[159] Sportwagon - wyczuwam drgania przy powolnym przyśpieszaniu przy prędkości 20-30 km/h

axel40

Użytkownik
Rejestracja
Sie 20, 2010
Postów
154
Lokalizacja
Warszawa
Auto
XJ
witam
odrazu powiem że chodzi o AR 159 1.9 JTDm 06r. SW 150 KM

mam objaw jakby bicia czegoś z przodu czuc że cała bella aż chodzi
sprawa ma się tak jak powoli przyspieszam to przy predkości 20-30km/h odczuwalne jest jakby bicie kół choc koła to nie są. objaw występuje tylko przy normalnym przyspieszaniu przy szybkim przyspieszaniu i przeciaganiu na biegach objaw jest nie odczuwalny jak również nie ma tego objawu przy hamowaniu silnikiem. Na luzie na postoju nic nie puka nic nie stuka obojetnie czy sprzęgło wcisnięte czy nie. Występuje to tylko przy powolnym przyspiesaniu miałem to wczesniej ale przy prędkości tak 40-60km/h.
Panie i Panowie mieliście cos takiego jak tak to poradźcie co to.
HELP ME
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Sprawdź stan opon oraz wyważenie kół jak pisał kolega kkaassaa.Jeśli opony i kołą są gites to zawieszenie na trzepakach i w dalszym kroku kontrola geometrii.
 
Ostatnia edycja:
Przegub krzyzakowy wewnętrzny.. właśnie walczę z tym samym.. U mnie zakres bicia to 40-80km/h i tylko przy przyspieszaniu.. Najpierw profilaktycznie koła wyważyłem.. potem tarcze i klocki wymieniłem.. tarczom już się i tak należała wymiana.. obiaw nie zniknął.. Zadzwoniłem do Pablogarage i Paweł pierwsze co powiedział to bym sprawdził manszety przegubów i że to częsta przypadłość także w 156-stkach.. Wjechałem na kanał i faktycznie manszeta troskę uszkodzona, ale wszystko wokoło zawalone smarem.. a jak brak smaru to robi się luz..

Pierwsze co można zrobic to kupic nową manszetę i opaski, zaleca się oryginał.. ale powodzenia życzę szukającemu tego do 2,4 jtdm.. mozna nakitować nowego smaru i bardzo mozliwe, że bice zniknie.. o ile krzyżak i kielich nie są jeszcze wybite.. Krzyżak kosztuje 200-300zł, w zleznosci od miejsca.. zestaw manszeta z opaskami 119zł, ale niedostępna do 2,4 w tym zestawie.. można jedynie kupic 2 manszety i 6 opasek bo tak są pakowane za cenę 260zł chyba i to tez z włoch będą zamawiali.. Kielich w który wchodzi krzyżak kosztuje w ASO 505zł.. i tez nie ma od ręki.. Z racji że nie chciałem sobie unieruchamiac auta na nieokreslony bliżej okres, zamówiłem całą używaną półoś prawą (długą) z auta o bardzo małym przelocie.. i mam nadzieję, że wszystko będzie git.. a jesli nie to trza będzie przeprosić 156-stkę.. a 159-tka będzie czekała na zabawki.. :) We wtorek wymieniam, więc dam znać..

Koła dokręcone?
Pytanie jak najbardziej zasadne.. pierwsze co zrobiłem to zatrzymałem się na poboczu, klucz w garsc i sprawdziłem koła.. bo faktycznie efekt bujania jest jakby koło miało luz..
 
Ostatnia edycja:
panowie dla mnie kwestia kół to oczywista sprawa żeby je sprawdzić i nie pisałbym tutaj jesli bym sam wczesniej nie weliminował pewnych kwestii i dlatego pytanie czy dokręciłem koła jest dla mnie żartem

---------- Post dodany o godzinie 19:31 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:21 ----------

Przegub krzyzakowy wewnętrzny.. właśnie walczę z tym samym.. U mnie zakres bicia to 40-80km/h i tylko przy przyspieszaniu.. Najpierw profilaktycznie koła wyważyłem.. potem tarcze i klocki wymieniłem.. tarczom już się i tak należała wymiana.. obiaw nie zniknął.. Zadzwoniłem do Pablogarage i Paweł pierwsze co powiedział to bym sprawdził manszety przegubów i że to częsta przypadłość także w 156-stkach.. Wjechałem na kanał i faktycznie manszeta troskę uszkodzona, ale wszystko wokoło zawalone smarem.. a jak brak smaru to robi się luz..

Pierwsze co można zrobic to kupic nową manszetę i opaski, zaleca się oryginał.. ale powodzenia życzę szukającemu tego do 2,4 jtdm.. mozna nakitować nowego smaru i bardzo mozliwe, że bice zniknie.. o ile krzyżak i kielich nie są jeszcze wybite.. Krzyżak kosztuje 200-300zł, w zleznosci od miejsca.. zestaw manszeta z opaskami 119zł, ale niedostępna do 2,4 w tym zestawie.. można jedynie kupic 2 manszety i 6 opasek bo tak są pakowane za cenę 260zł chyba i to tez z włoch będą zamawiali.. Kielich w który wchodzi krzyżak kosztuje w ASO 505zł.. i tez nie ma od ręki.. Z racji że nie chciałem sobie unieruchamiac auta na nieokreslony bliżej okres, zamówiłem całą używaną półoś prawą (długą) z auta o bardzo małym przelocie.. i mam nadzieję, że wszystko będzie git.. a jesli nie to trza będzie przeprosić 156-stkę.. a 159-tka będzie czekała na zabawki.. :) We wtorek wymieniam, więc dam znać..


Pytanie jak najbardziej zasadne.. pierwsze co zrobiłem to zatrzymałem się na poboczu, klucz w garsc i sprawdziłem koła.. bo faktycznie efekt bujania jest jakby koło miało luz..


wielkie dzięki za podpowiedź uderze w kierunku sprawdzenia tego przegubu zajrzę we wtorek na prawą półoś i zobaczym co tam się dzieje narazie wiem że jest tam sucho bo ogladałem ale teraz troszkę nią poruszam i zobaczymy
jak się okaże że to to, to zapodam cały przegub nowy

---------- Post dodany o godzinie 19:49 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:31 ----------

Przegub krzyzakowy wewnętrzny.. właśnie walczę z tym samym.. U mnie zakres bicia to 40-80km/h i tylko przy przyspieszaniu.. Najpierw profilaktycznie koła wyważyłem.. potem tarcze i klocki wymieniłem.. tarczom już się i tak należała wymiana.. obiaw nie zniknął.. Zadzwoniłem do Pablogarage i Paweł pierwsze co powiedział to bym sprawdził manszety przegubów i że to częsta przypadłość także w 156-stkach.. Wjechałem na kanał i faktycznie manszeta troskę uszkodzona, ale wszystko wokoło zawalone smarem.. a jak brak smaru to robi się luz..

Pierwsze co można zrobic to kupic nową manszetę i opaski, zaleca się oryginał.. ale powodzenia życzę szukającemu tego do 2,4 jtdm.. mozna nakitować nowego smaru i bardzo mozliwe, że bice zniknie.. o ile krzyżak i kielich nie są jeszcze wybite.. Krzyżak kosztuje 200-300zł, w zleznosci od miejsca.. zestaw manszeta z opaskami 119zł, ale niedostępna do 2,4 w tym zestawie.. można jedynie kupic 2 manszety i 6 opasek bo tak są pakowane za cenę 260zł chyba i to tez z włoch będą zamawiali.. Kielich w który wchodzi krzyżak kosztuje w ASO 505zł.. i tez nie ma od ręki.. Z racji że nie chciałem sobie unieruchamiac auta na nieokreslony bliżej okres, zamówiłem całą używaną półoś prawą (długą) z auta o bardzo małym przelocie.. i mam nadzieję, że wszystko będzie git.. a jesli nie to trza będzie przeprosić 156-stkę.. a 159-tka będzie czekała na zabawki.. :) We wtorek wymieniam, więc dam znać..


Pytanie jak najbardziej zasadne.. pierwsze co zrobiłem to zatrzymałem się na poboczu, klucz w garsc i sprawdziłem koła.. bo faktycznie efekt bujania jest jakby koło miało luz..

popraw mnie jeśli się mylę w grę wchodzi przegub który jest na prawej półosi???????
nadmienię iż wszystkie manszety przegubów zewnetrznych mam ok
podejrzewam że jeśli to taka przypadłość to u mnie tez to będzie
p.s.
wysłałem ci link na cały przegub wewnętrzny do 2.4 ja u nich kupowałem juz części i jestem z nich zadowolony
pozdr
i z góry serdecznie dziękuje
 
popraw mnie jeśli się mylę w grę wchodzi przegub który jest na prawej półosi???????
Może byc na prawej lub na lewej.. u mnie na prawej przy podporze to się stało.. Poniżej masz fotkę na aukcji, chodzi o te przeguby o przekroju sześciokąta.. U mie też wydawało się, że jest sucho.. przy wymianie tarcz mechanik przeglądał tam co może bić i nie znalazł anomali, bo ta manszeta jest nad ławą i smar wywalało gdzies na podłużnicę za silnikiem..

Na poniższej aukcji masz fotkę przegubów..
http://moto.allegro.pl/polosie-alfaromeo-159-brera-2007r-i1202219529.html
 
Więc przygoda z używkami zakonczyła się niepowodzeniem.. Pierwsza półoś miała uszkodzoną manszetę i wypięty krzyżak z kelicha.. a druga z automatu była naprawdę w super stanie, ale niestety frez wieloklinu wchodzącego do skrzyni jest w automacie dłuższy i cała półoś jest z 1-2cm dłuższa.. Dzisiaj miała wjechać ta z automatu, ale po wyciągnięciu mojej okazało się, że jest deczko inna.. ehh.. ręce mi opadły.. Ogólnie różnie się tylko tą długą półosią.. chciałem, by mechanik je zamienił, ale to wydaje się nierozbieralne.. więc plan upadł..

W cłym tym nieszczęściu znalazło się ziarenko nadziei.. smar z mojej manszety nie uciekał przez jakieś jej uszkodzenie, tylko opaska była jakby za słabo zapięta i smar wyłaził poprostu spod manszety.. nawet szczególnego luzu tam nie było wyczuwalnego.. Za radą Pawła z PabloGarage przegub został napełniony nowym smarem i manszeta zapięta na nową opaskę.. i zgodnie z przewidywaniami Pawła wszelkie bicie zniknęło.. co prawda w dzisiejszych warunkach nie miałem okazji tego do konca przetestować, ale wstępnie wygląda na to, że wymiana nie będzie konieczna.. :)

Tak swoją drogą kompletnie nie mam pomysłu jak tam wymienić nawet samą manszetę na przegubie wewnętrznym.. no ale może mechanicy mają na to swoje sposoby.. bo chyba nie zrobili całej półosi jako jeden element, to byłaby przesada.. pewnie są narzędzia pozwalające wypiąć krzyżak z przegubu..
 
no to ładny kibelek wydałeś kasę na graty moze gościu zwróci kase.
u mnie niespodzianka maszeta z lewej strony wewnętrzna tak jak u ciebie luzny cybant wiec nie rozpinając dodałem smaru w kielich na krzyżak załozyłem manszete która jest wręcz idealna i nowy cybancik i co? i jakby objaw znikł ale do tego mała niespodzianaka pojechałem na wulkanizację i niestety lewe koło do dupy tzn od wewnetrznej strony tzn od srodka (widoczne po zdjęciu opony z felgi) nowa opana która jest na gwarancji (mam je trzy tygodnie) 235/45/18 dała ciała rozsypała się i niestety moja bella stoi na warsztacie a oponka się reklamuje ma to potrwać około tygodnia. Szlak człowieka trafia ale dobrze że mi nie padła w zeszłym tygodniu na A2 przy 140km/h bo by było gorzej bo raczej bym tu dzis nie pisał. Mam nadzieje że moja cierpliwość będzie wynagrodzona i jak nowa guma przyjedzie to bujania/bicia nie będzie czuć.
 
no to ładny kibelek wydałeś kasę na graty moze gościu zwróci kase.
Pierwszy już mi zwrócił kasę łącznie z kosztami wysyłki nawet, drugi także dał mi gwarancję możliwości zwrotu.. jutro mu odeślę półośkę.. choć jak ktoś do 2,4 w automacie bedzie potrzebował to krzyczcie, dam namiar.. :)
 
Tak swoją drogą kompletnie nie mam pomysłu jak tam wymienić nawet samą manszetę na przegubie wewnętrznym.. no ale może mechanicy mają na to swoje sposoby.. bo chyba nie zrobili całej półosi jako jeden element, to byłaby przesada.. pewnie są narzędzia pozwalające wypiąć krzyżak z przegubu..

cze
,wypinasz zawleczkę nr 9,lekkie stukniecie w obejmę krzyżaka i masz go w reku;)
 
nie wiedziałam gdzie zadać pytanie odnośnie opon, więc tu się przyczepiam.
chodzi mi o ciśnienie jakie teraz powinno być w oponach? przód i tył
a duga sprawa- czy zakładacie zimówki na alu-felgi czy zmianiacie na stalowe zimą?
 
oponycinienie.jpg


Mam drugi zestaw alufelg na zimę,tylko mniejsze(17")
 
Ostatnia edycja:
dzięki wielkie za szczegółową odpowiedź dotyczącą ciśnienia. a co do zimówek chodziło mi o to czy można zimą jeździć na alu bo mi jeden pan (tata) marudzi ze na zimę powinny byc felgi stalowe :)
 
dzięki wielkie za szczegółową odpowiedź dotyczącą ciśnienia. a co do zimówek chodziło mi o to czy można zimą jeździć na alu bo mi jeden pan (tata) marudzi ze na zimę powinny byc felgi stalowe :)

możesz jeździć na alu tylko pamietaj żeby je myć częściej z soli
ja osobiscie mam dwa komplety tzn 18" - lato i 16" - zima oczywiście oba alu.
jedyny plus stalowej felgi w zime to taki że przy ewentualnym uszkodzeniu masz wieksze koszta naprawy felgi alu lub zakupu nowej gdzie przy stali jest to oczywiście tańsze.
sadze ze twoj tata podszedł do tematu od tej strony.
Ja jesli bym nie kupił AR z dwoma kompletami alu to na pewno na zimę kupił bym stalowe felgi plus do tego oryginalny kołpak
 
Ostatnia edycja:
thx :)
o to własnie mi chodzilo jak wygląda to od technicznej strony, hmm czyli za stalowymi felgami należy się rozejrzeć
 
thx :)
o to własnie mi chodzilo jak wygląda to od technicznej strony, hmm czyli za stalowymi felgami należy się rozejrzeć

uważam że jesli masz taką mozliwość wyboru to oczywiscie tak pamietaj aby twoja felaga stalowa najlepiej 16" 6 1/2J ET 34 o ile szerokość felgi czyli 6 1/2 J moze byc wieksza czyli 7J to pamietaj o wartości ET (offset czyli obsadzenie) to jest ważne głownie od tej wartosci zależy prawidłowa praca twojego zawieszenia i opon jak i ich trwałość i zuzycie
Moim skromnym zdanie oponki na zime to R16 205/60 ; R16 215/55
pozdr
 
oponki mam nowe zimówki dostałam przy zakupie auta ale te parametry felg które podałeś to ciągle dla mnie tajemnica, tzn 16 cali to rozumiem ale dalej te oznaczenia o czym informują?
p.s. proszę o wybaczenie, moze to banalne dla niektórych pytania, ale ja z racji tego ze jestem kobietą muszę wiedzieć co potrzebuje bo w serwisie czesto myślą ze kobieta na niczym się nie zna i można wszstko jej wcisnąć :/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra