Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 14 z 14
Przeglądasz Forum Alfa Romeo - Alfaholicy. Wyświetlony wątek znajduje się w dziale LPG Zone - Wszystko co wiąże się z instalacjami LPG - wybór odpowiedniej instalacji, montaż, problemy, serwisowanie, porady nt. użytkowania w danym modelu Alfy Romeo, uwagi, kalibracja, strojenie itd.
  1. #11
    Użytkownik Romeo Avatar JacekK
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES / ETM
    Auto
    33 1.7 8V
    Postów
    714
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    6 d 31 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał wojtekcem Zobacz post
    Analizowałem obieg cieczy i najlepsze wydaje się wpięcie reduktora szeregowo tuż za wyjściem z termostatu na nagrzewnicę. W przypadku zamknięcia zaworu nagrzewnicy płyn i tak krąży bo z tego węża zasilane jest także podgrzewanie przepustnicy.
    W ten sposób ograniczysz przepływ płynu przez parownik - króćce podgrzewania przepustnicy mają małą średnicę, tam idzie cienki wąż.

    Ja tu nie rozumiem czegoś. Mamy dwa węże, oba idą równolegle z pktu A do pktu B, jeden z nich przechodzi przez nagrzewnicę(nawet bez zaworu). Jaki zatem sens i logika w kombinowaniu z dopinaniem w ten wąż kolejnego "odbiornika ciepła", obojętne czy szeregowo, czy równolegle - skoro można się wpiąć w niewykorzystany wąż idący obok...?

    Boxer ma wyjście z termostatu na nagrzewnicę?
    Chodzi o obudowę termostatu, która rozdziela płyn, wracający z silnika, na nagrzewnicę i pompę.

  2. # ADS
    Akwizytorka
    Dołączył
    Dawno
    Mieszka w
    Milano
    Postów
    69
     

  3. #12
    Użytkownik Dwusuwowiec Avatar wojtekcem
    Dołączył
    07 2010
    Mieszka w
    Lublin
    Auto
    145 1.6 I.E "L"
    Postów
    148
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    14 h 46 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał JacekK Zobacz post
    W ten sposób ograniczysz przepływ płynu przez parownik - króćce podgrzewania przepustnicy mają małą średnicę, tam idzie cienki wąż.

    Ja tu nie rozumiem czegoś. Mamy dwa węże, oba idą równolegle z pktu A do pktu B, jeden z nich przechodzi przez nagrzewnicę(nawet bez zaworu). Jaki zatem sens i logika w kombinowaniu z dopinaniem w ten wąż kolejnego "odbiornika ciepła", obojętne czy szeregowo, czy równolegle - skoro można się wpiąć w niewykorzystany wąż idący obok...?


    Chodzi o obudowę termostatu, która rozdziela płyn, wracający z silnika, na nagrzewnicę i pompę.
    W zimne dni i tak jeżdżę na wiecznie otwartym zaworze nagrzewnicy, więc obieg nie będzie zakłócony. Latem, gdy ogrzewanie będzie wyłączone, potrzeby reduktora w ciepło nie powinny być znów tak duże jak w zimie. Poza tym, mam zamontowany podgrzewacz cieczy, który wyląduje tuż przed parownikiem, więc o zamrożenie się nie boję. Jak zmontuję to wg mojego pomysłu to się pochwalę na forum

  4. #13
    Użytkownik Romeo Avatar JacekK
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES / ETM
    Auto
    33 1.7 8V
    Postów
    714
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    6 d 31 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał JacekK Zobacz post
    Bardziej martwi mnie ograniczenie przepływu(średnica 11mm zamiast 17mm) na powrocie płynu z silnika do pompy.
    No to chyba sam sobie mogę odpowiedzieć. W 145/6 układ prawie taki sam, termostat wg. katalogów jest ten sam, a więc wyjścia z niego na nagrzewnicę i na pompę będą mieć takie same średnice. Różnica jest taka, że w 145/6 jest zawór nagrzewnicy. Skoro więc odcięcie nagrzewnicy(zostaje cienki wąż podgrzewania przepustnicy) jest niegroźne, to nie powinno być problemu z częściowym zdławieniem powrotu do pompy w 33.

  5. #14
    Użytkownik Romeo Avatar JacekK
    Dołączył
    04 2006
    Mieszka w
    ES / ETM
    Auto
    33 1.7 8V
    Postów
    714
    Podziękowania za post / Lubię to
    Czas spędzony na forum
    6 d 31 m

    Domyślnie

    Cytat Napisał JacekK Zobacz post
    No to chyba sam sobie mogę odpowiedzieć. W 145/6 układ prawie taki sam, termostat wg. katalogów jest ten sam, a więc wyjścia z niego na nagrzewnicę i na pompę będą mieć takie same średnice. Różnica jest taka, że w 145/6 jest zawór nagrzewnicy. Skoro więc odcięcie nagrzewnicy(zostaje cienki wąż podgrzewania przepustnicy) jest niegroźne, to nie powinno być problemu z częściowym zdławieniem powrotu do pompy w 33.
    Sam sobie odpowiedziałem ale zrobione mam niestety nie tak jak chciałem, a tak jak zrobiłby każdy gazownik, czyli wpięcie się równolegle do obiegu nagrzewnicy. Ze znajomym który to robił uznaliśmy, że odległość kolektora od termostatu jest za mała by podpiąć tam dwa węże skręcające o 90st, szczególnie że nie ma ich jak doprowadzić, bo skończyło się miejsce pod pająkiem

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Informacje o temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 28-10-2010, 13:53
  2. Problemy z odprowadzeniem wody z parownika
    Utworzone przez adler_12 w dziale 156
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-07-2010, 23:06
  3. [146] Jak wymienic płyn chlodniczy w boxerze
    Utworzone przez majkel146 w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-06-2010, 20:35
  4. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 11-06-2008, 23:18
  5. Odkręcić świece w boxerze??
    Utworzone przez Bartosz w dziale 145/146/155
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 17-02-2007, 21:19

Tagi dla tego tematu

Tagi użytkowników

boxer podłaczenie ogrzewania

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •