Jak w tytule, szukam osoby znającej się na tartarini etagas, problem wielki mam z tym włoskim g..nem. ASO fiata za 150zł postawiło oczywiście błędną diagnozę, a do gazownika nie mam po co jechać. Sam zdiagnozuję dokładnie tak samo.
W skrócie - przełączenie na gaz i auto gaśnie mimo trzymanego pedału gazu. Puszczę gaz - tak samo. Jak zgaśnie zaciąga LPG spod maski i na pewno nie leci przez dolot. W trasie mogę przełączyć ale jedzie w wąskim zakresie obrotów, około 2000. Uruchamia się po odpuszczeniu gazu skokowo. Na zasadzie działa albo nie działa.
Wyczyszczone silniki krokowe.
Posiadam komputer i soft z kablem do instalacji. Gdzie zacząć szukać?
Przyszło mi coś do głowy, zobacz czy reduktor nie wali gazem przez podciśnienie.
156 3,0 V6 24V Q2 231KM@288Nm <= było, ale będzie więcej nadal z 3.0 V6 N/A- kiedyś dupowóz obecnie trackday funcar w nieustającej przebudowie
AR GT 3.2 V6 24V - dailycar/koszyk na zakupy żony ;]
Fabryczne blokady rozrządu 2.5/3.0 V6 24V, 3.2 V6 24V - możliwość wypożyczenia.
Zasysałoby do kabiny? Odczepię jutro wężyk i zobaczę tylko jak go zmusić do otwarcia zaworu, samo przełączenie wystarczy?
Sprawdziłem, nie zasysa. Na zimnym całkiem przełącza się na gaz i o dziwo wtedy działał. Chodził nierówno ale chodził. Na gorącym gaśnie od razu.
Pol dnia w tym tartarini grzebałem i nic. Z komputerem za nic nie chce się połączyć. Nie zaciąga gazu przez podcisnienie, po odlaczeniu podcisnienia nie działa wcale.
Na wolnych na benzynie na 3tys obrotów na benzynie daje, przelaczam na gaz i spada do tysiaca, potem skowo wzrasta i opada sobie sinusoida na wykresie, sonda w tym czasie wali od 0,3 do 1V

Kolego dcfan, spróbuj poszukać jakiegoś gazownika na http://lpg-forum.pl/
Jeśli chodzi o gaz w aucie tam znalazłem odpowiedzi na wszystkie moje pytania i wątpliwości.
Jeśli chodzi o twój problem, to myślę że jakiś kabel się urwał/przetarł. Podobną zagwozdkę miałem z instalacją opartą na STAGu
Problem w tym że to 3 generacja, czyli ciągły wtrysk gazu. Coś jak generacja druga z silniczkiem krokowym tyle że gaz podawany jest przy wtryskach benzyny jak w sekwencji.
Poszukam na LPG Forum, nie wpadłem na to. Ale o serwis takiej egzotyki jest ciężko, autoryzowany serwis i dystrybutor na polskę Autogaz Śląsk wysłał mnie do aso, gdzie diagnozę stawiali podpinając examiner. Pajace.
Dzwoniłem dzisiaj do Autogazu Śląsk. Bardzo uprzejma kobieta (!) w dziale technicznym bardzo szybko stwierdziła, że to usterka reduktora i wywala gaz zaworem bezpieczeństwa dlatego śmierdzi. Regeneracja reduktora z ustawieniem ciśnienia pod dane auto (są gotowe ustawienia dla centralki!!!) to max 200zł netto i będzie gadać jak nowe. Wielki plus dla Autogaz Śląsk, bo udzielili wszystkich informacji technicznych jakie potrzebowałem, rzecz niespotykana.
Kolego, ile byś wołał za reduktor z czujnikiem temp?

Poszło na priv.
BTW, w Warszawie na Krakowiaków regeneracja tego reduktora 450 kosztuje...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki