[Giulietta] 1.4 MA 170KM maksymalne doładowanie

MiLykie

Nowy
Rejestracja
Mar 28, 2013
Postów
1,151
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Fiat Palio & Julka 1.4 MA
Mam głupie pytanie. Obejrzałem sobie filmik, ooo taki:
https://www.youtube.com/watch?v=m8chFRzdJNw

Nigdzie nie jest napisane, żeby był dłubany, więc zakładam, że stock. Na filmiku pełne doładowanie na wyświetlaczu jest gdzieś do 5500-6000 rpm. Tzn. dopiero po (i to wyraźnie) 5500 rpm spada. Prawie przy 6000 rpm.

A ja odnoszę wrażenie, że u mnie turbinka przestaje "dmuchać po maksie" gdzieś między 5000 a 5500 rpm. Nie mam filmiku, może mam zwidy i za bardzo patrzę na drogę, ale.... jakby ktoś zwrócił uwagę jak u niego (lub niej - z niedłubanym 170 konnym multiserem) to wygląda, to proszę o podzielenie się newsem. :) Czyli zagrzewamy silnik, dynamic, wskaźnik doładowania, odpowiednio długa prosta, but w podłogę i lecimy. :) Bieg nie powinien mieć znaczenia, przynajmniej takie jest moje zrozumienie tematu.

I nie chodzi mi tu o dokładne wartości tylko "pi razy oko", przed 5500 rpm czy po. ;)
 
każda dmuchawka będzie dmuchała inaczej zależny tez jaka wersia softu ECU jest wgrana do sterowania turbo. Programik multiecuscan i na live data wszystko powie :)
 
tak troszkę z innej beczki...dysponujecie może krzywą przebiegu momentu obrotowego i mocy silnika 1,4 170 i diesla 2,0 170/175 KM? Nigdzie tego nie widziałem...
 
pełny wykres to mój.
 

Załączniki

  • 1.4 MA 170Cv 770TA.jpg
    1.4 MA 170Cv 770TA.jpg
    106.5 KB · Wyświetleń: 157
  • squadra tunning.gif
    squadra tunning.gif
    34.7 KB · Wyświetleń: 147
hmmm...cieszy że krzywa momentu jest taka równa od 2 tys do prawie 6 tys...nawet jeśli wskazania hamowni były przekłamane to kształt przebiegu pewnie pozstaje taki sam...
dłubałeś coś w tym aucie czy tak masz fabrycznie?
 
taką już kupiłem.
idealnie nie jest, poniewaz turbina powinna ciągnąć trochę dłużej, ale to mi wystrarcza.
 
Ostatnia edycja:
Więc właśnie wróciłem z cruize'u po mieście i stwierdzam, że dziś moje turbo kończy ładować kawałek przed 5000 rpm. Mam wrażenie, że kilka dni po napisaniu oryginalnego posta było ok (po 5500), ale gdy pisałem posta, było znowu inaczej.

Jak to w zasadzie powinno być? Ori soft, ori wszystko, nic nie dłubane, żadnych checków.

I pytanie filozoficzne - od czego zależy doładowanie przy danych obrotach?

Czy to może zależeć od temperatury zasysanego powietrza? Zimniejsze powietrze, więc gęstsze, więc mniej trzeba doładować, żeby uzyskać jego odpowiednią masę?
 
[QUOTE

Czy to może zależeć od temperatury zasysanego powietrza? Zimniejsze powietrze, więc gęstsze, więc mniej trzeba doładować, żeby uzyskać jego odpowiednią masę?[/QUOTE]
Plus jakość paliwa
 
po pierwsze - ten wskaźnik sobie możesz wsadzić.
po drugie - bieg ma znaczenie.
po trzecie - od czego zależy doładowanie? wszystkiego i kilku innych rzeczy.
po czwarte - "idealnie nie jest, poniewaz turbina powinna ciągnąć trochę dłużej, ale to mi wystrarcza." może jeszcze powinna dmuchać 0,5b, generować 1700 KM i trzymać 10000 Nm do odcięcia przy 20 000 rpm?


Plus jakość paliwa
a to wystarczy kupić jak rozumiem jakieś paliwo pokroju Panta albo VP Racing, będzie dmuchać dużo więcej niż w serii bo paliwo lepsze?
 
Powinna ciągnąć do 5500 obr/min, bo to są obroty mocy maksymalnej, ale w trybie DYNAMIC - dane producenta
 
Tak, mówię o Dynamicu, tylko wtedy jest ten słodki wskaźniczek doładowania między zegarami. Chyba w takim razie muszę spreparować filmik, tylko pewnie trochę mi to zajmie.

A ktoś potwierdzi jak u Niego/Niej to aktualnie wygląda (co by być może potwierdziło wpływ temperatury, ale nie brzmi to super wiarygodnie).

W ogóle, moje subiektywne (dlatego teraz zacznę nagrywać) odczucie jest takie, że na początku turbina dmuchała do samego końca, potem kończyła dmuchać gdzieś w okolicy 5000 rpm, a teraz to robi nawet jeszcze wcześniej... Jedno dobre, że jeśli naprawdę coś jest źle, i ten kierunek się utrzyma, to za kilka miesięcy wyskoczy check i będzie zdiagnozowane.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra