Witam. Jako, że auto kupiłem po to żeby jeździć, a nie na nie tylko na nie patrzeć (w gruncie rzeczy) zdecydowałem się popełnić zbrodnię i założyć instalację LPG*. Dużo naczytałem się pozytywnych opinii o starszej już, II generacji z BLOSem zamiast miksera, dobrze sprawującej się w tych silnikach i tu kilka pytań.
- z tego co patrzyłem na stronkach gazowników, zakładają II generację tylko z mikserami, czyli jak to wygląda - płacę za wszystko, razem z mikserem, do tego kupuję BLOSa za 400zł i daję go fachowcom przy instalacji, czy może obniżony jest koszt o zbędne elementy, których w oferowanej przez nich instalacji u mnie nie będą zakładać?
- kto w Krakowie dobrze mi to wyreguluje? Chodzi mi o sprawdzony zakład, który z powodzeniem robił już takie rzeczy, a nie na zasadzie 'no dobra, pokaż pan to'
- z ciekawości - przy jakiej prędkości obrotowej w tym silniku ustawia się optimum - wyczytałem, że zazwyczaj przy 3500rpm, a w boxerku przyspieszając na rozgrzanym silniku zazwyczaj kręcę wyżej, takie ustawienie nie spowoduje podawania zbyt słabej mieszanki (100km/h ten silnik z tą skrzynią osiąga właśnie przy 3500rpm)?
- zaznaczam, że wybór padł na II generację z racji dużej różnicy w cenie, a montaż będzie odbywał się w aucie o, nie bójmy się tego stwierdzenia, dosyć niskiej wartości rynkowej, więc jeżeli jest możliwość oszczędzenia przy zachowaniu bardzo podobnych parametrów - nie chcę przepłacać
*Zdaję sobie sprawę z opinii niektórych zagorzałych przeciwników LPG lub Alfistów na temat tego rodzaju instalacji w tych samochodach, ale jak to ktoś mądry kiedyś na tym forum napisał - 'mijając Alfę nie wącham jej spalin, a pozdrawiam jej kierowcę'. Ważniejsze jest dla mnie doprowadzenie auta do rozsądnego stanu mechanicznego i wizualnego, niż zagorzałe lanie NoPB i płacz na stacji przy miesięcznych przebiegach rzędu 1000km wyłącznie po mieście. Dlaczego o tym piszę? Czytający to Alfaholiku/Alfaholiczko, jeżeli masz ochotę komentować mój wybór słowami w stylu 'kup se rower jak cie nie stać na benzyne', proszę daruj sobie, ponieważ zdaję sobie sprawę z istnienia osób o takich opiniach i nie wniosą one do tematu kompletnie nic wartościowego. Liczę na rzeczowe odpowiedzi na moje pytania oraz porady doświadczonych w kwestii LPG Alfistów.
Jeszcze jedno pytanie mi się przypomniało - przy wtrysku sekwencyjnym gazu ustawia się temperaturę przełączenia z benzyny na LPG zazwyczaj w okolicach 30st.C, w II generacji przełączanie odbywa się o ile dobrze pamiętam po przekroczeniu danej prędkości obrotowej silnika (w okolicach 2200rpm chyba). Takie obroty osiąga się praktycznie od razu ruszając z miejsca, a siłą rzeczy w ciągu tych kilku sekund od uruchomienia silnik nie zdąży się rozgrzać. Jak to wpływa na żywotność silnika? Może w II generacji nie występuje taki problem jak przy wtrysku sekwencyjnym?

Był już na forum dosyć obszerny temat o blosie, poszukaj dobrzeMi się wydaje, że żaden zakład przy montażu instalacji nie założy Ci blosa, w większości przypadków użytkownicy sami to zakładali i regulowali. Zresztą najlepiej zadzwoń do jakiegoś zakładu i zapytaj, gorzej jak odpowiedzą pytaniem co to jest blos
A obroty przy których silnik przeskakuje na gaz można ustawić wg własnego widzi mi się
Tak w ogóle to jakbyś założył instalkę na mikserze, z wydajnym parownikiem i dobrze byłoby to wyregulowane to też by w miarę chodziło
![]()
Generalnie pozytywnie, ewentualnie w ogóle bez znaczenia. Przy zabrudzonym reduktorze i butowaniu na zimnym silniku może wpłynąć negatywnie na membrany reduktora.
O problemach II generacji w boxerze możesz poczytać tu:
gaz w 146 1.4boxer
gaz a silnik boxer i twin spark
[145] Instalacja gazowa w Boxerze
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki