jacoff
Nowy
- Rejestracja
- Sty 12, 2008
- Postów
- 502
- Wiek
- 45
- Lokalizacja
- Bydgoszcz
- Auto
- 164 QV 24V '93, 164 Super TB '96, 166 2.5V6 '98, 155 2.0TS 16v '96
Witam,
Pierwsza sprawa jeśli z góry zakładasz, że lpg w alfie to profanacja, dalej nie czytaj bo szkoda twoich nerwów.
Poskładałem swoją alfe do kupy (silnik) i coś mocno kuleje na benzynie. Mam jakis problem z pompa paliwa, podlaczana na krotko dziala, przekazniki sa OK, ale nie do konca to wszystko dziala. Być może wtryskiwacze mają winę.
Poprzedni właściciel alfy "założył" w niej instalację LPG, wolę przemilczeć jak ta instalacja była założona.... Napiszę tylko krótko: I generacja + mikser+ parownik do 100KM :shock: i brak nawet zaworu gazowego, o emulatorach i takich rzeczach pewnie nigdy ci gazownicy nie slyszeli. Jedyne co dobre to butla w kole, więcej plusów nie ma.
To nie mogło chodzić.
Jako, że instalacja jest wbita w dowód i częściowo wogóle była zamontowana, bo prawie wszystko wywaliłem podczas robienia silnika, podjąłem decyzję, że skoro nie chodzi na benzynce to spróbuje odpalić na gazie.
Zakupiłem:
- parownik Lovato Major Turbo,
- emulator wtrysków 6cyl
- zawór gazowy lovato, który bezpośrednio wkręciłełem w reduktor
- trochę wężyków, opasek itp
Zmontowałem to wszystko do kupy, podłączyłem na nowo elektrycznie i silnik zaczął w miarę normalnie chodzić na gazie. Jednak nie jest to jeszcze to. Muszę jeszcze dobrze pouszczelniać dolot, bo może łapać lewe powietrze. Podobno też nie zaleca się montażu filtra stożkowego, a taki patent jest jedynym możliwym, żeby zmieścić pod maska reduktor.
Naczytałem się o "cudownym" urządzeniu zwanym BLOS.
Ktoś zresztą na forum już opisywał ten temat więc w szczegóły nie będę wnikał.
Tak więc będę powoli potwierdzał lub łamał mity o niemontowaniu inst. niesekwencyjnej w silnikach TURBO.
Oraz mity o cudownym urządzeniu BLOS.
BLOS zamówiony wraz z redukcjami do montażu 70-80mm (aby zamontować przed przepustnicą).
Na dniach spodziewam się przesyłki i na bieżąco bedę zdawał relacje z postępów prac.
W miarę możliwości postaram się robić zdjęcia dla "potomnych"
Trzymajcie kciuki. Póki co myśle, że jest to do zrobienia i będzie świetnie chodziło. Najbliższe dni pokażą.
Najważniejsza jest zabawa
)
Pierwsza sprawa jeśli z góry zakładasz, że lpg w alfie to profanacja, dalej nie czytaj bo szkoda twoich nerwów.
Poskładałem swoją alfe do kupy (silnik) i coś mocno kuleje na benzynie. Mam jakis problem z pompa paliwa, podlaczana na krotko dziala, przekazniki sa OK, ale nie do konca to wszystko dziala. Być może wtryskiwacze mają winę.
Poprzedni właściciel alfy "założył" w niej instalację LPG, wolę przemilczeć jak ta instalacja była założona.... Napiszę tylko krótko: I generacja + mikser+ parownik do 100KM :shock: i brak nawet zaworu gazowego, o emulatorach i takich rzeczach pewnie nigdy ci gazownicy nie slyszeli. Jedyne co dobre to butla w kole, więcej plusów nie ma.
To nie mogło chodzić.
Jako, że instalacja jest wbita w dowód i częściowo wogóle była zamontowana, bo prawie wszystko wywaliłem podczas robienia silnika, podjąłem decyzję, że skoro nie chodzi na benzynce to spróbuje odpalić na gazie.
Zakupiłem:
- parownik Lovato Major Turbo,
- emulator wtrysków 6cyl
- zawór gazowy lovato, który bezpośrednio wkręciłełem w reduktor
- trochę wężyków, opasek itp
Zmontowałem to wszystko do kupy, podłączyłem na nowo elektrycznie i silnik zaczął w miarę normalnie chodzić na gazie. Jednak nie jest to jeszcze to. Muszę jeszcze dobrze pouszczelniać dolot, bo może łapać lewe powietrze. Podobno też nie zaleca się montażu filtra stożkowego, a taki patent jest jedynym możliwym, żeby zmieścić pod maska reduktor.
Naczytałem się o "cudownym" urządzeniu zwanym BLOS.
Ktoś zresztą na forum już opisywał ten temat więc w szczegóły nie będę wnikał.
Tak więc będę powoli potwierdzał lub łamał mity o niemontowaniu inst. niesekwencyjnej w silnikach TURBO.
Oraz mity o cudownym urządzeniu BLOS.
BLOS zamówiony wraz z redukcjami do montażu 70-80mm (aby zamontować przed przepustnicą).
Na dniach spodziewam się przesyłki i na bieżąco bedę zdawał relacje z postępów prac.
W miarę możliwości postaram się robić zdjęcia dla "potomnych"
Trzymajcie kciuki. Póki co myśle, że jest to do zrobienia i będzie świetnie chodziło. Najbliższe dni pokażą.
Najważniejsza jest zabawa












