
@Pawlo12 jest kilka zasad gazowania:
- nie gazuj tanio, zemści sie to w czasie uzytkowania! (dobrze wykonana usługa kosztuje)
- nie wybieraj pierwszego lepszego druciarza-"gazownika" bo nawet na najlepszych gratach instalacja nie bedzie prawidłowo działała (wtedy ci są przeciw maja argumentacje....)
p.s
ja swego czasu w niewiedzy zagazowałem "tanio" po pewnym czasie zrobiło sie drogo... wymiana na lepsze-odpowiednie graty do mojego silnika+poprawki po druciarzach.

Byłem. Nie wiem czy doświadczony, ale popsikał po silniku i powiedział, że nie ma nieszczelności.
A gaz strzelił mi jeszcze ze 3-4 razy po tym jak to napisałem. Teraz mam większy problem - Problemy z pracą silnika

No to współczuje.
Psikaniem po silniku można sprawdzić tylko wycieki gazu na zewnątrz. A skoro tobie strzelało z kolektora to masz coś z samą instalką , może elektrozawór delikatnie przepuszcza i stad te strzały gazu .

Ciągle sprawdzam - wcześniej ruszając na niskich obrotach miałem strzał, a teraz gdy mam 3/4 oleju na miarce to zero problemów. Już ponad 160km i ani jednego strzału, gdzie wcześniej miałbym ich już przynajmniej z 5.

Wyczyszczenie przepustnicy specjalnym preparatem najprawdopodobniej rozwiązało mój problem strzelania gazu. Była też wymiana kabli do świec, ale strzały były w przepustnicy, więc na bank czyszczenie dało ten efekt, który póki co (odpukać) utrzymuje się od około 200km jazdy. Jeśli coś się zmieni - napiszę![]()

Niestety w Legnicy będzie ciężko o dobrego gazownika. Jeżdżę na gazie z 15 lat. Po nową LPG jeździłem do Świdnicy i tylko wtedy nie miałem problemów. Każda inna instalacja się pieprzyła. Osobiście jestem za zwykłymi instalacjami bez komputerów i ingerencji w elektronikę. Wtedy jest najmniej problemów i wszystko można zrobić samemu.
Gdyby człowiek miał wszystko to gdzie by to wszystko postawił?

[QUOTE=Dariusz156;604111]Do Koziro "Moja instalacja ma tylko jedną wadę - jak zejdę poniżej 1500 obrotów i dodam gazu to głośno strzela z rury i leci dym spod maski. Miałem tak 2 razy, ale jechałem dalej bez problemów."Jeśli auto Ci jeszcze strzela, miałem to samo. Powodem był Reduktor (tzw. Parownik) wywalone membrany przepuszczały gaz do kolektora.
Wymiana reduktora załatwia sprawę. Jeżeli masz 12 letnią instalacje to czas świetności reduktora dawno minął.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki