma takiej w ofercie (do tego silnika).
Z tą Brerą to faktycznie "niefart" ale ogólnie fajnie że ktoś próbuje, może się uda.

Ogólnie fajnie że coraz żadziej pojawiają się argumenty że LPG jest BEEEE i tym podobne (ostrzejsze), wszak tu sami szejkowie, a pojawiają się konkrety.
Od 40 tys km jeżdzę focusem I, 1.8 z LPG, jak ktoś jest ciekaw to niech poczyta sobie opinie na temat "zetec LPG".
Ja też po założeniu gazu zacząłem bardzo tego żałować, tego że dopiero po przejechaniu 30tys km zdecydowałem się to "popełnić".
 
Z tą Brerą to troche jak z dużym Fiatem 125 (niektórzy może jeszcze pamiętają) mojego kolegi z pracy , zawodowego kierowcy . 200 tys.km przejechane w kilkanaście lat na PB . Po założeniu LPG i przejechaniu zaledwie około 40tys.km w jakieś 4 lata silnik padł.No i kto go teraz przekona że LPG nie niszczy silników?
 
Ostatnia edycja:
Z tą Brerą to troche jak z dużym Fiatem 125
;) miałem fiata 125 a teraz chcę Brerę :D jako 2 auto, najlepiej 3.2, a że szybko się przyzwyczajam i na długo "wiążę" emocjonalnie z autami to interesuję się tematem JTS LPG.
Dlatego też po zakupie byłbym skłonny zagazować takie auto a wtedy nasz związek będzie pełen niespodzianek ;)
Powiem szczerze że jak już kupie to zaryzykuję i zagazuję.

ps
fiata 125 nie gazowałem a silnik i tak padł hehe
 
Cześć!!
Obiecałem że od czasu do czasu napisze coś o swojej kontrowersyjnej instalacji LPG w JTS-ie.
Przejechałem ponad 6000km i w zasadzie nie ma o czym pisać. Wszystko działa. Spalanie gazu w trasie około 8 do9L plus niecały litr PB w mieście 10,5 do 11,5L i do 1,5L PB. Jedynym minusem tej instalacji jaki do tej pory zauważyłem jest jej szybkość a w zasadzie powolność działania. W czasie jazdy na gazie gdy trzeba od czasu do czasu przedmuchać wtryski benzynowe są momenty gdy nie nadąża z przełączaniem

i komputer wyłapuje błąd zapłonu. Co najciekawsze nie występuje ten problem prawie wcale przy jeździe miejskiej gdzie są większe i częstsze przyśpieszenia a co za tym idzie dłuższe czasy otwarcia wtrysków.
A po za tym padła mi cewka zapłonowa ale to nie od gazu no i Klima wymagała przeglądu bo już waliło z niej starymi skarpetami ale to też nie wina gazu. Jeszcze
by się znalazło parę duperelek ale to też nie z winy gazu. Pozdrawiam i życzę udanego weekendu Dariusz.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra